mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Ferrari FXX: Nowy demon prędkości

Ferrari FXX: Nowy demon prędkości

Samochodowe targi w Bolonii przetrą szlaki dla najnowszego modelu Ferrari FXX, super-sportowej wyścigówki dedykowanej dla prawdziwych entuzjastów aut spod znaku czarnego konia.

Ferrari FXX: Nowy demon prędkości

FXX jest prototypem. Auto zostało wyprodukowane w limitowanej serii jedynie 29 egzemplarzy, a żeby je nabyć nie wystarczy tylko gruby portfel. Do tego trzeba być wielkim pasjonatem „sportowców” z Maranello. I właśnie przy współpracy z najbardziej dostojnymi klientami Ferrari, inżynierowie opracowali samochód, którym można będzie jeździć tylko na specjalnych meeting’ach organizowanych przez włoskiego producenta. FXX nie posiada bowiem homologacji pozwalającej mu na poruszenia się po normalnych drogach, a także w różnorakich wyścigach.

Zobacz galerię zdjęć Ferrari FXX

Model FXX jest najbardziej zaawansowanym technicznie GT, który opuścił mury Maranello. Auto zostało zbudowane na całkiem nowej płycie podłogowej, na której będą budowane kolejne ekstremalne wersje Ferrari. Jest więc unikatem w każdym calu.

Potwierdzają to walory techniczne. W FXX zamontowano ogromny silnik V12 o pojemności 6262 ccm, który generuje moc 800 KM przy 8500 obr./min. Skrzynia biegów oparta została na technologii stosowanej w bolidach Formuły 1. Czas „przeskoczenia” biegu wynosi zaledwie 100 milisekund, czyli prawie tyle, jak we wspomnianych wyścigówkach F1. Fenomenalne osiągi Ferrari FXX zawdzięcza też małej masie. Auto waży 1155 kg, a rozdział mocy kształtuje się w granicach 1,44 kg/KM.

Również aerodynamika to mistrzostwo świata. Nowy design FXX pozwolił na zwiększenie o 40% siły dociskowej w stosunku do jednego z najszybszych aut świata, modelu Ferrari Enzo.

Oponiarski partner Ferrari, firma Bridgestone opracowała specjalistyczne „slicki”, które zamontowano na 19” calowe obręcze kół, zaś ceramiczne tarcze hamulcowe Brembo o rozmiarach 398x36 mm wyposażono w specjalny układ chłodzenia. Wyrafinowany FXX posiada równie wyrafinowaną i sofistyczną elektronikę opracowaną przez Magneti Marelli. Na podsufitce zamontowano także monitor TFT, który poprzez kamerę video umieszczoną na dachu pełni rolę wstecznego lusterka.

Jak już było powiedziane na wstępie, Ferrari FXX przeznaczone jest dla najbardziej wytrawnych fanów włoskiej marki, a auta mogą jeździć tylko na specjalnych spotkaniach organizowanych przez Ferrari. Dlatego też w pakiecie każdy z kierowców otrzyma możliwość jazdy najnowszym modelem na 14 różnych torach w Europie, Ameryce Północnej i Japonii. Niedawno zostały potwierdzone dwa cykle: na torze wyścigowym w belgijskim Spa oraz Nuerburgring. Podczas wszystkich sesji Ferrari zapewnia właścicielom FXX’ów kompletną logistykę oraz pomoc techniczną inżynierów.

Zabawa za kierownicą FXX kosztuje i to dużo. Jeden egzemplarz to ubytek ponad półtora miliona euro na koncie. Produkcja super-sportowych Ferrari zaczęła się kilka miesięcy temu. Pierwsze modele wyjechały z Maranello w połowie listopada, budowę ostatniego przewidziano na koniec kwietnia 2006 roku.

Czytaj także:

Mityczne wizje Ferrari 2005-11-09

Ferrari GG 50 - włoski arystokrata 2005-10-18

Komentuj:

~lolo 2008-01-26

to jest dopiero super samochód!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Android Auto dostępny bez samochodu
Android Auto dostępny bez samochodu
Koncern Google postanowił zainteresować się posiadaczami starszych samochodów, które nie mają na wyposażeniu wielkich, dotykowych wyświetlaczy czy zaawansowanych urządzeń multimedialnych. Aplikacja Android Auto będzie dostępna również na ekranie smartfona.