mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Koncepcyjna Toyota w nowej odsłonie

Koncepcyjna Toyota w nowej odsłonie

Japończycy pokazali kolejną wersję studyjnego modelu, który został przygotowany z myślą o graczach konsolowych. Auto daje nam również pewien pogląd na przyszłą gamę japońskiego producenta.

Koncepcyjna Toyota w nowej odsłonie
Litery FT w nazwie to skrót od Future Toyota, czyli już w nazwie Japończycy sugerują nam, że to nie tylko zwykły projekt a swego rodzaju zapowiedź nowego modelu. Akio Toyoda jest wielkim fanem Supry i człowiek ten chce by następca pojawił się na rynku. Czas pokaże jednak czy projekt będzie miał uzasadnienie finansowe.

Nowa wersja koncepcyjnego FT-1 dostała grafitowy lakier oraz jasnobrązowe skórzane wnętrze, które przenosi kabinę o kilka segmentów wyżej. Toyota mówi, że przy tworzeniu wnętrza projektanci inspirowali się atrybutami supebohaterów. Na upartego można FT-1 zakwalifikować jako samochód dla Batman, a to m.in. za sprawą tunelu środkowego, na którym znajdują się przełączniki przypominające te rodem ze statku powietrznego lub myśliwca wielozadaniowego.



FT-1 została zaprojektowana w USA w studiu projektowym CALTY. Samochód został opracowany głównie na potrzeby wirtualnej rzeczywistości. Auto będzie dostępne do pobrania w grze Gran Turismo 6 wydawanej na konsolę PlayStation.

Podobne wiadomości:

Sportowa marka od Toyoty

Sportowa marka od Toyoty

Aktualności 2016-11-28

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Ciężarówki i Autobusy 2016-11-23

Komentuj:

~roman 2014-08-20

wow! wnętrze tej toyoty rewelacja! takie auto to po prostu marzenie każdego kierowcy:)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport