mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Czy to auto, czy...?

Czy to auto, czy...?

Choć na olbrzymim stoisku Volkswagena na wystawie we Frankfurcie można znaleźć aż dziewięć różnorakich premier, to bardzo dużą popularnością cieszy się prototypowy, dwuosobowy pojazd L1. Gdyby trafił dziś do produkcji, byłby najoszczędniejszym pojazdem na świecie.

Czy to auto, czy...?
Wprawdzie na rynku można znaleźć kilka modeli dwuosobowych (pomijamy tu pojazdy dostawcze), to jednak żaden z nich nie przypomina choć w niewielkim stopniu tego prototypa. Volkswagen L1 mierzy 3.813 mm długości, 1.143 mm wysokości i zaledwie 1,2 m szerokości. A to dzięki temu, iż w tym pojeździe dwie osoby siedzą... jedna za drugą. Wszystko podporządkowane jest bowiem jak najniższemu zużycia energii. Stąd ta niezwykle aerodynamiczna sylwetka (Cw 0,195!) wzorowana wyglądem szybowców. Podobnie też jak w szybowcu, do studyjnego modelu wsiada się przez otwieraną na boki kopułę dachową.

Niezwykle istotna jest także niewielka waga VW L1. Dzięki nadwoziu z tworzywa sztucznego wzmacnianego włóknem węglowym (CFK) pojazd ten waży tylko 380 kilogramów.

Jednostka TDI, silnik elektryczny i 7-biegowa DSG umieszczone są z tyłu i tworzą razem najoszczędniejszy napęd hybrydowy na świecie. Dowodem jest zużycie wynoszące 1,49 l/100 kilometrów i odpowiednio 39 g/km CO2. Głównym źródłem napędu jest nowy, dwucylindrowy turbodiesel z bezpośrednim wtryskiem Common Rail. Zależnie od zapotrzebowania na moc będzie on pracował w dwóch różnych trybach. W trybie standardowym ECO silnik TDI o pojemności 800 cm3 rozwija moc 27 KM (przy 4.000 obr/min.); w trybie Sport – używanym na przykład do osiągnięcia prędkości maksymalnej – moc wzrasta do 39 KM (przy 4.000 obr/min.). Maksymalny moment obrotowy TDI wynosi 100 Nm (przy 1.900 obr/min). Naturalnie L1 posiada także system Start&Stop, który automatycznie wyłącza jednostkę napędową podczas postoju i ponownie uruchamia elektronicznym pedałem gazu.

W obudowę 7-biegowej DSG (dwusprzęgłowej przekładni) wbudowany został moduł hybrydowy. Znajduje się on zatem między TDI a DSG i składa się z silnika elektrycznego o mocy 14 KM i sprzęgła. Silnik elektryczny jest zasilany energią przez baterię litowo – jonową znajdującą się w przedniej części samochodu.

Wyposażony m.in. w ABS i ESP model L1 może rozpędzić się do 160 km/h. Przy maksymalnym przyspieszeniu to dwuosobowe auto osiąga 100 km/h w 14,3 sekundy. Zbiornik paliwa ma pojemność tylko 10 litrów, jednak przy średnim spalaniu 1,49 litra pozwala na przejechanie 670 kilometrów.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

~fra 2009-09-17

@Monthy - to coś nie ma bagażnika, @ja - dlaczego mialoby co chwile lądować w rowie? Pewno takie auto, jak sie wogole pojawi, bdzie mieć max prędkość nie większą niż 100 km/h, a po drugie nikt nikomu nie każe zapieprzać po zakrętach z niewiadomo jaką szybkością.

~ja 2009-09-17

nie chcialbym jezdzic czyms takim - ta ekologia zrobi z nas glopkow tylko...nie wyobrazam sobie zeby to szybko moglo jezdzic po zakretach - co chwila beda w rowie takie cuda :))) paranoja ekologiczna...

~Monthy 2009-09-16

Wygląda super. Zastanawiam się tylko czy posiada bagażnik.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport