mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Iskierka nadziei + [VIDEO]

Iskierka nadziei + [VIDEO]

Koncern General Motors mimo nienajlepszej kondycji próbuje wdrażać nowe pomysły i szukać dla siebie miejsca tam gdzie sprzedaje się najwięcej aut, czyli w najmniejszych segmentach. Chevrolet Spark (z ang. iskra) jest naturalnym następcą Matiza i nadzieją na rozpalenie zainteresowania.

Iskierka nadziei + [VIDEO]

Ponad dwa lata temu Chevrolet zaprezentował trzy prototypy o nazwach Beat, Groove i Trax. Internauci mieli zadecydować o losie jednej z trzech propozycji. Zwyciężył Beat, który powstał od A do Z w centrum stylistycznym GM DAT w Korei Południowej, z myślą że przypadnie do gustu odbiorcom na wszystkich kontynentach. Od tamtego czasu auto było pokazywane na dwóch salonach: W Detroit oraz Genewie. General Motors postanowiło dać sobie więcej czasu i nie spieszyć się zbytnio z wprowadzeniem modelu, tak by został maksymalnie dopracowany.

Zobacz relację z europejskiej premiery Chevroleta Sparka w mojeauto.tv

Stylistyka w następcy Matiza to świeża krew dla Chevroleta Sparka. Zdradza ona już na pierwszy rzut oka, że maluch został stworzony z myślą o ludziach młodych lubiących się wyróżniać z tłumu. Duże rozciągnięte reflektory, charakterystyczny grill oraz ukryte drzwi z klamkami w słupkach sprawiają, że nie pomylimy Sparka z jakimkolwiek innym samochodem. Ciężko nawet znaleźć wspólny mianownik z poprzednikiem. Jego wymiary (3640x1597x1522mm) sprawiają, że w ruchu miejskim auto czuje się jak ryba w wodzie, a średnica zawracania 9,9m jest nieoceniona, gdy trzeba szybko zawrócić bądź manewrować na ciasnym parkingu.

 

Po pozytywnym wrażeniu związanym z wyglądem nadwozia pora zobaczyć do środka. Tutaj także Chevrolet postawił na ekstrawagancję. Jakościowo jest to na pewno zwrot w górę, choć do wyglądu wnętrza trzeba się przyzwyczaić. Przy kolumnie kierownicy zamontowano analogowy prędkościomierz ukryty w okrągłym tunelu, a przy nim elektroniczny wyświetlacz, który oprócz obrotomierza wyświetla inne dane. To połączenie inspirowane jest motocyklami. W tym segmencie cenowym ciężko narzekać na twarde plastiki, ale trochę razi brak wzdłużnej regulacji kierownicy. Wnętrze jest dość przestronne jak na swój segment, ale ciężko będzie w nim zmieścić pięć dorosłych osób. Czterech dorosłych to maksimum. Bagażnik o pojemności 170 litrów jest średnią w tym segmencie. Zmieści się w nim jedna torba podróżna plus ewentualny plecak. Po rozłożeniu dzielonej kanapy sytuacja ulega poprawie. Razi jednak brak przycisku otwierającego przy klapie bagażnika. Jedyne wyjście to kluczyk, którym trzeba przekręcić zamek lub wajcha przy fotelu kierowca (dostępna w bogatszych wersjach).

Zobacz relację z europejskiej premiery Chevroleta Sparka w mojeauto.tv 

Mimo dynamicznej stylistyki nadwozia nie ma co liczyć na dynamiczną jazdę. Pod maską będziemy mieli do wyboru dwa silniki benzynowe o pojemności 1.0 oraz 1.2 litra. Pierwszy dysponuje mocą 68 koni mechanicznych natomiast drugi jest mocniejszy o 13KM. Co ciekawe oba mają identyczny apetyt na paliwo. W mieście zadowoli ich 6,6l/100km, natomiast w trasie spalanie spadnie do 5,1l/100km. Prezentowane osiągi spokojnie wystarczą by poradzić sobie w mieście, poza miastem niedobór dynamiki będzie mocno zauważalny.

Podstawowa wersja Chevroleta Sparka, który w polskich salonach pokaże się w kwietniu przyszłego roku będzie kosztować 30.990 złotych. Za tą cenę otrzymamy 68-konny silnik, sześć poduszek powietrznych, ABS i wspomaganie kierownicy. W tej wersji niemożliwe będzie jednak dołożenie takich „luksusów” jak choćby klimatyzacja czy centralny zamek. Nieco bardziej cywilizowaną wersję Sparka można nabyć 3 tysiące złotych drożej. Tam uświadczymy w standardzie radioodtwarzacz, elektrykę szyb przednich, a także będzie można dopłacić za klimatyzację. Podstawowa wersja z mocniejszym silnikiem nie wiedzieć czemu jest droższa aż o prawie 9 tysięcy złotych. W przypadku 1.2 LS cena startuje już od 39.890 złotych.

Zobacz relację z europejskiej premiery Chevroleta Sparka w mojeauto.tv 


Podobne wiadomości:

Chevrolet Corvette Shooting Brake - w sam raz na zakupy

Chevrolet Corvette Shooting Brake - w sam raz...

Aktualności 2016-04-06

Nowy Chevrolet Camaro ZL1

Nowy Chevrolet Camaro ZL1

Premiery 2016-03-16

Komentuj:

~karol 2009-12-18

ładny bezpsrzecznie, na pewno ładneijszy niż toyota iQ i inne tego typu wynalazki. Widze że Chevrolet zaczyna stawać się poważną marką.

~dj 2009-12-18

generalnie racja że za drogi, ale zauważ że w porównaniu do innych małych aut na rynku polskim to cena jest porównywalna, ja dla mnie to za mały przede wszystkim

~Za drogi 2009-12-17

Za drogi

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport