mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Fiat Punto - już nie Grande a Evo

Fiat Punto - już nie Grande a Evo

Na salonie samochodowym we Frankfurcie zadebiutuje odnowiona wersja Fiata Punto, która od października, kiedy to pojawi się w sprzedaży, będzie nosić nazwę Punto Evo.

Fiat Punto - już nie Grande a Evo
Określenie "Evo" w tym konkretnym przypadku nijak ma się do tego, z czym z pewnością kojarzy się wielu fanom motoryzacji, czyli sportową odmianą Lancera - Evolution, w skrócie określaną jako Evo. Według Fiata przydomek Evo ma oznaczać spore zmiany, jakie zaszły w Punto, czyniąc to auto lepszym w wielu kategoriach - pod względem innowacji technicznych, bezpieczeństwa, stylu, właściwości jezdnych oraz ekologii.

Zmiany zewnętrzne dotknęły przede wszystkim linię zderzaków oraz innowacyjne i oryginalne światła z przodu oraz tyłu pojazdu. Zmiany spowodowały, iż Punto będzie teraz nieco dłuższe i będzie mierzyć 406 cm długości. Pozostałe wymiary nie uległy zmianie i wynoszą odpowiednio szerokość 169 cm, wysokość 149 cm, rozstaw osi 251 cm.

Większe zmiany można zaobserwować wewnątrz nowego Punto. Zastosowano materiały lepszej jakości, poprawiono także kwestie wykończeniowe. Dzięki temu kabina, której rozmiary nie uległy zmianie, będzie teraz nieco bardziej elegancka i jasna. Zupełnie odnowione są deska rozdzielcza, siedzenia, schowki i oprzyrządowanie.

Siłę nowego Fiata Punto Evo stanowić ma gama nowoczesnych i ekologicznych jednostek, w tym między innymi diesle Multijet drugiej generacji o pojemności 1.3 l oraz benzynowy silnik o pojemności 1.4 l, wyposażony w rewolucyjną technologię MultiAir. Fiat Punto Evo dysponować będzie systemem Start&Stop, oczywiście nie zabraknie także wersji dwupaliwowych (na gaz ziemny lub LPG).

Kolejną nowością na wyposażeniu Fiata Punto Evo będzie system “"Blue&Me - TomTom". Jest to przenośna jednostka nawigacji satelitarnej, której funkcje pozwalają na obsługę telefonu, nawigacji oraz funkcji informacyjnych za pomocą praktycznego i kolorowego ekranu dotykowego.

Nowe standardy Fiat chce też wprowadzić w kwestii bezpieczeństwa. Punto Evo będzie jednym z nielicznych modeli tej klasy, które będzie mogło być wyposażone w poduszkę powietrzną chroniącą kolana kierowcy. Łącznie na wyposażeniu może znaleźć się aż siedem poduszek powietrznych. Poza tym dostępne są również inne, innowacyjne systemy bezpieczeństwa, Hill-Holder pomagający ruszać na wzniesieniach, inteligentne światła przeciwmgielne przednie, które włączają się automatycznie ze światłami mijania w zależności od kąta skrętu  oraz wypróbowane i przetestowane systemy ABS, EBD (elektroniczny rozkład siły hamowania) i ESP (system stabilizacji toru jazdy).

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Fiat Punto
Fiat Punto
Cena podstawowa już od: 43 000 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Aktualności 2016-11-10

Komentuj:

~radush 2011-12-14

Evo jak dla mnie wersja z największym potencjałem wśród Punciaków. Nie można według mnie narzekać na żadną z odsłon tego świetnego samochodu, myślę jednak że najbardziej udaną, a już na pewno moją ulubioną jest właśnie EVO.

Fiatmaniak 2011-12-14

Evo można śmiało odnieść do tego co dzieje się z firmą Fiat- ciągła ewolucja. Cała grupa Fiat stale się rozwija i podnosi standardy zarówno techniczne jak i bezpieczeństwa oraz designu. Punto swoją drogą w wersji Evo nabiera charakteru i agresywności. Piękne, dobrze wyposażone auto.

~lucia 2009-08-31

Naturalnie. Jeśli wszystko co potrzebne - bez przesady - skonfiguruje się w nowym Punto to wyjdzie 15 - 20% niż u Koreańczyków. Zobacz jak zmienił się FIAT - mówi reklama.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Mercedes A45 AMG - szerszy i mocniejszy
Mercedes A45 AMG - szerszy i mocniejszy
Wielkimi krokami nadchodzi nowe wcielenie Mercedesa Klasy A, a w międzyczasie inżynierowie z Affalterbach pracują nad jego najmocniejszym wydaniem. Kilka dni temu w okolicach Nurburgringu przyłapano zamaskowany egzemplarz, który mocno hałasował.