mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Nowa Honda City w Polsce + VIDEO

Nowa Honda City w Polsce + VIDEO

Nowej generacji modelu City Honda nie musi się już wstydzić. Pojazd wreszcie przypomina coś, co może być określane mianem samochodu. Nadal jednak czekać go będzie siermiężna walka o klientów.

Nowa Honda City w Polsce + VIDEO
I nie chodzi tutaj nadal o wygląd City, bo ten zdecydowanie się poprawił. Samochód nabrał z przodu typowego dla Hondy agresywnego spojrzenia. Położona mocno do przodu maska i wyrazisty grill są tego najlepszym dowodem. Nieco gorzej wyszedł tył, który przypomina malezyjskiego Protona, ale jest bez porównania bardziej spójny z całością niż poprzednik.




Głównym problemem w osiągnięciu popularności może być cena. Honda skalkulowała podstawową wersję City w pakiecie Comfort na 52 900 PLN. Nie mało, ale być może tyle kosztuje teraz niezawodność japońskiej marki w dobie kryzysu finansowego. W tej kwocie zawarto konstrukcję zapożyczoną od Jazza, przyzwoite materiały w obszernym wnętrzu i czterozaworowy benzynowy silnik o pojemności 1.4 l. i-VTEC. Nota bene jedyny dostępny w ofercie City. Jest to jednostka znana w mniejszych modelach Hondy ale specjalnie dla nowego City japoński producent postanowił ją dość gruntownie zmodernizować.


100-konny motor sprzężony został z 5-stopniową skrzynią manualną. Niestety w odróżnieniu od wersji sprzedawanych np. w Tajlandii, "polski" City nie będzie dostępny ze skrzynią automatyczną. Wracając jednak do silnika. Otrzymał on między innymi nową mapę sterowania, elektronicznie sterowaną przepustnicę typu drive-by-wire, aluminiowy kolektor dolotowy z kompozytową komorą rezonansową, przyczyniającą się do uzyskania wysokiego momentu obrotowego w niskim i średnim zakresie prędkości obrotowych silnika oraz wykorzystano technologie redukujące tarcie. Zabiegi te miały na celu znaleźć kompromis pomiędzy dobrymi wynikami spalania i satysfakcjonującymi osiągami. Pośrednio udało się to osiągnąć - City nie pali zbyt dużo (średnio około 6,2 l. w cyklu mieszanym) i nie jeździ zbyt szybko (od 0 do 100 km/h w 11,6 s. i prędkość maksymalna rzędu 180 km/h).

Popisywanie się na drodze to jednak nie to, czego oczekiwał będzie jego właściciel. Jako pojazd subsegmentowy, czyli w filozofii Hondy pozycjonowany pomiędzy klasą B i C, nowa generacja City ma być produktem wykraczającym poza ramy przyjęte w segmencie małych sedanów. Auto przede wszystkim jest większe od poprzednika, ma zwiększony aż o 100 mm rozstaw osi. Dzięki temu samochód nie tylko lepiej reaguje na polecenia kierowcy podczas jazdy (na nowo skalibrowano układ kierowniczy i zwiększono sztywność wspomagania) ale przede wszystkim może pochwalić się naprawdę przestronną kabiną. Do 506 litrów wzrosła także pojemność bagażnika, co czyni z Hondy naprawdę ciekawą propozycję dla młodych rodzin. Auto posiada wiele praktycznych schowków - najciekawszy wydaje się chyba ten pod siedziskiem tylnej kanapy. Pozycja za kierownicą jest więcej niż wystarczająca. Nie można narzekać nie tylko na brak miejsca ale też słabą widoczność zza kierownicy.

Niemałą cenę wyjściową za podstawową wersję Comfort, może tłumaczyć po części lista wyposażenia standardowego City. Przednie i boczne poduszki powietrzne, klimatyzacja manualna, rozbudowane radio CD z możliwością podłączenia urządzeń zewnętrznych, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, wspomaganie kierownicy, komputer pokładowy i centralny zamek - to wszystko dostaniemy od Hondy na dzień dobry. W przypadku droższej o około 5000 PLN wersji Elegance, także z silnikiem 1.4 i-VTEC dostaniemy przede wszystkim większe (16-calowe) felgi aluminiowe, klimatyzację automatyczną, kurtyny powietrzne z przodu i z tyłu i tempomat.


Podobne wiadomości:

Honda WR-V debiutuje w Brazylii

Honda WR-V debiutuje w Brazylii

Aktualności 2016-11-09

Honda WR-V - nadchodzi nowy crossover

Honda WR-V - nadchodzi nowy crossover

Aktualności 2016-10-21

Komentuj:

~jeżdże City 2013-04-16

Ani Astra, ani Golf nie zapewnią tak bezproblemowej eksploatacji i tak małego spadku wartości jak City. Przejechałem nią już 92tys. i do tej pory raz wymieniłem klocki hamulcowe z przodu (poza tym olej i filtry zgodnie z instrukcją) i akumulator (którego nie szanowałem :P ). Średnie spalanie przy silniku benzynowym i normalnej jeździe ok. 6.5l. Jak się uprę, to i poniżej 6 da się zejść. Pali jak diesel, ale nie ma ryzyka, że turbina się posypie, albo inne wtryski. Auto wygodne, wystarczająco dynamiczne i niesamowicie ciche (na wolnych obrotach silnika prawie nie słychać). Zawieszenie nie do zajechania. 92tys. po drogach Dolnego Śląska, dziurach i koleinach, czasem z przyczepą. Żadnych, absolutnie żadnych problemów. Golf i Astra za tą kasę nie będą miały nawet koła zapasowego. Żeby kupić Fabię z takim wyposażeniem trzeba było dać ponad 60tys... Po 3 latach auto jest warte nadal prawie 40 tys!!!

~peter 2009-04-02

szkoda tylko ze np opel daje 2 lata gwarancji a honda 3,mialem opla corse rok czasu i 3 rzeczy naprawiali plus 2 po za gwarancja nie wspomne o gwarancji opla na amory-sprzedalem syf po roku i kupilem civica sedana za 65tys ,niebo a ziemia..

~lim 2009-03-13

Tak jest. Porównania cenowe częściej zamieszczać w komentarzach.

~ xl 2009-03-13

za 53 można kupić np Opla Astrę te same wyposażenie plus matalic za 52 już Golfa

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport