mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Ford Focus RS: Więcej niż hot-hatch

Ford Focus RS: Więcej niż hot-hatch

Sporo musieli się naczekać miłośnicy sportowych samochodów z błękitnym owalem na masce. Od premiery drugiej generacji Focusa w 2004 r. trochę czasu już upłynęło i dopiero w tym roku na drogi wyjechała najmocniejsza odmiana modelu, czyli Focus RS. Ale za to jaka! Ponad 300 koni mechanicznych to wynik niespotykany jak dotąd wśród przednionapędowych kompaktów. Szkoda tylko, że praktycznie nie było szansy, by stać się posiadaczem tego auta.

Ford Focus RS: Więcej niż hot-hatch
Modele Forda sygnowane logo RS już od 40 lat poruszają się po europejskich drogach. Za każdym razem wzbudzają wiele, przede wszystkim, pozytywnych emocji i są obiektem pożądania fanów sportowych wersji cywilnych modeli. Nie inaczej jest i z najnowszym dziełem inżynierów Forda. Co więcej, po raz kolejny potrafili oni stworzyć auto, które zaskakuje i może stać się punktem odniesienia dla rywali z segmentu hot hatchów, czyli usportowionych wersji kompaktowych modeli.

Takiego połączenia bowiem świat motoryzacji nie widział nie tylko wśród modeli Forda, ale i wśród całej konkurencji w segmencie kompaktów. Ponad 300 koni mechanicznych pod maską, napęd na przednią oś, czyli w skrócie najmocniejszy hot hatch Europy w historii. A do tego najnowsza technologia, dzięki której Focus RS to nie tylko dynamika i szybkość wynikająca z mocy czy momentu obrotowego, ale także właściwości jezdne, które mogą stanowić wzór do naśladowania.

To, co interesuje większość w pierwszej kolejności, to oczywiście parametry jednostki napędowej. Pod maską Focusa RS pracuje turbodoładowana, pięciocylindrowa jednostka benzynowa o pojemności 2,5 litra oparta konstrukcyjnie na silniku z wersji ST. Poddano go jednak dość gruntownej modernizacji (zmiany objęły elektronikę silnika, wałki rozrządu, głowice cylindrów, układy dolotowy i wylotowy oraz zwiększone turbo), dzięki czemu moc maksymalna wzrosła o 80 KM do poziomu 305 koni mechanicznych (poprzedni Focus RS dysponował 215 KM), zaś maksymalny moment obrotowy wynosi 440 Nm. Osiągi? Sprint do setki trwa zaledwie 5,9 sekundy, maksymalnie zaś Focus RS jest w stanie rozpędzić się do prędkości 263 km/h. Jeszcze bardziej ciekawie prezentuje się przebieg krzywej momentu obrotowego. Jej maksymalna wartość (440 Nm) jest osiągana już od 2.300 obr/min i nie zmienia się aż do 4.500 obr/min. A to oznacza, że auto sprawnie przyspiesza przy różnych prędkościach bez konieczności częstego sięgania do dźwigni zmiany biegów (sześciobiegowa skrzynia manualna oparta również na pochodzącej od Focusa ST przekładni pięciobiegowej). Ciekawostką jest to, że jeśli przez ponad 3 sekundy silnik będzie utrzymywany na poziomie ponad 7 tys. obr/min, wówczas automatycznie obroty zostaną ograniczone do 6,5 tys. obr/min.

Podczas oczekiwania na wersję RS bardzo często pojawiały się różne spekulacje odnośnie napędu 4x4. Tak duża moc silnika rzadko kojarzona była i jest z napędem tylko na przednią oś. Jak się jednak okazało, Ford pozostał wierny tradycji i Focus RS przekazuje moment obrotowy wyłącznie na przednie koła. Wytłumaczenie, jakie można było usłyszeć z ust przedstawicieli Forda, jest dość prozaiczne. Zastosowanie napędu na wszystkie koła spowodowałoby znaczny wzrost masy auta, jego ceny, zużycia paliwa, a także bardziej skomplikowałoby jego budowę i ewentualną naprawę.

Poza tym Ford stworzył auto, które ma się prowadzić, jakby posiadało napęd na obie osie. Czy jest to możliwe? Teoretycznie nie, choć zastosowane rozwiązania zmniejszają różnice do minimum. Mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, bezpośredni i precyzyjny układ kierowniczy, specjalnie zaprojektowane dla "eresa" 19-calowe felgi z oponami o szerokości 235 mm, niemal jak brzytwa ostre hamulce oraz przede wszystkim innowacyjny układ zawieszenia przedniego znany pod nazwą RevoKnuckle (zmniejsza drgania na kierownicy oraz polepsza trakcję podczas gwałtownego przyspieszania, pokonywania zakrętów lub jazdy po nierównościach) pozwalają z jednej strony ujarzmić naszego sportowca, a z drugiej wykorzystać drzemiący w aucie potencjał w 100 procentach.

Choć liczba pokonanych kilometrów podczas prezentacji Focusa RS nie pozwala na w pełni wiarygodną ocenę zdolności tego auta, to jednak parę rzeczy dało się zaobserwować. Po pierwsze, świetnie zaprojektowane zawieszenie. Po drugie, auto jedzie dokładnie po torze obranym przez kierowcę, bardzo trudno wyprowadzić je z równowagi. I wreszcie po trzecie, moc silnika, dzięki której wskazówka na prędkościomierzu bardzo szybko przemieszcza się nie tylko ku wartościom trzycyfrowym, ale nawet do granicy 200 km/h. I co ważne, cały czas mamy pełną kontrolę nad zachowaniem auta. No i jest jeszcze coś, czego nie doświadczą kierowcy słabszych modeli. Dźwięk silnika. Już na biegu jałowym buczy on niezwykle rasowo, wraz ze wzrostem obrotów ryk staje się coraz bardziej doniosły. Prawdziwa rewelacja.

Silnik i właściwości jezdne to jedno, ale Focus RS wyróżnia się także stylistyką. Trzydrzwiowe nadwozie wygląda niezwykle drapieżnie i ma wiele charakterystycznych dla modeli RS elementów. Z przodu wyróżnia się potężnymi wlotami powietrza, otworami na masce silnika, chromowanymi ksenonami obramowanymi czarnymi obwódkami, pod którymi znalazły się dodatkowe wloty powietrza. Z boku moc Focusa RS podkreślają szersze błotniki i nadkola oraz nisko umieszczone progi. Z tyłu uwagę przyciąga przede wszystkim sporych rozmiarów dwuczęściowy, czarny spojler dachowy, a także dyfuzor i dwie końcówki układu wydechowego. Jakby tego było mało, z każdej strony auta można dostrzec logo jednoznacznie podkreślające przynależność do rodziny RS.

Do stylistyki zewnętrznej niestety nie dostosowało się wnętrze Focusa RS. Owszem są sportowe, kubełkowe fotele świetnie otulające ciała kierowcy i przedniego pasażera, aluminiowe i karbonowe wstawki. Na samej górze centralnej konsoli pojawiły się ponadto dodatkowe trzy wskaźniki (ciśnienie turbodoładowania, temperatura i ciśnienie oleju). Jednak reszta nie jest już tak oryginalna, a szkoda.

Ford Focus RS zawiesił bardzo wysoko poprzeczkę swojej dość licznej konkurencji. I nie chodzi tu tylko o moc silnika, którą góruje nad rywalami o kilkadziesiąt koni mechanicznych, ale i o wiele pozostałych aspektów, jakie są ważne, gdy mamy do czynienia ze sportowymi modelami.

Focus RS ma jednak jedną potężną wadę. W zasadzie o tym aucie należy mówić jako o serii limitowanej. W 2009 roku do sprzedaży w Europie trafiło łącznie zaledwie 8,5 tys. egzemplarzy, z czego tylko ok. trzydziestu przeznaczonych zostało na polski rynek. Jak się można domyślać, chętnych było dużo, dużo więcej. I żeby stać się szczęśliwym posiadaczem najmocniejszego Focusa trzeba było o tym myśleć na początku bieżącego roku.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Ford Focus
Ford Focus
Cena podstawowa już od: 64 290 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Ford Mustang V8 GT  - dla niemieckiej policji

Ford Mustang V8 GT - dla niemieckiej policji

Samochody luksusowe 2016-11-28

Komentuj:

~Pool 2009-10-10

U mnie na ulicy stoi jeden Piękna maszyna szkoda że sąsiada..

~xantia 2009-10-06

no cóż wielka szkoda że tak mało "eresów" bylo dostepnych w sprzedaży, szczeolnie ze cena była całkiem całkiem, no ale dzieki temu posiadanie tego auta daje dodatkowy smaczek. Niemal zerowe prawdpopodobieństwo spotkania takiego drugiega auta na drodze

~mi 2009-09-30

portal dostał fajne autko

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport