mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Ford Ranger: Lepszy pod wieloma względami

Ford Ranger: Lepszy pod wieloma względami

Europejski rynek pickupów zdominowany jest przez przedstawicieli azjatyckich, głównie japońskich. Od pewnego czasu dość udanie próbuje z nimi rywalizować Volkswagen Amarok. A teraz do tej walki zamierza się włączyć nowa generacja Forda Rangera. Odmienionego pod wieloma względami Rangera właśnie mieliśmy okazję poddać pierwszym próbom w dość wymagającym terenie.

Ford Ranger: Lepszy pod wieloma względami
Pickupy - niegdyś wykorzystywany wyłącznie jako narzędzia do pracy, często w bardzo ciężkim terenie, dziś służące także do celów rozrywkowych - nie są jakimś wyjątkowo obszernym segmentem rynkowym, dlatego też konkurencja nie jest może zbyt liczna, co jednak nie znaczy, że jest mało wymagająca. Liczące się pickupy muszą bowiem spełniać dwa podstawowe warunki. Po pierwsze, muszą zapewnić niezłe właściwości transportowe, czyli muszą być w stanie przewieźć dużo i to często przedmiotów o różnych gabarytach. A po drugie, muszą charakteryzować się niezłymi właściwościami terenowymi, czyli z powyższym ładunkiem muszą poradzić sobie także i w terenie, i to często nieprzejezdnym dla zwykłych aut osobowych.

I taki właśnie ma być nowy Ford Ranger. Pickup Forda ma więcej uciągnąć, więcej przewieźć, a przy tym ma być w stanie wjechać głębiej i wyżej niż obecni na rynku konkurenci. Czy tak jest faktycznie, czy mamy do czynienia ze zwykłą "ściemą" marketingową?

Już samo spojrzenie na dane katalogowe pozwala wyrobić sobie pewną opinię o możliwościach Rangera. Nowa generacja fordowskiego pickupa może ciągnąć przyczepę o masie do 3.350 kg, w zależności od kabiny powierzchnia ładunkowa waha się od 1,21 do 1,82 m3, a maksymalna ładowność w wariancie 4x2 wynosi nawet 1.350 kg. Ranger pod tymi względami bije większość konkurentów na głowę.

Tak jak w poprzedniku dostępne są trzy rodzaje kabiny - pojedyncza, przedłużona oraz podwójna. Dwie pierwsze to zdecydowanie propozycje dla różnego rodzaju firm, które potrzebują pojemnego dostawczaka, który żadnego terenu się nie boi. Dlatego też są one dostępne tylko w podstawowym wariancie wyposażeniowym (XL) i tylko z 2,2-litrowym dieslem. Już jednak podstawowy wariant oferuje bogate wyposażenie dbające o nasze bezpieczeństwo. W standardzie dostaniemy 7 poduszek powietrznych, zaawansowany układ ESP oraz ABS na 4 koła.

Ranger to jednak nie tylko narzędzie pracy, to także doskonała propozycja dla osób aktywnie spędzających swój wolny czas. Dlatego nie powinno specjalnie dziwić wyposażenie rodem z aut z wyższej półki, jakie znajdziemy w wersjach Limited, a szczególnie Wildtrak, które dostaniemy tylko z podwójną kabiną, a wersję Wildtrak tylko z najmocniejszym 200-konnym silnikiem wysokoprężnym. Wśród nowoczesnych technologii warto wspomnieć o systemie Bluetooth, który umożliwia przy pomocy komend głosowych obsługiwać komórkę, zestaw audio, iPoda, USB, a także klimatyzację (automatyczną, dwustrefową). Ranger ponadto może być wyposażony w tempomat, pięciocalowy wyświetlacz kolorowy i wreszcie w nawigację satelitarną. W wersji Double Cab wygospodarowano, dzięki przesunięciu do przodu słupka B, więcej miejsca na nogi dla pasażerów na tylnej kanapie, co powinno umożliwić dość komfortową podróż także i dorosłym osobom.

Wspomniany już wyżej podstawowy, 2,2-litrowy diesel oferowany jest w dwóch wariantach. Słabszy dysponuje 125 koniami mechanicznymi, mocniejszy ma do dyspozycji 150 KM. Maksymalny moment obrotowy, wynoszący odpowiednio 320 i 375 Nm, osiągany jest w zakresie od 1500 do 2500 obr/min. Współpracują one z sześciobiegową skrzynią manualną bądź automatyczną (tylko wersja 150KM), a słabsza odmiana, jako jedyna, poza napędem 4x4 jest także do nabycia wyłącznie z napędem na tylną oś.

Więcej emocji z jazdy z pewnością zapewnić może dopiero pięciocylindrowy silnik 3,2 o mocy 200 KM. Jednak nie moc, a maksymalny moment obrotowy, a dokładniej płaski przebieg krzywej momentu, gwarantują tak wyposażonemu Rangerowi szybszą i sprawniejszą jazdę, bez konieczności częstego sięgania do lewarka zmiany biegów. Aż dziewięćdziesiąt procent maksymalnego momentu, wynoszącego 470 Nm, dostępna jest od 1.500 do 3.500 obr/min.

Aby skutecznie poruszać się w terenie, inżynierowie Forda zastosowali nowy, kompaktowy dyferencjał na przedniej osi, niższe przełożenia w skrzyni biegów oraz sterowaną elektronicznie skrzynię rozdzielczą. Umożliwia ona przełączanie pomiędzy trybami 4x4 i 4x2 nawet w czasie jazdy z prędkością do 120 km/h. W ciężkim terenie przydatny powinien być reduktor.

Drugim ważnym orężem do jazdy offroadowej Fordem Rangerem jest układ ESP z funkcją jazdy terenowej. System rozpoznaje, kiedy poruszamy się po trudnym terenie i modyfikuje swoje ustawienia. Możliwe jest częściowe odłączenie tego systemu, dzięki czemu nie ma kontroli pod- i nadsterowności, co powinno najlepiej się sprawdzać podczas poruszania się po głębokim śniegu bądź błocie. Dostępny jest także drugi tryb, który z kolei pomocny będzie podczas ruszania na oblodzonej lub zaśnieżonej nawierzchni.

ESP w Rangerze jest ważne, także dlatego, iż zostały w nim zintegrowane inne istotne dla jazdy terenowej systemy - m.in. układ zjazdu ze wzniesienia, wspomagający ruszanie pod górę, kontroli kołysania przyczepą oraz kontroli ryzyka wywrócenia się auta.

Pierwsze spotkanie z nowym Rangerem miało miejsce na terenie czynnej piaskowni niedaleko Pułtuska. Padający deszcz sprawił, że piaszczysta nawierzchnia dość szybko przemieniła się w wielkie błoto. Ponadto przed pickupami postawiono inne naturalne przeszkody w postaci dość stromych zjazdów i podjazdów oraz głębokich rozlewisk. Kilka jeżdżących Rangerów sprawiło, że wkrótce auta musiały się także borykać z głęboko wyżłobionymi koleinami.

Jak się okazało, Ford Ranger z tym dość trudnym wyzwaniem poradził sobie bez większego wysiłku. Spory, 23-centymetrowy prześwit pozwala pokonać wszystkie niemal nierówności nawierzchni, kąty natarcia i zjazdu gwarantują przejazd przez strome wzniesienia, a głębokość brodzenia do 80 cm daje możliwość przejechania przez wiele przeszkód wodnych. W najtrudniejszych sytuacjach z odsieczą przychodził niezastąpiony w takich momentach reduktor. Bez dwóch zdań Ford Ranger ma bardzo porządne właściwości terenowe, o jakich wszelkiego rodzaju SUV-y mogą tylko pomarzyć, a i większość bezpośrednich konkurentów Forda pozostaje w tym temacie w tyle.

Ceny nowego Rangera zaczynają się od niecałych 92 tys. zł brutto za wersję z najsłabszym dieslem i pojedynczą kabiną oraz napędem na tylną oś. Na drugim końcu cennika znajdziemy 200-konną wersję Wildtrak, za którą trzeba będzie już wydać 155,7 tys. zł, a w przypadku automatycznej przekładni nawet 7 tys. więcej. Pamiętajmy, że przedsiębiorcy nabywający Rangera będą mogli skorzystać z odliczenia pełnego podatku VAT zawartego w cenie auta.

Nowy pickup Forda wydaje się być bardzo ciekawą opcją i być może zdoła przełamać japońską hegemonię w tym segmencie rynkowym. Ma sporo atutów, którymi pokonuje konkurencję, a przy tym jest niezwykle bezpiecznym modelem. Potwierdziły to wyniki testów Euro NCAP, w których Ranger jako pierwszy pickup otrzymał pięć gwiazdek, a w kategorii ochrony pieszych był lepszy niż większość typowo osobowych samochodów.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Ford Ranger
Ford Ranger
Cena podstawowa już od: 98 277 PLN brutto
Dostępne nadwozia: pick-up-2dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ford Ranger Wszystko o Ford
Tematy w artykule: Ford Ford Ranger pickup

Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Ford Mustang V8 GT  - dla niemieckiej policji

Ford Mustang V8 GT - dla niemieckiej policji

Samochody luksusowe 2016-11-28

Komentuj:

~Adigyo 2012-10-12

Amarok to chyba kpina to najlepszy pikap w Europie ...... Chyba w niemcowni z terenówki to ma tylko koła .....

~james 2012-04-24

masywny a wiec taki jaki epowinny być pickupy, a nie jakaś pipidówa

Pacio 2012-04-23

Jakiś dziwny,zresztą jak każdy nowy ford

~chychak 2012-04-23

pytanie czy poza japończykami, jest także w stanie pokonać VW Amaroka, obecnie najlepszego pickupa w europie

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport