mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Lamborghini Urus: Potężny byk wkracza na arenę

Lamborghini Urus: Potężny byk wkracza na arenę

Odpowiedź na pytania, które od wielu miesięcy dręczyły cały świat motoryzacji, właśnie pojawiła się na targach w Pekinie. Tak. Lamborghini pokazało SUVa. Oto Lamborghini Urus.

Lamborghini Urus: Potężny byk wkracza na arenę
W 1986 roku Lamborghini przedstawiła światu model LM002, który przez wielu został okrzyknięty mianem "włoskiego Hummera". Pod maską tego auta pracował silnik dwunastocylindroLamborghini LM002wy, który dostarczał 450 KM mocy i pozwalał na osiągnięcie maksymalnej prędkości 210 km/h. Włosi do końca produkcji, która miała miejsce w 1992 roku zbudowali ponad 300 egzemplarzy. W przeciwieństwie amerykańskiego Hummera, LM002 w środku prezentował luksusowe wykończenie wnętrza i jak na tamte czasy był nie jako prekursorem luksusowych SUVów oczywiście z dużą dawką surowych kształtów nadwozia.

Teraz Lamborghini przedstawia spadkobiercę tego, co do motoryzacji wniósł model LM002. Jednak Urus to nie kontynuacja krótkiej sagi. To nowy rozdział, lub nawet całkowicie nowa powieść. Lamborghini swoje modele zawsze nazwa od imion legendarnych byków, znanych m.in. z walk na arenach. W przypadku najnowszego SUVa, nie mogło być inaczej. Urus, zwany również pod przydomkiem Aurochs, to jeden z największych dzikich przodków bydła domowego. Byki Urus mogły mierzyć ponad 1,8 w kłębie. Hiszpańskie byki hodowane od ponad 500 lat do walk są bardzo bliskie w swoim wyglądzie swoim przodkom.  
wnętrze LM002
Stylistyka, która prezentuje Urus nawiązuje do ostatniej linii designu, którą w swoich modelach produkcyjnych i koncepcyjnych zaprezentowało w ostatnich latach Lamborghini. Projektując to auto włosi nie mogli pozwolić sobie by ich SUV przypominał terenówkę. Dlatego auto posiada dynamiczną stylistykę z zewnątrz. Przednie reflektory wraz z kształtem przedniego zderzaka to nawiązanie do modelu Aventador. To co wyróżnia ten model to potężne nadkola kół tylnych, które mogą przypominać masywne nogi byka hodowanego do walk na korridzie.

Tył auta wysoko zawieszony wyróżnia się w górnej części reflektorami połączonymi listwą, na której widnieje napis Lamborghini. W dolnej zaś podwójnym końcówkami wydechu znajdującymi się po obu stronach auta. Całość podkreślają 24-calowe felgi aluminiowe o matowym wykończeniu. Urus  prezentuje się bardzo dobrze i oby w tym wydaniu trafił do produkcji. Jednak auto koncepcyjne nie jest bez wad. Komicznie wyglądają małe uchwyty, na których zamontowano zamiast tradycyjnych lusterek zewnętrznych kamery. Obraz przekazywany jest na dwa wyświetlacze TFT umieszczone po obu stronach deski rozdzielczej.

Środek auta to kwintesencja stylu oraz popis umiejętności włoskich projektantów. Tunel centralny został wykonany z materiału o strukturze włókna węglowego, zwanym Forged Composite. Z tego samego materiału projektanci wykonali cztery fotele. Za kierownicą znajdziemy tylko łopatki do sterowania dwusprzęgłową skrzynią biegów. Wszystkie przełączniki do świateł i kierunkowskazów znajdują się na multifunkcyjnym kole kierownicy. Tuż za nim znajduje się wyświetlacz TFT pokazujący najważniejsze informacje potrzebne kierowcy. Pozostałe są pokazywane na ekranie dotykowym znajdującym się na tunelu centralnym. Jeśli jest coś do czego można się przyczepić to do wyglądu wykończenia kontrastującego z białą skórą. Przypomina on trochę, że spoglądając na wnętrze możemy czuć się trochę dziwnie.

Pod maskę koncepcyjnego Urusa włosi wpakowali jednostkę V10 generującą moc 600 KM. Napęd rzecz jasna przekazywany jest na cztery koła. Model ten powstanie by walczyć głównie na rynkach: USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Rosji, Środkowego Wschodu oraz Chin. Lamborghini szacuje produkcję tego modelu na około 3000 egzemplarzy. Konkretnej daty, kiedy auto trafi do sprzedaży jak na razie Włosi nie podali. Jednak na rynku auto powinno pojawić się maksymalnie do roku 2015.


Podobne wiadomości:

Lamborghini Huracan RWD Spyder - zrzuć dach!

Lamborghini Huracan RWD Spyder - zrzuć dach!

Samochody luksusowe 2016-11-16

Kolejni producenci wycofują się z salonu w Paryżu

Kolejni producenci wycofują się z salonu w...

Aktualności 2016-09-20

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport