mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Dodge Challenger powrócił!

Dodge Challenger powrócił!

Moda na odświeżanie legendarnych modeli sprzed kilkudziesięciu lat trwa w najlepsze i to zarówno w Europie, jak i za oceanem. Po 35 latach na wystawie w Chicago zaprezentowany został nowy Dodge Challenger SRT8.

Dodge Challenger powrócił!
Na całe szczęście dla fanów tego auta, jak i w ogóle wszystkich modeli "muscle cars" amerykański producent zachował wszystkie najważniejsze cechy tego auta, którymi Dodge Challenger zdobył sobie tak dużą popularność i reputację w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku (Dodge Challenger produkowany był w latach 1970-74).

Tak jak i wersja koncepcyjna, pokazana przed dwoma laty na targach w Detroit, nowy Dodge Challenger SRT8 ma charakterystyczną bryłę nadwozia, oczywiście dwudrzwiową, z długą maską, pod którą kryje się mocarny silnik (ale o tym za chwilę), z dwoma wlotami powietrza, przednie reflektory o "zabójczym" spojrzeniu, duże, 20-calowe koła z oponami o rozmiarach 245/45 z przodu i 255/45 z tyłu oraz krótki, ale za to agresywny tył z nieodłącznym spojlerem. Rozmiary nowego Challengera to 5,02 m długości, 1,92 m szerokości, 1,45 m wysokości, a rozstaw osi wynosi 2,95 m.

Wnętrze Challengera SRT8 również zainspirowane zostało oryginalnym modelem i pełne jest różnych sportowych akcentów. Sportowe kierownica i fotele obite zostały czarną skórą, przed kierowcą znalazły się cztery okrągłe zegary, a na wyświetlaczu pokazywane są m.in. wartości przyspieszenia od 0-100 km/h, hamowania z prędkości 100 km/h oraz czas pokonania dystansu 1/4 mili. Ponieważ Dodge Challenger SRT8 ma być oferowany tylko w limitowanej serii, w każdym egzemplarzu pojawi się plakietka z indywidualnym numerem.

Dodge Challenger nie będzie obfitował w różne wersje silnikowe. Bo i po co, skoro pod maską ma się taką jednostkę jak 6,1-litrowy silnik HEMI o mocy 425 KM i maksymalnym momencie obrotowym 570 Nm osiąganym przy 4.800 obr/min. Napęd przenoszony jest na tył za pomocą pięciostopniowej automatycznej przekładni.

Osiągi? Więcej niż imponujące. Przyspieszenie ze startu do prędkości 100 km/h trwa niecałe pięć sekund, sprint do 100 mil/h (160 km/h) i zatrzymanie auta zajmuje ok. 17 sekund, czas potrzebny na pokonanie dystansu 1/4 mili to 14 sekund, zaś całkowite zahamowanie z prędkości 100 km/h zajmuje ok. 30,5 m.

Amerykanie będą mogli nabyć nowego Challengera już od kwietnia. Znana jest cena, jaką trzeba będzie zapłacić za to auto - 37.995 dolarów z pewnością nie jest wygórowana. Auto, które dostępne będzie w trzech kolorach - pomarańczowy, srebrny i czarny - wyposażone będzie w liczne elementy mające zapewnić najwyższy poziom bezpieczeństwa, m.in. w wielostopniowe poduszki przednie, boczne poduszki powietrzne oraz systemy ESP specjalnie dostosowany do Challengera SRT8, kontroli trakcji oraz asystenta hamowania.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Dodge Challenger Wszystko o Dodge
Tematy w artykule: Dodge Dodge Challenger

Podobne wiadomości:

FCA wzywa do serwisu 1,3 mln samochodów

FCA wzywa do serwisu 1,3 mln samochodów

Aktualności 2017-07-18

Dziś premiera

auto motor i sport 0000-00-00

Komentuj:

~mietek 2008-02-08

dlatego pewno do Europy nie trafi, zeby legenda sie nie skonczyla..

~Artur 2008-02-07

Fajny. Ale amerykński. Więc będzie dobrze jeździł tylko po prostej. No i w środku będzie wykonany jak Łada

~lord 2008-02-07

echh, takie auto to mistrzostwo świata!!!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.