mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > ML w skórze AMG

ML w skórze AMG

I mamy kolejną zapowiedź premiery na targach IAA we Frankfurcie. Po wprowadzeniu do sprzedaży najnowszej, drugiej generacji swojej terenówki, Mercedes uzupełni paletę o bardzo mocną wersję.

ML w skórze AMG

Pod każdym względem auto odróżnia się od standardowego modelu. Tradycyjnie srebrne nadwozie zostało uszlachetnione przez nadwornego tunera firmy ze Stuttgartu.


NOWOŚĆ - zobacz specjalną strone marki Mercedes

 Muskuły samochodu prężą się z każdej strony, począwszy od dużego kanciastego zderzaka przedniego, poprzez poszerzone nadkola mieszczące 19-calowe, 5-ramienne koła z oponami 295/45 R (lub opcjonalnie 20-calowe polerowane felgi z oponami 295/40 R), aż po tył auta. Również standardowo, jak w innych Mercedesach sygnowanych przez AMG, mamy tu cztery jajowate końcówki układu wydechowego i także powiększony zderzak z wyprofilowaniami imitującymi dyfuzor.

Na tym jednak nie koniec odwołań do Formuły 1. Podobnie jak w bolidzie biegi zmieniać można nie odrywając rąk od kierownicy. Przyciski obsługujące standardową dla tego modelu, 7-biegową skrzynię Speedshift 7G-Tronic, umieszczono na kole kierowniczym. Przekładnia ma ponadto trzy tryby pracy: Sport, Comfort i Manual, a moc przekazywana jest permanentnie na cztery koła w proporcjach 40:60 (przód/tył).

W każdym trybie pracy mocy wystarczy do zamknięcie wyskalowanego do 320 km/h prędkościomierza - jednak standardowa blokada ingeruje przy tradycyjnych 250km/h, co i tak z nadmiarem powinno wystarczyć fanom szybkich terenówek.

We wnętrzu znajdziemy wszystko i więcej dla zapewnienia wygody i bezpieczeństwa podróżnych. Z klasy S pochodzi system Pre-Safe (przygotowuje wnętrze do zagrażającego wypadku) współpracujący ze specjalnie przystosowanym zawieszeniem Airmatic, przednie poduszki adaptacyjne, system Neck-Pro, napinacze pasów z ogranicznikami i kurtyny powietrzne na całej długości przedziału pasażerskiego. Wszystko to opakowane w obowiązkową skórę mieszaną z alcantrą, aluminiowe dodatki i akcentujące wersję, wszędobylskie loga AMG.

Wszystko wskazuje na to, że poza nieobecnymi dwoma "wypukłościami" na masce silnika, nowy Mercedes ML 63 AMG jest pod każdym kątem lepszy od poprzednika. Spece z AMG pobili nie tylko rekord świata wyciskając z niedoładowanego silnika 510 KM (czym wyprzedzili m.in. BMW V10), ale i pokazali chyba granicę dla produkcyjnego, cywilnego auta terenowego. Czy tylko do czasu premiery kolejnej wersji?


Więcej informacji o marce Mercedes:

E-klasa z napędem 4x4

M-klasa też z hybrydą 

Druga generacja M-klasy

Komentuj:

~fdff 2007-03-05

nigdy nie widzialem piekniejszego samochodu terenowego !!! mua

~hwdp 2007-01-27

chcialbys miec takiego!!!!!! ja mam feerrarke enzo i sie nie chwale!!!:D

~krytyk 2006-09-25

to jest super wóz, mam takiego. Przecież to jest MERCEDES!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~arek z. 2006-09-08

ja tez bylbym poewno pod wrazeniem gdybym mial okazje zasiasc za kolkiem i troche nim pojezdzic, ale poza tym Mercedes ML jakos specjalnie mnie swym wygladem nie przekonuje

~bossik 2006-05-28

taki SUV-ik to ja rozumiem...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport