mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Misiek nr 9

Misiek nr 9

W cieniu wielkiego europejskiego show motoryzacyjnego w Genewie, po przeciwnej stronie globu powołano do życia nową wersję kultowego auta. Wczoraj do salonów w kraju kwitnącej wiśni trafił Lancer Evo IX.

Misiek nr 9

Po ośmiu dotychczasowych edycjach i po 13 latach produkcji samochodu-ikony, przyszła kolej na kolejną ewolucję. Począwszy od 1992 roku i produkcji wymaganych do homologacji rajdowej serii 2.500 aut Lancer Evo I (faktycznie wytworzono 5.000 sztuk), kompaktowe sedany japońskiej marki były orężem boju o laury w światowych i lokalnych rajdach.

Odwiecznym wrogiem sportowego sedana spod znaku trzech diamentów była, jest i zapewne jeszcze długo będzie Subaru Impreza, która na nowy rok doczekała się drobnych retuszy stylistyczno-aerodynamicznych i poprawy parametrów. A więc w tym nieustającym wyścigu przyszedł czas na ruch Mitsubishi.

Tak jak poprzednik i wcześniejsze wersje, Evo IX jest napędzane 2-litrowym, cztero-cylindrowcem z turbosprężarką i chłodnicą powietrza doładowującego. Również jak w poprzednich "Evach", moc przenoszona jest na wszystkie koła, tym razem za sprawą kolejnej odmiany elektronicznego systemu 4WD.

W porównaniu do dostępnego jeszcze w Polsce Evo VIII, nowa edycja implementuje MIVEC do sterowania systemem zasilania silnika. Elektroniczne kontrolowane, zmienne sterowanie fazami otwarcia zaworów wraz ze zmianami w układzie turbo, służą większej gotowości silnika na ruchy pedałem gazu. Wyższy moment obrotowy jest dostępny w pełnym zakresie pracy jednostki napędowej.

Na zewnątrz Evo IX odznacza się zwłaszcza zmienionym spoilerem przednim i modyfikacją tylnego zderzaka. Co istotne, producent odrzucił jednakowy dla całej oferty aut, charakterystyczny, wybrzuszony trójkąt z logo firmy, który dotychczas dzielił grill pod maską auta. Można jedynie przypuszczać, że wraz z większymi wlotami powietrza w zderzaku ma się to przyczynić do lepszego zasilania powietrzem komory silnika i lepszego chłodzenia jednostki napędowej.

Wiadomo że dzięki powyższym usprawnieniom, z dotychczasowych 265KM do 281KM wzrosła moc auta. Dalsze, niewidoczne gołym okiem zmiany objęły przekalibrowane nastawy zawieszenia, niżej położony środek ciężkości i aluminiową maskę silnika. Mitsubishi najprawdopodobniej wprowadzi samochód do sprzedaży w Europie za rok.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport