mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Auto do jazdy... pociągiem

Auto do jazdy... pociągiem

Szwajcarska firma Rinspeed słynie z tego, że szczególnie u siebie w domu, tzn. na wystawie w Genewie, zaskakuje publiczność nietypowymi pojazdami koncepcyjnymi. Tak będzie i w tym roku, a przedmiotem zaskoczenia ma być prototypy model "UC?".

Auto do jazdy... pociągiem
Stylistycznie auto nawiązuje i do Fiata 500, i do smarta fortwo. Mierzy 2,59 m długości, 1,63 m szerokości i 1,49 m wysokości. 1,8-metrowy rozstaw kół zapewni wystarczającą ilość miejsca w środku tylko dla dwóch osób.

Rinspeed UC? (skrót od Urban Commuter albo od You See?) stanowi nie tylko wizję auta przyszłości, ale wręcz całego systemu poruszania się. Ważące 980 kilogramów auto ma być świetnym sposobem na poruszanie się w miejskim ruchu ulicznym, jednak niekoniecznie już poza miastem. Dlatego Szwajcarzy wymyślili sobie, że na dłuższe trasy auto wybierało by się pociągiem. W tym czasie akumulatory Rinspeeda będą mogły się doładować. Aby sprawnie móc zamówić sobie miejsce w pociągu, auto wyposażono w bezprzewodowy internet, dzięki czemu w drodze na dworzec będzie można zamówić miejsce w pociągu dla siebie oraz dla swojego samochodu. Wyposażenie auta pozwoli zresztą prowadzić, nawet w czasie jazdy, tele- i video-konferencję, o wysyłaniu i odbieraniu maili nie wspominając.

Sonda Która z prezentowanych na wystawie w Genewie nowości będzie największym hitem targów?
Alfa Romeo Giulietta
22.63 %
Audi A1
16.05 %
Dacia Duster
7.82 %
Lexus CT 200h
4.53 %
MINI Countryman
2.06 %
Mitsubishi ASX
2.06 %
Nissan Juke
3.29 %
Opel Meriva
4.12 %
Porsche Cayenne
7 %
Renault Wind
2.47 %
Volkswagen Polo GTI
4.12 %
Volkswagen Touareg
2.88 %
Volvo S60
15.23 %
inny model
5.76 %

A w mieście odpowiedzialny za napęd Rinspeeda będzie silnik elektryczny o maksymalnym momencie obrotowym 130 Nm (moc silnika nie została jeszcze ujawniona). Małe auto jest dość dynamiczne, może rozpędzić się maksymalnie nawet do 120 km/h, zaś dozwoloną w mieście prędkość 50 km/h uzyskuje już po 4,1 sekundy. Całkowicie naładowane litowo-jonowe akumulatory pozwalają na pokonanie ponad 100 kilometrów, co dla większości (ponad 80%) poruszających się codziennie do pracy ludzi jest wystarczającym dystansem. Dwugodzinne ładowanie z gniazdka pozwoli na przejechanie ok. 50 kilometrów.

Bardzo nowoczesny jest też wystrój wnętrza, pełne kolorowych i ekologicznych materiałów. Zamiast kierownicy prowadzący auto będzie sterował je joystickiem, przed sobą ma kolorowe wyświetlacze zmieniające barwę w zależności od stopnia naładowania baterii. Jeśli będą pełne, będzie się świecił na zielono. W miarę zużywania będzie przybierał barwę pomarańczową, aż do czerwonej, gdy bateria będzie już bliska wyczerpania. Podobne kolory przybiera gniazdko w czasie ładowania, dzięki czemu wiadomo na bieżąco, jaki jest aktualny stopień naładowania baterii.

Według szefa firmy, Franka M. Rinderknechta, Rinspeed UC? ma spore szanse, by nie zakończyć swojego żywota zaraz po zakończeniu wystawy w Genewie. Prowadzone są podobno rozmowy z różnymi inwestorami w sprawie wykorzystania nawet w seryjnej produkcji, jeśli nie wszystkich, to przynajmniej części rozwiązań z tego prototypu.

 

 


Podobne wiadomości:

Toyota pracuje nad autami elektrycznymi

Toyota pracuje nad autami elektrycznymi

Technika 2016-11-08

Opel Meriva - znamy następce

Opel Meriva - znamy następce

Aktualności 2016-11-07

Komentuj:

~zen 2010-02-19

jakbym miał tyle szmalu co Frank Rinderknecht to też bym grzebał w garażu z nudów. nie powiem, ciekawe pojazdy, ale NIE KUPIĘ!!!! nie, że mnie nie stać, ale dla tego, że ten pedofil-reżyser Roman P. to jego kumpel

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Jaguar XKSS - wskrzesili legendę
Jaguar XKSS - wskrzesili legendę
Oto odrestaurowany Jaguar XKSS, który został pokazany w Los Angeles. Auto odbudował zespół specjalistów z Jaguar Land Rover Classic. Powstanie kilka takich egzemplarzy.