mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Ferrari FXX K: Hybrydowa bestia na tor

Ferrari FXX K: Hybrydowa bestia na tor

Plotki pojawiały się już od dawna, w Internecie krążyły rendery auta. Dziś Ferrari uśmiecha się do wszystkich, a szeroko do konkurencji prezentując po raz pierwszy oficjalnie model FXX K, który bazuje na La Ferrari.

Ferrari FXX K: Hybrydowa bestia na tor
Na bazie limitowanego La Ferrari Włosi opracowali bestię FXX K. Litera K pojawia się w nazwie, zdradzając zastosowanie systemu KERS, który odzyskuje energię kinetyczną. Hiperauto nie pojawi się nigdy na drodze. Włoski producent zaoferuje model FXX K wyjątkowej grupie klientów, którzy będą mogli przy pod opieką Ferrari "bawić się" na torach w ramach dwuletniego programu.

FXX K dostał dwa skrzydła w dolnej części przedniego zderzaka. Z tyłu zrezygnowano z tradycyjnego dużego spojlera. W zamian za to są niewielkie dwa, na zamontowane na skraju tylnej części. Pomiędzy dwie owalne końcówki wydechu zamontowano potężny, wystający poza obrys samochodu dyfuzor. Z boku auta znajdziemy wlew paliwa, nie osłonięty żadną klapką. Każdy element nadwozia ma spełniać jedną funkcję - gwarantować najlepszy docisk i aerodynamikę. Tu nic nie zostało doczepione, "bo ładnie wygląda".

FXX K dostał zmodyfikowany silnik 6.2-litra V12 z La Ferrari. Inżynierowie m.in. wymienili wałki rozrządu, przeprojektowali układ rozrządu i kolektory ssące. Z układu wydechowego usunięto elementy tłumiące. Wszystkie zmiany sprawiły, że FXX K wypluwa z siebie potworną moc 1050 KM - 860 KM pochodzi z silnika spalinowego, zaś 190 KM oddaje motor elektryczny. Maksymalny moment sięga 900 Nm.



Kierowca może przy użyciu czterech trybów sterować hybrydowym układem HY-KERS. Tryb Qualify zapewnia maksymalne osiągi na kilku okrążeniach, Long Run rozkłada maksymalną moc na dłuższy etap jazdy, Manual Boost dostarcza maksymalnego momentu obrotowego, zaś ostatni Fast Charge pozwala na szybkie ładowanie akumulatorów podczas jazdy.

Włosi zapewniają, że FXX K ma maksymalnie o 50% lepszy docisk niż drogowe La Ferrrari. Przy 200 km/h docisk aerodynamiczny dochodzi do 540 kg. Legendarne już pokrętło Manettino przy kierownicy pozwala wybrać 5 ustawień, sterując elektronicznym dyferencjałem, kontrolą trakcji oraz ABSem. Samochód zostanie zaprezentowany na kończącej sezon imprezie Finali Mondiali w Abu Zabi. Ferrari nie zdradza ceny FXX K i ilość planowanych egzemplarzy.



Podobne wiadomości:

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie pobity?

Kultowe Ferrari 250 GTO - czy rekord zostanie...

Samochody luksusowe 2016-11-18

Ferrari stawia na hybrydy

Ferrari stawia na hybrydy

Samochody luksusowe 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport