mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Elektryczny Brilliance w Szanghaju

Elektryczny Brilliance w Szanghaju

Okazuje się, że nie trzeba być wielkim koncernem z długą historią, aby wdrażać do swoich produktów najnowsze technologie. Przykładem tego jest chiński producent samochodów marki Brilliance, który na tegorocznych targach w Szanghaju zaprezentował samochód elektryczny.

Elektryczny Brilliance w Szanghaju

Firma zaprezentowała samochód EV, którego szanse na produkcje są na razie znikome. Pokazują jednak, że technologiczne zaawansowanie chińskich samochodów jest wysokie. W zależności od wersji elektryczny samochód Brilliance będzie napędzany przez jeden lub dwa silniki zasilane akumulatorami litowo-jonowymi.

Jeden silnik ma wytwarzać 30 koni mechanicznych mocy oraz 60Nm momentu obrotowego. Przy takich parametrach, po pełnym naładowaniu będzie w stanie przejechać 150 kilometrów ze średnią prędkością 40km/h. Gdy pojedyncza jednostka zostanie uzupełniona drugim silnikiem elektrycznym, łączna moc takiego zestawu wyniesie już 63 konie mechaniczne oraz 121Nm momentu obrotowego. Taki samochód rozpędzi się do 130km/h. Niewiadomo jednak jak daleko zajedziemy na podwójnym zestawie.

Ładowanie baterii będzie odbywać się poprzez tradycyjne gniazdko jakie posiadamy w domach. Taki proces potrwa co najmniej 8 godzin. Dla niecierpliwych będzie dostępna opcja szybkiego ładowania, które zajmie tylko 30 minut.


Podobne wiadomości:

Lidl umozliwi ładowanie aut elektrycznych

Lidl umozliwi ładowanie aut elektrycznych

Aktualności 2017-09-27

Wsiadłbyś do niego? – Brilliance BS4

auto motor i sport 0000-00-00

Komentuj:

~w 2009-04-23

niekoniecznie. niektore bogate kraje nie maja swojej ropy i nie chca byc na lasce ruskich czy arabow. wola postawic wiecej elektrowni atmowych lub weglowych niz prosic sie o rope. spojrz jak rozwiazaly problem paliwa wladze brazylii. u nich akurat jest duzo rejonow uprawnych i dobry klimat, wiec chcieli przejsc na biopaliwa. oczywiscie zaraz zaczal sie skowyt firm motoryzacyjnych, ze to niemozliwe, bo silniki nie wytrzymaja itd. wladze (wojskowa junta) daly im chyba pol roku na przystosowoanie silnikow, a jak nie to wypad z brazylijskiego rynku. o dziwo wszystkie bez szemrania zoribly odpowiednie modyfikacje i brazylia jest niezalezna.

~Greg12 2009-04-23

Samochód elektryczny będzie produkowany dopiero jak ropy braknie. Jak widać konstrukcja tego jest łatwa do zrobienia. Tylko po co? Baterie słoneczne tez dają prąd, a ich produkcja nigdy nie będzie opłacalna.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Range Rover Sport – lifting dodał mu mocy
Range Rover Sport – lifting dodał mu mocy
Brytyjski producent wprowadza na rynek odświeżoną wersję modelu Sport. Przy tej okazji inżynierowie wzięli na warsztat najmocniejszą wersję oznaczoną logo SVR.