mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Już jest nowy Chrysler 300

Już jest nowy Chrysler 300

Na stoisku Chryslera w Detroit główną atrakcją i gwiazdą jest nowy model 300, który zastąpi dość wysłużonego poprzednika.

Już jest nowy Chrysler 300

Chrysler zapewnia, że nowe auto będzie w stosunku do tego, które zastępuje, o wiele lepiej wykonane, posiadało najwyższej jakości materiały oraz będzie mocno konkurencyjne w klasie wyższej. Znaczek "300" istnieje u Chryslera już 55 lat, zatem nowe auto musi na niego zasługiwać.

- Nowy Chrysler 300 jest ikoną amerykańskiej myśli motoryzacyjnej i reprezentuje styl i klasę samochodów stworzonych w Detroit - powiedział Olivier Francois, szef Chryslera i całej Chrysler Group LLC. - Poprzez jego najwyższej jakości materiały, świetny system multimedialny, nową konstrukcję zawieszenia i podwozia, a także świetnej jednostki napędowej, 300 ucieleśnia nowe podejście naszej firmy w każdym detalu.

Może coś o stylistyce. Ogólny zamysł jest bardzo podobny do tego, który mieli projektancji jakiś czas temu podczas tworzenia starszej wersji 300. Profil auta zmienił się nieznacznie, praktycznie w ogóle, natomiast przód uległ wygładzeniu - nie ma tu już tak ostrych kątów i rogów, wszystko jest zaokrąglone, wyoblone i pogrubione. Kształt reflektorów LED pozostał ten sam, jednak są one teraz węższe, wyglądają dużo nowocześniej. Tył to historia niemal identyczna jak w poprzednim wozie - duża ściana z charakterystycznym szerokim znaczkiem Chryslera, pionowe śwatła, teraz LED-owe. Nowością jest długa chromowana listwa biegnąca przez całą szerokość samochodu pod światłami oraz nieco powiększony zderzak. Trzecie światło stopu znalazło się teraz na szczycie klapy, a nie, jak poprzednio - za tylną szybą. Ogólnie rzecz ujmując, całe auto wygląda dużo nowocześniej, jednak żadnych rewolucyjnych zmian tutaj nie uświadczymy. W zasadzie to dobrze, bo poprzednia generacja już wyglądała mocarnie, przeamerykańsko i tak właśnie pozostało. Wszystko jest w porządku.

Wnętrze to już zupełnie inna bajka. Zmieniło się praktycznie wszystko w porównaniu z poprzednim modelem. Nowa kierownica, nowy system multimedialny, nowe sterowniki klimatyzacji, szyb, lusterek, nowe klamki, nowe kształty praktycznie wszystkiego. Całe wnętrze jest nowe. Na szczycie konsoli centralnej znajduje się podświetlany na niebiesko, podobnie jak wszystko inne, analogowy zegarek, pod którym mamy duży, 8,4 calowy dotykowy ekran systemu Uconnect Touch z nawigacją satelitarną Garmin, radiem satelitarnym Sirius (tylko w USA), dostępem do takich informacji jak pogoda, ceny paliw itp. oraz wieloma innymi multimedialnymi bajerami. Kierownica w o wiele oblejszym i przyjemniejszym kształcie zastapiła wielkie koło sterowe rodem z tankowca, z tandetnym plastikiem imitującym drewno i aluminium. Konsola centralna podzielona jest jakby na dwa segmenty - górny z zegarkiem, ekranem i dwoma wywietrznikami, dolna z panelem klimatyzacji, slotem CD/DVD oraz popielniczką. Nawet na zdjęciu widać wyraźnie, że jakośc materiałów i ogólnego spasowania jest o lata świetlne lepsza niż u poprzednika. Ponadto, jako że stare 300 zostało "narysowane" i zbudowane przy współpracy z Mercedesem, nie mamy już tutaj tak typowych mercedesowskich elementów jak cieniutkie dźwigienki za kierownicą, która wysunięta jest do kierowcy na swoistej rurze oraz stacyjki na desce rozdzielczej, po prawej stronie od gigantycznego koła, a nawet samego kluczyka w iście mercedesowskim stylu. W nowej 300 jest ładnie, po prostu. Tak europejsko, poprawnie. Układ deski przywodzi nawet na myśl Opla Insignie, chociaż projektanci raczej na 100% nie czerpali z niej żadnych inspiracji.

Jakość została podwyższona maksymalnie do góry nie tylko jeśli chodzi o materiały, ale także technologie i technikę zastosowane w aucie. Chrysler szczyci się tym, że jego nowy produkt jest jednym z najcichszych, jeśli nie najcichszym, samochodów w swojej klasie. Do pasażerów dochodzi bardzo niskie natężenia hałasu za sprawą nowych mat wygłuszających, zastosowanych dookoła auta, dwuwarstwowych akustycznych szyb przednich (front i przednie drzwi), wełny oraz pianki wygłuszającej, a także materiałów akustycznych zastosowanych wokół kół. W kwestii bezpieczeństwa też nie mało tu nowości - wprowadzono ponad 70 nowych systemów bezpieczeństwa i ochrony pasażerów oraz samochodu, których, pozwolicie, wymieniać nie będziemy.



Napęd auta będzie zapewniało w podstawie 3,6 litrowe V6 z mocą 292 koni mechanicznych, które ma być niesamowicie ekonomiczne jak na tę pojemność oraz moc - 13 litrów w mieście i jakieś 9 na trasie. Nie jest tak źle. Ale, ale - to nie wszystko, co Chrysler dla nas naszykował. W najwyższej wersji 300C będziemy mieli pod maską królewskie HEMI o pojemności 5,7 litra z mocą 363 koni mechanicznych. Mniej niż 6 sekund do 100 km/h i spalanie 10 litrów na trasie. Dodatkowo, technologia Fuel Saver Technology powoduje, że gdy jedziemy wolno i spokojnie, silnik pracuje jedynie na czterech cylindrach, a gdy przyciśniemy nieco - mamy V8. Trochę to niepotrzebne, bo kto kupuje auto z 5,7 litrowym V8 dla oszczędności, jednak to miły dodatek. Jeszcze jedną ciekawą informacją jest to, że ta wersja będzie wyposażona w napęd na wszystkie koła, podobno najbardziej zaawansowany w tej klasie, który będzie automatycznie odłączał przednią oś dla oszczędności paliwa (niesamowicie robiące różnicę 5%), gdy ta będzie niepotrzebna.

Podsumowując, nowy Chrysler 300 wizualnie nie różni się znacznie od poprzednika, jednak wnętrze i technologia są od niego tak daleko jak czubek K2 od jądra ziemi. Zapowiada się ciekawe auto. Dodajmy, że w Europie samochód będzie dostępny już w tym roku pod znaczkiem Lancia Thesis.


Podobne wiadomości:

Kia Telluride - atak na segment luksusowych SUV-ów

Kia Telluride - atak na segment luksusowych...

Premiery 2016-01-12

Chrysler Pacifica - nowa generacja na targach w Detroit

Chrysler Pacifica - nowa generacja na targach...

Premiery 2016-01-11

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport