mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Już nie taki brzydki

Już nie taki brzydki

Poprzednia generacja Ssangyonga Rodiusa została okrzyknięta najbrzydszym autem na świecie. Od tego czasu trochę jednak minęło, koreański koncern najpierw wycofał się z Europy, a następnie był nawet na skraju bankructwa. Jednak powrócił i w Genewie prezentuje całkowicie odmienioną, nową generację swojego 7-miejscowego vana.

Już nie taki brzydki
Cały czas jednak olbrzymim atutem tego auta pozostają duże wymiary zewnętrzne. Sprawiają one, że auto może być idealną propozycją dla szerokiej gamy zastosowań - poczynając od środka transportu dla dużych rodzin, poprzez aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu, aż po dojazdy do pracy w mieście, a nawet funkcje reprezentacyjne i oficjalne.

Dzięki wynoszącemu 3.000 mm rozstawowi osi, auto oferuje ogromną ilość miejsca we wnętrzu, w którym komfortowo może podróżować nawet siedem osób z bagażem. Samochód wyposażony jest w trzy rzędy siedzeń i przestrzeń ładunkową, którą można dodatkowo powiększyć całkowicie demontując ostatni rząd foteli. Siedzenia drugiego rzędu również mogą być składane oddzielnie, by służyć jako stoliki, co nie przeszkodziło w zamontowaniu w ich oparciach dodatkowych, składanych stolików podobnych do tych, jakie znamy z samolotów.

Przednie fotele regulowane są elektrycznie, by zapewnić zarówno kierowcy, jak i pasażerowi możliwie najdogodniejszą pozycję. Posiadają także funkcję podgrzewania. Z kolei konwencjonalne, osadzone na zawiasach drzwi boczne zapewniają doskonały dostęp do wszystkich rzędów siedzeń.

Nowy Ssangyong Rodius wyposażony jest w opracowany przez koreańską firmę turbodoładowany silnik diesla e-XDi200 o pojemności 2 litrów. Jednostka ta zapewnia moc maksymalną 155 KM przy 4.000 obr/min oraz maksymalny moment obrotowy 360 Nm w zakresie od 1.500 do 2.800 obr/min. Została ona zaprojektowana z myślą o tym, by dostarczać jak najwyższą wartość momentu przy niskich obrotach, bez względu na warunki drogowe - zarówno na drogach utwardzonych, jak i w terenie. Do wyboru jest albo 6-biegowa przekładnia ręczna, albo 5-stopniowy automat E-Tronic, pochodzący od Mercedesa.

Nowy Radius wyposażony jest w dwa wahacze przy przednich kołach oraz niezależne, wielowahaczowe zawieszenie tylne, zaadaptowane z luksusowej limuzyny Chairman W. Choć w wersji standardowej nowy Rodius posiada napęd na tylną oś, to model ten jest również dostępny z układem napędu na obie osie.

Za bezpieczeństwo odpowiadają m.in. układ stabilizacji toru jazdy, system zapobiegający dachowaniu podczas pokonywania zakrętów z dużymi prędkościami (Active Roll over Protection - ARP) oraz asystenta hamowania (Brake Assist System - BAS), który automatycznie zwiększa siłę hamowania, jeżeli pedał nie został wciśnięty wystarczająco mocno. Do tego dochodzą cztery poduszki powietrzne.



Sprzedaż nowego Rodiusa na kontynencie europejskim ruszy już na wiosnę bieżącego roku.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

SsangYong Rodius
SsangYong Rodius
Cena podstawowa już od: 119 000 PLN brutto
Dostępne nadwozia: van-5dr.

Podobne wiadomości:

Opel Meriva - znamy następce

Opel Meriva - znamy następce

Aktualności 2016-11-07

Ssangyong Korando Sport zmienia nazwę

Ssangyong Korando Sport zmienia nazwę

Aktualności 2016-10-14

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport