mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Debiut hybrydowej Kii

Debiut hybrydowej Kii

Kia 17 listopada pokazała w Los Angeles swój model Optima w nowej odmianie z napędem hybrydowym.

Debiut hybrydowej Kii

Koreańskie auto zostało stworzone głównie z myślą o amerykańskim rynku, który jest bardzo łasy na tego typu rozwiązania - duże, komfortowe auto z oszczędnym układem hybrydowym. Jeśli już o nim mowa, to chodzi tu o 2,4 litrowy silnik benzynowy o mocy 166 koni mechanicznych i momencie obrotowym rzędu 209 niutonometrów. Silnik elektryczny, ważący niecałe 50 kilogramów, ma moc 30 kilowatów, co daje dodatkowe 40,7 konia mechanicznego, zatem cały układ rozwija 209 koni i 265 niutonometrów momentu obrotowego. Prędkość maksymalna to około 200 kilometrów na godzinę, a do pierwszej setki auto dojedzie po 9,2 sekundy. Spalanie obniżyło się o 40,7% w porównaniu do standardowej Optimy i wynosi teraz 4,9 l/100km. Wszystko sparowane jest z sześciobiegową automatyczną skrzynią biegów i napędem na przednie koła. Specjalne sprzęgło zostało umieszczone między silnikiem benzynowym a elektrycznym, które umożliwia odłączenie tego pierwszego od drugiego i jazdę "na prądzie" aż do 100 kilometrów na godzinę.

W aucie zostosowano system odzyskiwania energii podczas hamowania, zatem gdy auto wytraca prędkość, motor elektryczny przekształca energię kinetyczną w eletryczność i magazynuje w baterii.

Oprócz sposobu napędu w Kii Optimie nie wprowadzono żadnych dalszych zmian. Auto ma wejść do sprzedaży w USA na początku przyszłego roku.

 

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Kia Optima
Kia Optima
Cena podstawowa już od: 89 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Kia Stonic - nowy crossover z Korei

Kia Stonic - nowy crossover z Korei

Aktualności 2017-06-13

Toyota z rekordem aut hybrydowych w Polsce

Toyota z rekordem aut hybrydowych w Polsce

Aktualności 2017-03-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Jedna tablica, wiele pojazdów - pomysł Liroya wraca
Jedna tablica, wiele pojazdów - pomysł Liroya wraca
Rząd zajął się propozycją zgłoszoną przez posła Piotra Liroya-Marca. Być może już niebawem nie trzeba będzie wymieniać tablic rejestracyjnych po zakupie używanego samochodu - będą one przypisane do kierowcy zamiast samochodu.