mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Chrysler 300C Touring SRT8

Chrysler 300C Touring SRT8

Osiem cylindrów, silnik HEMI o pojemności 6.1 L, 25 procent mocy więcej, dostępny od 2006 zarówno w Europie jak i na świecie. Pod tymi hasłami markowana jest premiera wyczynowej wersji kombi znanego i cenionego na naszym rynku Chryslera.

Chrysler 300C Touring SRT8

Podczas tegorocznych targów samochodowych w Genewie, koncern Daimler Chrysler Group zapowiedział premierę wspomnianego wyżej modelu. W sprzedaży ma on pojawić się w drugiej połowie tego roku, a oferowany ma być w wersji dla ruchu lewo i prawostronnego.

Do oczekiwanego sukcesu tego samochodu ma przyczynić się zamontowany tam 425-cio konny silnik HEMI. Wypowiedź dyrektora działu zajmujacego się SRT zapowiada jeszcze więcej mocy i charyzmy. I rzeczywiście, dane mówią same za siebie. Maszyna ta, rozpędza się do 100 km/h w ciągu 5 sekund, a jej możliwości mają być elektronicznie ograniczone do 270km/h. Moment obrotowy jest osiągany już na poziomie 569 Nm przy 4800 obr/min. W dbałości o tradycję legendarnej linii silników, zachowane zostają charakterystyczne dla niego akcenty barwne, pomarańczowy blok silnika oraz czarne pokrywy zaworów. Jeśli chodzi o skrzynię biegów, kupujący będą posiadać dwie opcje do wyboru. Pierwsza to automatyczna, pięciostopniowa skrzynia biegów. Druga zaś, ręczna, posiadająca specjalnie skalibrowaną funkcję manualną pod nazwą "Autostick".

Zawieszenie i podwozie samochodu ze względu na swój sportowy charakter zostało obniżone o 13 mm w stosunku do wersji seryjnej. System ESP został dostrojny do nowych warunków jezdnych samochodu. Układ hamulcowy ma wyznaczać nowy standard pod względem skuteczności w tej klasie pojazdów.

Dowiedz się więcej o modelu Chrysler 300C

Poza dodaniem emblematów SRT, linia i wygląd zostały nieznacznie zmodyfikowane, aby polepszyć przepływ powietrza chłodzącego elementy i aerodynamikę. Temu drugiemu służyć ma zamontowany, specjalnie profilowany tylny spoiler. Dodaje on drapieżności i co ważne, zwiększa docisk tylnych kół do podłoża o jakieś 39 procent.  Zmianie uległa krata chłodnicy, listwy zderzaków, lusterka zewnętrzne oraz klamki drzwi. Wersje kolorystyczne wprawdzie skromne, srebrna oraz czarna, lecz do tego zdążył nas Chrysler przyzwyczaić.

W standardzie wyposażenia znajdują się podgrzewane przednie fotele wraz z pamięcią ustawień. Elektrycznie regulowane pedały przyspieszenia i hamulca, skórzane obszycie kierownicy, selektora biegów oraz klamek typu "technicznego". Metalizowane akcenty pojawiają się często we wnętrzu i na desce rozdzielczej.

Przestrzeń ładunkowa o pojemności 630 litrów, zwiększająca się do imponującej wielkości 1602 litrów po złożeniu tylnej kanapy budzi zachwyt. Parametry te przewyższają samochody takie jak Audi A6 Avant oraz BMW Touring serii 5. W dodatkowym wyposażeniu znajdziemy także roletę przestrzeni bagażowej, pojemniki na boczkach wewnętrzych, zaczepy mocowania ładunku oraz gniazdko 12V. W podłodze bagażnika ukryty jest potrójnie składany, wyjmowany pojemnik, w którym można ukryć różne drobiazgi. Na opcjonalnym bagażniku dachowym będzie można przewozić elementy o wadze do 68 kilogramów.

Jedyną rzeczą która niezbyt może cieszyć Europejczyka pozwalającego sobie na taki samochód, to jego spalanie. Utrzymuje się ono na poziomie 21 litrów w mieście do około 10 litrów poza miastem, lecz silnik HEMI o tak potężnej pojemności musi być w końcu czymś zasilany.

 

Warto przeczytać:

"Chrysler 300 obchodzi 50 urodziny"  (2005-09-23)

"Moda na HEMI" (2005-12-14)

Komentuj:

~dj szatan 2006-11-29

autko wypas poprostu zajebiste

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.