mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > GT-86: Długo oczekiwany powrót do korzeni

GT-86: Długo oczekiwany powrót do korzeni

Po kilku latach wytężonych prac japońskich inżynierów powstał w końcu samochód, który ma przywrócić wiarę w sportowe ambicje Toyoty. Toyota GT-86 ma w sobie duży pokład adrenaliny oraz potrafi dużo wybaczać.

GT-86: Długo oczekiwany powrót do korzeni

Na ten samochód czekaliśmy tak na dobrą sprawę od 2006 roku. Wtedy pojawiły się pierwsze wzmianki o tym, że Toyota przygotowuje model, który zrywać będzie z dotychczasową, zieloną linią programową wyznaczoną przez model Prius. Wraz z postępem czasu dowiadywaliśmy się, że strategicznym kooperantem przy tym modelu będzie firma Subaru.

Koncern Toyota miał decydujący udział w tworzeniu koncepcji wizualnej samochodu, a następnie stworzeniu solidnego szkieletu. Subaru dało to, na czym zna się najlepiej czyli silnik typu bokser. Oczywiście na etapie montowania pod maską silnika objawiły się ekologiczne zapędy Toyoty, która postanowiła zainstalować w nim własną technologię wtrysku D4-S oraz sześciobiegową skrzynię, ale o tym później.

Pewnie wielu z Was ciekawi skąd wzięła się nazwa GT-86. Jest to zlepek nawiązujący do dwóch kluczowych modeli tej marki ukierunkowanych na sport. Pierwszy człon wskazuje model 2000GT z 1967 roku. Drugi natomiast przypomina model Corolla Levin AE86, który znają wszyscy chyba wszyscy fani driftowania. Najbardziej kultowa Corolla, jaka kiedykolwiek powstała.

Przy długości 4240 mm, szerokości 1775 mm, wysokości 1285 mm i rozstawie osi 2570 mm, GT86 jest najbardziej zwartym czteromiejscowym samochodem sportowym świata. Niewielkim wymiarom towarzyszy nisko położony środek ciężkości oraz współczynnik oporu powietrza 0,27.

Gdy zasiądziemy za kierownicą, nasze biodra będą znajdować się zaledwie 400mm nad asfaltem. Jest to pozycja niższa niż w Porsche Cayman. Mimo filigranowych kształtów GT-86 pomieści wewnątrz nawet bardzo rosłych pasażerów. Osoby o wzroście sięgającym dwóch metrów spokojnie zmieszczą się w tym samochodzie.

Oprzyrządowanie na kokpicie jest dostępne w zasięgu ręki. Zaskakuje też jakość tworzyw sztucznych w środku. Toyota postarała się ją zmaksymalizować.

Sercem modelu GT86 jest jednostka bokser opracowana przez Subaru. Jednostka o pojemności dwóch litrów została umieszczona bardzo nisko, co wpłynęło pozytywnie na środek ciężkości tego samochodu. Dzięki zastosowaniu wtrysków Toyoty paliwo jest wtryskiwane bezpośrednio co cylindra, a także do kanału dolotowego. W razie potrzeby może być wtryskiwane bezpośrednio do cylindra. Dzięki temu reakcja silnika w każdym zakresie obrotów jest bardzo bezpośrednia. Maksymalna moc jaką generuje ta jednostka to 200KM. Maksymalny moment obrotowy to 204Nm. Czterocylindrowy bokser napędza małą Toyotę na tylną oś i pozwala osiągnąć pierwszą setkę na liczniku w ciągu 7,6 sekundy. Prędkość maksymalna tego samochodu to 226km/h.

Ważny aspekt tego samochodu to niska masa. Konkurencyjne samochody ważą średnio około 1,3 tony. Toyota GT-86 waży zaledwie  1.240kg. Jeżeli dodamy do tego dużą sztywność nadwozia i rozkład masy 53:47 to wychodzi nam fajna zabawka na tor.

Toyota GT86 będzie dostępna w Polsce w dwóch wersjach wyposażenia, Sol i Prestige. Już wersja Sol zawiera kompletne wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa, komfortu i multimediów. Standardowymi elementami wersji Sol jest m.in.: 6 poduszek powietrznych, felgi aluminiowe w rozmiarze 17 cali, reflektory ksenonowe ze spryskiwaczami, światła LED do jazdy dziennej, automatyczna klimatyzacja dwustrefowa, system bezkluczykowego otwierania i uruchamiania pojazdy Easy Entry, tempomat, czy system multimedialny Toyota Touch.

W wersji Prestige Toyota GT86 jest wyposażona dodatkowo w skórzaną tapicerkę łączoną z Alcantarą, oraz podgrzewane fotele przednie.

Cena kompletnie wyposażonej Toyoty GT86 Sol z manualną skrzynią biegów wynosi 129 900 zł. Wersja Prestige kosztuje 136 900 zł. Dopłata do automatycznej skrzyni biegów wynosi 7 000 zł. Od sierpnia dostępny będzie także pakiet stylistyczny Aero, w cenie 8 000 zł.

Zamówienia na model GT86 można składać od kwietnia br. Pierwszy egzemplarz trafi do klienta w Polsce na początku lipca.

 

 

 

Komentuj:

~Przemek 2012-07-05

@banano: 350z, genesis coupe i cala masa coupe/cc europejskich. Mozna dlugo wymieniac... 8-)

~banano 2012-07-04

... a jakie są te auta konkurencji co ważą 1,3 tony? czy 1240 kg to taka duża różnica w stosunku do 1300? Czy ta toyota to ma jakąś konkurencję? nie ma podobnych samochodów w ofercie u innych firm. Co można by z nią porównać? Nissana 200SX którego już od dawna nie produkują czy może jednak jest coś innego? Jeśli jest to co? Golf GTi? to nie konkurencja to zupełnie inne samochody.

~Volverin 2012-07-02

Nie widziałem jeszcze Toyoty na żywo ale za to miałem okazję zasiąść za kierownicą bliźniaczego Subaru BRZ - rewelacja. Cieszy fakt, że Subaru wróciło do korzeni i stworzyło wraz z Toyotą zabawkę dla dużych chłopców. Mam nadzieję, że trafi mi się kiedyś okazja wypróbowania tego auta na torze.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport