mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Najnowszy SUV Subaru

Najnowszy SUV Subaru

Subaru XV to zaprezentowany na targach we Frankfurcie SUV ma realizować koncepcję japońskiego producenta "Confidence in Motion".

Najnowszy SUV Subaru
Stylistycznie samochód wygląda jak podwyższona Impreza. Z przodu samochód wyróżnia sześciokątny grill i światła przypominające "jastrzębie  oczy". Lusterka boczne zostały zamontowane na drzwiach co zmniejszyło obszar martwych pól. W środku mamy do czynienia z horyzontalną deską rozdzielczą oraz z wyświetlaczem MFD. Samochód został wyposażony w poduszki powietrzne kierowcy, pasażera, boczne poduszki oraz kurtyny powietrzne. W standardzie jest także poduszka chroniąca kolana kierowcy. Nad trakcją samochodu czuwa system VDCS - Vehicle Dynamics Control System, który monitoruje tor jazdy auta. Gdy ten zbliża się do granicy przyczepności system ingeruje by auto zostało na zadanym torze jazdy.


Pod maską Subaru XV znajdziemy nowa generacja silnika boxer w dwóch wersjach 1,6- i 2,0-litra. Samochód został wyposażony w bezstopniową skrzynię Lineatronic.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Subaru XV
Subaru XV
Cena podstawowa już od: 80 750 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Subaru WRX S4 tS - tylko dla Japonii

Subaru WRX S4 tS - tylko dla Japonii

Aktualności 2016-10-06

Subaru Viziv-7 SUV Concept - duży z Japonii

Subaru Viziv-7 SUV Concept - duży z Japonii

Premiery 2016-11-18

Komentuj:

~mont 2011-09-19

Subaru wciaz ma w ofercie silniki H6 3.6 litra. W amerykanskiej ofercie, bo UE podatkami skutecznie ostudzila zapal kupujacych na duze silniki.

~koenigsegg 2011-09-14

Subaru stacza się coraz bardziej. Przestało wkładać mocne silniki i nie mają porządnych automatów. Jak nic się szybko nie zmieni, to nie wróżę tej marce sukcesów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.