mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Francuski SUV made in Japan

Francuski SUV made in Japan

Moda na SUV-y dotarła i nad Sekwanę. Citroen jako pierwszy z francuskich producentów motoryzacyjnych wprowadza do sprzedaży pojazd sportowo-rekreacyjny dysponujący napędem 4x4. Szanse na sukces rynkowy Citroena C-Crosser są spore, bo za wszystkim stoi technologia Mitsubishi.

Francuski SUV made in Japan

Dlaczego akurat SUV? To najdynamiczniej rozwijający się obecnie segment na Starym Kontynencie. Również i u nas przybywa dość szybko fanów tego typu pojazdów (do sierpnia +83%), co można zaobserwować doskonale na naszych zatłoczonych ulicach. Nie powinno zatem dziwić, iż coraz więcej marek, do tej pory mało albo wręcz w ogóle nie kojarzonych z autami o napędzie 4x4, wprowadza je do swojej gamy. Tak też uczynił i Citroen, którego model C-Crosser jest pierwszym francuskim SUV-em z napędem na wszystkie koła (w przyszłym roku zadebiutuje bliźniaczy Peugeot 4007).

Zobacz więcej zdjęć Citroena C-Crosser

Koncern PSA Peugeot Citroen nie próbował jednak wyważać drzwi otwartych na oścież. I dlatego też nie podjął się samodzielnie zaprojektowania i stworzenia SUV-a, a skorzystał z pomocy doświadczonego w tym segmencie koncernu, jakim niewątpliwie jest Mitsubishi. Dlatego też zarówno Citroen C-Crosser, jak i Peugeot 4007 korzystają z rozwiązań zastosowanych w najnowszej generacji modelu Outlander. Co więcej, wszystkie trzy auta są bardzo zbliżone stylistycznie, a ponadto oba francuskie modele będą wytwarzane w japońskiej fabryce Mitsubishi.

Kolejne trojaczki z udziałem obu marek grupy PSA oraz, tym razem, Mitsubishi łączy ta sama konstrukcja, rozwiązania techniczne, układ przeniesienia napędu, rozkład wnętrza oraz sylwetka nadwozia. Choć akurat w tym ostatnim przypadku, każdy z trojaczków ma pewne cechy odrębne. C-Crosser ma typowy dla Citroena przód, wkomponowane w atrapę chłodnicy logo marki czy też bardziej podłużne reflektory. Jednym słowem jest autem, które bardziej rzuca się w oczy.

Jest jeszcze druga cecha, która odróżnia Citroena od Mitsubishi. Silnik. Pod maską najnowszego dziecka Citroena pracować będzie 2,2-litrowy silnik wysokoprężny HDi o mocy 160 KM, którego maksymalny moment obrotowy wynosi 380 Nm (przy 2000 obr/min). Silnik ten wraz z sześciobiegową skrzynią biegów zapewnia dość przyzwoite osiągi – 9,9 sek. do setki, 200 km/h maksymalnej prędkości oraz spalanie w trybie mieszanym na poziomie 7,3 l/100 km. Pod tym względem francuski SUV jest chyba nieznacznie lepszy od japońskiego, którego moc jest mniejsza o 20 KM, zaś maksymalny moment obrotowy o 70 Nm.

Po raz pierwszy mówiąc o Citroenie nie sposób nie wspomnieć o układzie przeniesienia napędu na 4 koła (w standardzie). Kierowca C-Crossera ma możliwość wyboru pomiędzy trzema trybami, przełączanymi za pomocą pokrętła przy dźwigni hamulca ręcznego. Przy dobrej przyczepności można pozwolić sobie na jazdę tylko przy załączonym napędzie na przednią oś. Gdy stan przyczepności ulegnie nieznacznemu pogorszeniu wybieramy tryb 4WD, w którym to komputer steruje przenoszeniem części napędu na tylne koła. I wreszcie tryb Lock, w którym na tylną oś przenoszone jest nawet 1,5 razy więcej momentu.

O czym jeszcze warto wspomnieć? Z całą pewnością o układzie siedzeń 2+3+2, który w razie potrzeby ma pozwolić przewieźć siedem osób. Jednak sposób rozkładania i składania ostatniego rzędu siedzeń, chowanego w podłodze bagażnika, nie jest chyba tu najlepszym rozwiązaniem. W tym przypadku rozwiązania stosowane w innych modelach Citroena są zdecydowanie lepsze. Ciekawym rozwiązaniem jest także dwudzielna klapa bagażnika, zdolnego pomieścić od 510 do 1686 litrów. Dolna klapa może udźwignąć do 200 kg, a otwarcie jej obniża próg załadunku aż o 64 cm.

Mocną stroną C-Crossera jest jego wyposażenie. Już w podstawowej wersji SX Pack kosztującej 139.900 zł znajdziemy długą listę standardowego wyposażenia. A bardziej wymagający klienci mogą otrzymać jeszcze więcej w przypadku wersji Exclusive za 16 tys. zł więcej (m.in. 18-calowe felgi aluminiowe, przednie fotele podgrzewane, a kierowcy regulowany elektrycznie, ksenony oraz skórzaną tapicerkę).

Jak jeździ C-Crosser? Dużym atutem będzie z całą pewnością jego jednostka napędowa. Wprawdzie start tym SUV-em nie należy do najdynamiczniejszych (dużą rolę odgrywa tu waga auta), ale już przyspieszanie na trasie należy do jednych z najlepszych tej klasie. Wyprzedzanie nawet na krótkim odcinku wolnej drogi nie stanowi większego problemu. Citroen, co jest typowe, został zestrojony niezwykle komfortowo, tak że nawet przejażdżka po wyboistych duktach leśnych, choć autem mocno trzęsło, nie stanowi dla kierowcy i pasażerów nadmiernej męki. Oczywiście nie można zbytnio przeceniać walorów terenowych, bo C-Crosser to jednak typowy SUV, dla którego co najwyżej tylko nieutwardzona droga może stanowić pole do popisu.

Zobacz więcej o modelu Citroen C-Crosser


Podobne wiadomości:

Citroen C-Elysee po nowemu

Citroen C-Elysee po nowemu

Premiery 2016-11-15

Nowy Citroen C3 - mały Cactus

Nowy Citroen C3 - mały Cactus

Premiery 2016-06-30

Komentuj:

~t@dzio 2007-10-10

noi dobrze że wnetrze jest proste, że zostało 'zerżnięte' z Outlandera, wcale takie kosmiczne wykończenie deski rozdzielczej jak np. w C4 mi jakoś nie przypadło do gustu

~lutek 2007-10-10

wnetrze niestety zerzniete z outlandera, a szkoda, bo citroeny maja zdecydowanie ladneijsze i chyba tez bez zarzutu jesli chodzi o funkcjonalnosc. No i szkoda tej nieruchomej czesci srodka kierownicy. Juz sie do niej przyzwyczailem.... hehe

~all 2007-10-10

wnetrze wogole nie przypomina Citroenow,jest za proste.

~alojzy 2007-10-10

jak to mawial slawetny pan Popiołek - koniec świata, jak sie francuzy biorą za takie auta, wkrfotce bedzie peugeot, a niedlugo takze i renault (koleos), niedlugo wszyscy bedą robic wszystkie mozliwe auta ze wszystkich segmentow

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport