mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Klasyczne cabrio Cadillaca

Klasyczne cabrio Cadillaca

W Pebble Beach podczas corocznej imprezy Concours d’Elegance, na której prezentowane są najdroższe, najbardziej luksusowe oraz najbardziej fascynujące modele, Cadillac zaprezentował koncepcyjnego kabrioleta o nazwie Ciel.

Klasyczne cabrio Cadillaca
Kiedy spojrzy się na to auto, od razu na myśl przychodzą klasyczne kabriolety tej amerykańskiej marki, które królowały na drogach tego kontynentu kilkadziesiąt lat temu. Długie nadwozie, długa maska oraz bagażnik, stosunkowo niska sylwetka. Do tego masywny przód i nadkola, oczywiście pionowo ułożone tylne światła. Brakuje tylko jednego charakterystycznego elementu - dużych "płetw" w tylnej części auta. Ale i bez tego, Cadillac Ciel to klasyk bez dwóch zdań.

Już sama nazwa (wymawiana jako C-L) pochodzi od francuskiego słowa oznaczającego "niebo" i zachęca do długich podróży w promieniach słońca. Najlepiej oczywiście po drogach Kalifornii.

Ciel ma 5.174 mm długości, a jego rozstaw osi wynosi 3.175 mm. Do tego dochodzą ogromne, bo aż 22-calowe felgi. Ekstrawagancji dodają otwierane do tyłu tylne drzwi i brak słupka B, dzięki czemu wsiadanie i wysiadanie do/z tego auta jest niezwykle ułatwione. Tak jak zresztą to powinno być w przypadku limuzyn.

Wnętrze to oczywiście komfort i elegancja, przechodzące wręcz w luksus. No ale jeśli do wykończenia użyte zostały takie materiały jak drewno z drzew oliwkowych, ręcznie wyszywana skóra czy aluminium to mówi to już samo za siebie. Do minimum ograniczono za to liczbę wyświetlaczy, przycisków i przełączników, które nie powinny przecież zaprzątać uwagi podczas jazdy tym kabrioletem.

I choć raczej nie jest to auto do ścigania się, to jednak pod maską nie mogło zabraknąć odpowiednio mocnej jednostki. 3,6-litrowy silnik V6 z dwoma turbosprężarkami rozwija moc 425 koni mechanicznych, a jego maksymalny moment obrotowy wynosi 583 Nm. Ekologiczny duch czasu spowodował nie tylko, że pod maską nie pojawił się ośmiocylindrowy motor, ale również, że jednostka benzynowa dostała dodatkowe wsparcie w postaci silnika elektrycznego. Ciel przy niskich prędkościach jest w stanie poruszać się wyłącznie w trybie elektrycznym.

Koncepty mają to do siebie, że różnie bywa z ich przyszłością. Co do tego kabrioleta mamy jednak przekonanie, że w takich rozmiarach, w takim kształcie na pewno nie trafi do seryjnej produkcji. Cóż, era wielkich krążowników szos minęła już chyba bezpowrotnie.


Podobne wiadomości:

Donald Trump i jego

Donald Trump i jego "Bestia" już w Polsce

Samochody luksusowe 2017-07-05

Bestia - nowy samochód Donalda Trumpa

Bestia - nowy samochód Donalda Trumpa

Aktualności 2017-01-20

Komentuj:

marko1 2011-08-22

małe fo pa w tytułach i pod fotografią co do słowa "Cadiilaca" moim zdaniem powinno być "Cadillaca", jeśli nie to przepraszam.

Moderator: błąd został poprawiony, wielkie dzięki za współtworzenie serwisu!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Luksusowa Scania prosto z Polski
Luksusowa Scania prosto z Polski
Luksusowe wnętrze i miejsce dla czterech samochodów osobowych skrywa w sobie Scania przerobiona przez firmę Carlex.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech