mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > FCV Concept - wodorowa broń Hondy

FCV Concept - wodorowa broń Hondy

Po premierach Toyoty Mirai oraz wodorowych wersji Volkswagena Golfa i Audi A7, również Honda dzieli się efektami swoich prac nad ogniwami paliwowymi. FCV Concept to kolejny etap długiej przygody Hondy z tym sposobem zasilania.

FCV Concept - wodorowa broń Hondy
Honda rozpoczęła prace nad ogniwami paliwowymi, jako źródłem zasilania samochodów już w latach 80. XX wieku. 2002 rok to debiut pierwszego samochodu osobowego o napędzie wodorowym z certyfikatem dopuszczenia do ruchu - Hondy FCX. Początkowo samochody były dostępne jedynie w sprzedaży leasingowej, ale już w 2005 roku ekologiczna Honda trafiła w ręce prywatnych odbiorców. Kolejnym etapem był produkowany od 2008 roku FCX Clarity, a już w marcu 2016 roku Japończycy odbiorą pierwsze sztuki FCV.
Kwestie techniczne w przypadku samochodów o alternatywnym źródle napędu są najistotniejsze. Koncepcyjna Honda FCV charakteryzuje się zasięgiem ponad 700km na jednym ładowaniu, a kiedy już wyjeździmy cały wodór, tankowanie zajmie zaledwie 3 minuty. Zestaw napędowy (czyli tzw. "stos" ogniw) jest o 33% mniejszy niż w dotychczasowych modelach Hondy, a jego moc wyjściowa przekracza 100kW (odpowiednik 136KM). Przy tym FCV jest oczywiście pełnowymiarowym, pięcioosobowym samochodem, na bazie którego powstaną jeszcze inne wersje nadwoziowe.

Wyjątkowo interesująco prezentuje się dodatkowe urządzenie, towarzyszące samemu pojazdowi. Jest to Honda Power Exporter, czyli zasilacz elektrycznych odbiorników zewnętrznych, ładowany bezpośrednio przez auto. Gdy właścicielowi Hondy FCV zabraknie zasilania w domu, może skorzystać z 9kW mocy Power Exportera.

O tym, że przyszłość motoryzacji układa się w literkę H, jak Hydrogen (czyli wodór), świadczy choćby liczba debiutujących na trwającym właśnie Los Angeles Auto Show. Toyota chwali się produkcyjną wersją modelu Mirai, a Europę reprezentują: Audi A7 h-tron i Volkswagen Golf HyMotion. Honda, jako prekursor tej technologii, tworzy nie tylko samochody z ogniwami paliwowymi, ale także całą sieć stacji umożliwiających ich tankowanie. Dla przykładu liczba 15 punktów uzupełniania wodoru w Niemczech, do 2023 roku ma wzrosnąć do 400. Będziemy więc świadkami prawdziwej, wodorowej ofensywy.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Honda
Tematy w artykule: Honda Honda FCX

Podobne wiadomości:

Honda WR-V debiutuje w Brazylii

Honda WR-V debiutuje w Brazylii

Aktualności 2016-11-09

Honda WR-V - nadchodzi nowy crossover

Honda WR-V - nadchodzi nowy crossover

Aktualności 2016-10-21

Komentuj:

~brandy 2014-12-01

zmasowany atak ogniw paliwowych :) i dobrze, że kilka koncernów się dogadało i praktycznie równocześnie zaprezentowali swoje samochodów na wodór - chociażby jeszcze toyota swoją Mirai. i dobrze - w ilości siła ;)

~hank 2014-11-29

moim zdaniem powinny super. Dość tej cholernie drogiej i śmierdzącej ropy. Brawa dla Hondy i Toyoty. Auto na wodór... niezłe...

~rigi 2014-11-26

chyba szybciej do sprzedaży trafi toyota mirai która też jest na wodór. Ciekawe jak się bedą sprzedawały auta z takim napędem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport