mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Audi A1: Maluch z dobrego domu + [VIDEO]

Audi A1: Maluch z dobrego domu + [VIDEO]

O tym, że w segmencie małych samochodów rywalizacja o klientów jest jedną z najbardziej zaciętych w branży, wie każdy producent. Nie zniechęciło to jednak Audi do ponownego debiutu w tej klasie. Wkrótce okaże się czy model z najniższą cyfrą w gamie, Audi A1, będzie notował wysokie cyfry w słupkach z dochodami niemieckiego koncernu.

Audi A1: Maluch z dobrego domu + [VIDEO]

To już drugie podejście producenta z Ingolstadt do segmentu B. Pierwsze, eksperymentalne z modelem A2 okazało się niewypałem. Choć sama konstrukcja czteroosobowego auta była bardzo pomysłowa, to niestety dla Audi pojawiła się w niewłaściwym czasie. A2 miało być samochodem dla ludu. Ale kłóciło się to z postrzeganiem niemieckiej firmy jako marki premium. Dlatego tym razem Audi kieruje swój nowy produkt do dobrze sobie znanych odbiorców. Zamierza "ugryźć" rywali z droższej półki i bierze sobie za cel przede wszystkim jednego z nich - MINI.

Co łączy oba auta na sam początek? Cena. W podstawowej konfiguracji Audi A1, z silnikiem benzynowym 1.2 TFSI o mocy 86 KM kosztuje 66 950 zł. Porównywalny egzemplarz MINI One jest o tysiąc złotych tańszy. Podobnie jak w przypadku brytyjskiej, kultowej zabawki lista wyposażenia jest długa, lecz niestety płatna. Za gadżety zwiększające komfort, klimatyzację czy aluminiowe wstawki trzeba wysupłać dodatkowe złotówki .Tak samo jak za chęć posiadania komputera pokładowego. W podstawowym garniturze A1 jest natomiast system Start-Stop.



Patrząc na dostępne silniki piętro wyżej rezyduje 122-konny agregat TFSI o pojemności 1,4 l. w cenie 77 000 zł. Wtrysk bezpośredni i doładowanie turbo znajduje się także w silniku wysokoprężnym 1,6 l. TDI, dostępnym w dwóch wariantach mocy - 90 i 105 KM (na początek dostępny tylko mocniejszy). Kwota za 105-konne A1 rozpoczyna się od pułapu 79 900 zł. W planach producenta są kolejne jednostki. W tym jedna dla miłośników szybkiego przemieszczania się - 200-konna przewidziana dla sportowej odmiany S1.

Dla pozostałych, szukających w A1 przede wszystkim zalet auta miejskiego też mamy dobrą wiadomość. Już zajęcie miejsca w perfekcyjnie okalających ciało fotelach daje wrażenie znanej z innych modeli Audi solidności. Miejsca w mierzącym 3,95 m długości jest dużo z przodu i z tyłu. Choć, żeby zasiąść na tylnej kanapie trzeba najpierw podszlifować gimnastykę akrobatyczną. Zresztą jak w każdym innym aucie z syndromem "mini". Oprócz tego w młodzieżowym nadwoziu A1 znalazło się miejsce dla bagażnika o pojemności 270 litrów.

Mimo, że konstrukcja techniczna Audi ma wiele wspólnego z Volkswagenem Polo, o tyle różnice w architekturze wnętrz obu aut są tak zauważalne jak w przypadku Audi A3 i VW Golfa. Oczywiście z okrągłych nawiewów powietrza czy elegancko wyglądających przełączników zadowoleni będą również rolnicy, ale A1 zostało zaprojektowane głównie z myślą o sympatykach serialu "Sex and the city". Spodoba im szereg możliwości zmian kolorystyki we wnętrzu, w karoserii za pośrednictwem pakietu S-line czy takie elementy premium jak reflektory ksenonowe, tylne światła w technologii LED lub rozbudowane multimedia.

Oprócz tego w Audi A1 pracuje jeszcze układ kierowniczy ze wspomaganiem elektro-hydraulicznym. Co prawda pozbawiony jest funkcji Servotronic ale gwarantuje dobre wyczucie auta na drodze. Zawieszenie to z kolei tradycyjna mikstura z kolumnami McPhersona i belką skrętną. Aby nie podbijać znacząco ceny niemieccy inżynierowie i księgowi zrezygnowali ze znanych w Audi adaptacyjnych amortyzatorów. Jest za to elektronicznie regulowana szpera przedniej osi, która jako część systemu ESP pełni rolę sierżanta przy zachowaniu właściwej trakcji w zakrętach. Tak by małe Audi na drodze dawało dużo frajdy podczas jazdy.

Zobacz konfigurator i dane techniczne Audi A1 >>>

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A1
Audi A1
Cena podstawowa już od: 77 100 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Audi Sport GmbH - nowa-stara marka z Neckarsulm

Audi Sport GmbH - nowa-stara marka z...

Samochody luksusowe 2016-12-02

BMW serii 5 2017 - znamy ceny nowego modelu

BMW serii 5 2017 - znamy ceny nowego modelu

Aktualności 2016-11-18

Komentuj:

~własciciel 2012-07-18

jestem włascicielem A1... Auto jest znakomite..dla 2 osób. Dla 4 to już chyba ciut za małe, zwłaszcza wsiadanie i wysiadanie (mam wersję 2 drzwiową). Ale zdumiewające jest, iz jest dokładnie takiej samej długości jak A3 lub VW Golf, ale tego nie widać poprzez ciekawą bryłę. Jednak wyposażenie ponad przeciętną i chyba nie oszukujmy się ale porównywanie do skody to troszke przesada..... Nie żałuję decyzji.

~dnjk 2012-06-23

Witam, pierw do Experta. Kto Ci naopowiadal takich glupot? W polsce produkowane sa tylko poduszki powietrzne i pasy bezpieczenstwa do A1. Wiem bo pracuje w Brukselskiej fabryce tegoz modelu. I wcale nie jest to fajny samochodzik bo wiem jakie walki (nie zauwazalne z zewnatrz) robia. Dla mnie to za to auto nie dalbym polowy tych 25 tys. e. bo nie jest tyle wart. W wersji 4-drzwiowej z tylu miejsce jest przewidziane tylko na fotelik dla dziecka, a w 2-drzwiowej zeby rzucic kurtke za siebie. Jezeli ktos chce usiasc za kierowca to niestety ale ten musi on przesunac fotel do przodu przez co juz dwom osoba doskwieraja wrzynajace sie w kolana plastiki. Kazdy z was mysli ze kupujac nowe auto wszystko co wlaczy to nadaje temu chrzest. Nie i tu sie mylicie przed wyjazdem z fabryki do waszego przyszlego nabytku wsiada z 50 ludzi, co ja pisze ze 100 jak nie wiecej by sprawdzic wszystkie podzespoly i elektronike. I tu mam zla wiadomosc dla rasistow - murzyni tez wsiadaja. Auto potrafi tygodniami stac na zewnetrznym parkingu i co z tego ze pada obfity deszcz czy swieci ostre slonce wszystko sie spoleruje przed oddaniem wlascicielowi kluczy a potem to niech on sie martwi. Nie wiem jak to robia ale chyba kasuja liczniki bo nie raz widzialem ze auta czekajace na wyjazd z fabryki (lawete) maja nakrecone po 10/20 km. Podejrzewam ze przed wydaniem kluczy licznik skrecaja. A dodam jeszcze ze aut na polske idzie bardzo malo, moze z 10 w tygodniu. tak czy owak nie polecam tego miejskiego auta. Pozdrawiam przyszlych nabywcow

~A ja już MAM !!!!! 2011-06-04

witam a my z narzeczonym samochodzik zamówiliśmy w Lutym a odebraliśmy podkoniec kwietnia, a że mieszkamy w Monachium to do Ingolstadt niedaleko:). nasz to 1,6 TDI jet śliczny .I super się spisuje,jest wygodny ,zwrotny ......Alles super !

~Wlasnie wczoraj zamowilem nowego A1 2010-11-28

Normalnie by mnie kosztowal 21000 Euro.Dostalem znizke do 16000 bo mam ksiazeczke inwalidzka.Jest do odbioru w Ingelstadt.

~Expert 2010-09-02

Tak jak sugeruje autor artykułu jest to samochód dla specjalnej grupy odbiorców. Są to ludzie młodzi bogaci i wymagający trochę więcej niż przeciętnie. W Polsce na pewno też znajdzie nabywców bo auto jest z klasą i gwarantuje dobre samopoczucie. Wpisuje się w nowy trend mody zgodnie z którym pokazanie się w mieście w Q7 to obciach. Dla mniej zamożnych odbiorców którzy pragną je mieć, za parę lat dostępne będą modele używane w dobrej cenie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport