mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Diva wśród aut

Diva wśród aut

Na Salonie Samochodowym w Genewie zaprezentowano sportowe studium Alfy Romeo, które zaprojektowane zostało przez uczniów ze szkoły designerskiej Franco Sbarro.

Diva wśród aut

Przód zdominowany jest przez charakterystyczny dla włoskiej marki nos z dużym znakiem Alfy. Po bokach umieszczono okrągłe wloty powietrza, których zadaniem jest między innymi chłodzenie hamulców. Powyżej swoje agresywne (podobne do oczu owadów) spojrzenie prezentują przednie reflektory wykonane w technologii LED. Całość ma nawiązywać do bolidów Formuły 1.

Z tyłu natomiast dominuje mieszanka modeli Ferrari i Forda GT 40. Dwie okrągłe lampy i wysoko umieszczone rury wydechowe akcentują sportowy wymiar Divy. Pomiędzy światłami uwagę przykuwają trójkątne elementy wykonane z karbonu przez które można podpatrzeć pracę silnika.

A skoro o silniku mowa. Alfa Romeo Diva Sbarro wyposażona jest w tą samą 3,2-litrową jednostkę, którą można spotkać w modelu 147 GTA. Ma ona kształt litery V i moc 290 KM. Auto osadzono na 19-calowych felgach firmy OZ i oponach o rozmiarach 245/40 z przodu i 275/35 z tyłu.

Projekt uczniów Franco Sbarro pozostanie jednak tylko salonowym pięknisiem. Zarówno Alfa jak i studio designerskie nie podejmą się wprowadzenia Divy do seryjnej produkcji.

Czytaj także:

Alfa Romeo Spider kabrioletem roku 2006 2006-03-02

Alfa Romeo Brera od 139 000 PLN 2006-02-16

Alfa Romeo 159 Sportwagon 2006-02-03

Zobacz koniecznie: Wszystko o Alfa Romeo
Tematy w artykule: Alfa Romeo Alfa Romeo Diva sbarro

Podobne wiadomości:

Alfa Romeo Stelvio – ruszyła sprzedaż

Alfa Romeo Stelvio – ruszyła sprzedaż

Aktualności 2017-01-20

Alfa Romeo Stelvio w wersji coupe

Alfa Romeo Stelvio w wersji coupe

Aktualności 2016-12-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Tesla Roadster - dopiero za kilka lat
Tesla Roadster - dopiero za kilka lat
Amerykański producent samochodów elektrycznych mocno się rozkręca. Wszyscy oczekują na premierę Tesli Model 3, a tymczasem szef firmy zapowiada nową odsłonę zapomnianego Roadstera. Jest tylko jeden problem - klienci muszą uzbroić się w cierpliwość.