mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Znowu problemy z budową autostrady A2

Znowu problemy z budową autostrady A2

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie jest zadowolona z postępu prac przy budowie autostrady A2. Na budowie odcinka C autostrady A2 znowu są opóźnienia w stosunku do ustalonego harmonogramu prac drogowych. Wyjściem z problemow ma być reorganizacja w ramach konsorcjum, które realizuje inwestycję.

Znowu problemy z budową autostrady A2
Problemy są znowu z odcinkiem C autostrady A2, z którym wcześniej nie mogli poradzić sobie Chińczycy. Obiekty inżynieryjne, których wykonanie było kamieniem milowym tej inwestycji, zostały wykonane przez BÖGL a KRÝSL zgodnie z harmonogramem w wyjątkowo szybkim tempie. Opóźnienie prac drogowych na kontrakcie jest sukcesywnie nadrabiane. Jednak tempo tych prac nie jest zadowalające – informuje GDDKiA.

W ubiegły piątek w siedzibie GDDKiA odbyło się spotkanie z przedstawicielami konsorcjum DSS i BÖGL a KRÝSL oraz banków finansujących budowę. Przedmiotem spotkania była reorganizacja współpracy w ramach konsorcjum w celu zapewnienia stabilnego finansowania inwestycji. Jak informuje GDDKiA nowy podział zadań na budowie ma polegać m.in. na przejęciu części robót wykonywanych dotąd przez DSS przez spółkę BÖGL a KRÝSL.

Podobne wiadomości:

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Droga S7 - Szydłowiec, Wodzisław - zmiana ruchu

Droga S7 - Szydłowiec, Wodzisław - zmiana...

Polskie drogi 2016-08-26

Komentuj:

~warszawiak 2012-01-19

@ smirnoff: To Ty przestań opowiadać banialuki. Po pierwsze Austria ma ok. 1200 km autostrad, po drugie wymieniłeś jednym tchem ilość polskich autostrad i WSZYSTKICH polskich dróg ekspresowych razem, a tymczasem: obecnie Polska ma 1079 km autostrad, 541 km DWUJEZDNIOWYCH dróg ekspresowych i 255 km JEDNOJEZDNIOWYCH tzw dróg ekspresowych. Tzw, bo trudno drogę jednojezdniową uznać za pełnoprawną ekspresówkę. Ja pisałem tylko o autostradach, a nie o ekspresówkach i o tym, że Czechy dogoniliśmy w 2011 roku. Mnie interesuje oczywiście ilość autostrad otwartych, po których można obecnie jeździć, a nie budowanych, które, jeśli chodzi o nas, też jednym tchem wymieniłeś razem z ekspresówkami jedno i dwujezdniowymi. Zbudują, otworzą, to będziemy rozmawiać. Oby zbudowali i otworzyli jak najszybciej. A to, że nam dużo do nich brakuje, to Ty stwierdzileś, nie ja; tak niestety dużo. (nawet do Czech, chociaż oczywiście mniej). Porównaj wielkość Czech, Austrii i Polski i policz ile każdy kraj ma autostrad na km kwadratowy, albo popatrz na mapę i zobacz jakie jest zagęszcenie autostrad w poszczególnych państwach. Inaczej moglibyśmy się szczycić, o ile więcej mamy km autostrad od np Luksemburga i dojść na tej podstawie do kretyńskiego wniosku o ile nasza sieć drogowa jest lepiej rozwinięta od luksemburskiej.

~smirnoff 2012-01-18

@warszawiak Przestań banialuki opowiadać. Polska ma już 1886 km dróg ekspresowych i autostrad i ponad 1400 km w budowie. Austria tymczasem ma 1060 km autostrad, a Czechy, razem z drogami ekspresowymi posiadają 1050 km sieć. Faktycznie, strasznie nam do nich brakuje...

~warszawiak 2012-01-17

@ obserwator: Zgadzam się, że winiety są najwygodniejsze. Co do Anglii, to wydaje mi się, że tam autostrady są bezpłatne. Z tego, co mówili, to w Czechach czy w Austrii będą do czasu, bo wszędzie winiety mają być skasowane przez wymóg Unii po to, żeby płacić za rzeczywistą przejechaną liczbę kilometrów. Oczywiście najlepiej, jakby wszystkie autostrady były darmowe jak choćby w Niemczech, Beneluksie, Danii, Finlandii czy w Szwecji. Ja nie chwalę tych wszystkich opłat i bramek, tylko zawsze wolę autostrady z bramkami i opłatami niż ich brak. A jeżeli ma winiet nie być (podobno przez unijną dyrektywę), to wolę chipy i automatyzację niż zatrzymywanie się na bramkach. Aha, ilość km autostrad to dopiero u nas od tego roku (właściwie od końca 2011 r.) jest porównywalna do Czech, Austria ma dużo więcej, a z Anglią nie mamy co się porównywać, u nich jest wielokrotnie więcej i tyle co oni mają teraz, to my nigdy niestety nie będziemy mieli.

~Lucjan 2012-01-17

Smutne jest jeszcze to że kupa kasy idzie w błoto bo całą tą drogę trzeba będzie w niedługim czasie remontować

~obserwator 2012-01-17

~warszawiak ja tam wole winietki, sprawdzają się wszędzie, troche jeździłem w Angli, zwykły podatek drogowy, nalepka na szybę i jedziesz, to samo Czechy, Austria itp. a ilość km autostrad u nich porównywalna, albo iwiększa, żadnych drogichch urządeń nie potrzeba. Wystarczy mi komórka i gps, więcej radionadajników w aucie nie potrzebuję. :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport