mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Nowe BMW Serii 7 wystartowało!

Nowe BMW Serii 7 wystartowało!

Maszyny w fabryce BMW w Dingolfing ruszyły - produkcja szóstej generacji największej limuzyny marki rozpoczęta. Nowe BMW Serii 7 jest lżejsze, bardziej komfortowe, oszczędniejsze i lepiej wyposażone.

Nowe BMW Serii 7 wystartowało!
Choć na pierwszy rzut oka najnowsza "siódemka" nie zwiastuje rewolucji to Bawarczycy są wyraźnie z siebie dumni i pewni sukcesu. Zapowiadają, że to ich najlepsze dzieło w tej klasie aut i najbardziej wydajny pod względem osiągów i ekonomii samochód wśród bezpośredniej konkurencji. Seria 7 zachowała tradycyjne elementy wyglądu - płaską i smukłą sylwetkę, charakterystyczną linię bocznych okien z podcięciem przy słupku C oraz niedłączne "nerki" w roli (automatycznie regulowanego) wlotu powietrza do chłodnicy. Pod elegancką, choć nieco zachowawczo zaprojektowaną karoserią, kryje się struktura podwozia wykonana w dużym stopniu z włókna węglowego. To m.in. dzięki tej sztuczce Seria 7 schudła o ok. 130kg w porównaniu do modelu poprzedniego, jednocześnie dostając całą masę technologicznych nowinek od swoich twórców.

Inżynierowie BMW mocno się postarali i w największej limuzynie z Bawarii znajdziemy np. system aktywnej regulacji nastawów układu jezdnego Executive Drive Pro, który nieustannie bada warunki drogowe i sposób jazdy kierowcy i odpowiada na to optymalnie zestrajając podwozie. Nowa "siódemka" została także wzbogacona o najnowocześniejsze systemy bezpieczeństwa, wspomagające kierowcę - asystenta zjazdu z pasa, kontrolę martwego pola w lusterkach bocznych czy system zapobiegający najechaniu na tył pojazdu. Półautomatyczną jazdę w korkach ma zapewnić z kolei Traffic Jam Assistant, choć Niemcy nie zdradzili jeszcze szczegółów jego działania. Mocno promowanym przez BMW dodatkiem jest możliwość automatycznego parkowania bez kierowcy na pokładzie - wysiadamy przed garażem, resztę Seria 7 robi sama. Podobnie z wyjeżdżaniem z miejsca postoju. Standardowe oświetlenie diodowe możemy za dopłatą zastąpić laserowymi reflektorami o zasięgu snopa światła do 600m.

Sporo sztuczek BMW Serii 7 pokazuje także w kabinie. Jedna z nich to sterowanie systemem multimedialnym za pomocą gestów - ruchem ręki możemy regulować głośność systemu audio (opcjonalnie Bowers & Wilkins Diamond surround) czy chociażby odebrać przychodzące połączenie telefoniczne. Ponadto telefon może być ładowany indukcyjnie w specjalnym uchwycie, a ekran systemu iDrive jest tym razem dotykowy. Szczególnie rozpieszcza wyposażeniem przedłużana wersja L, do której możemy zamówić np. pochylane siedzenia tylne z masażem i funkcją Vitality Programme, oferującą podobno fizyczne ćwiczenia ułatwiające relaks - to szczególnie intrygujący dodatek. Poza tym na pokład zaprasza nas tzw. ambientowe oświetlenie, a z oparcia fotela przedniego pasażera możemy wysunąć podnóżek dla szczęśliwców podróżujących na tylnej kanapie i w półleżącej pozycji obserwujących niebo przez panoramiczny, szklany dach.

Jednak, jak przystało na BMW, radość z jazdy należy się także kierowcy. Dlatego pod długą baską "siódemki" będą pracować nowe silniki benzynowe i Diesla. Rzędowe "szóstki" oraz V-ósemki, a docelowo zapewne także charakterystyczny dla największej limuzyny BMW wariant V12, zapewnią więcej niż wystarczające osiągi. BMW zapowiada także wersję M Performance Package, nie zdradzając jednak zawartości takiego pakietu - być może będzie to lekko wzmocniona wersja o bardziej sportowym charakterze. Z pewnością możemy liczyć za to na wersję hybrydową typu plug-in. Bawarczycy zapowiedzieli już jej debiut na przyszły rok i określili sumaryczną moc spalinowo-elektrycznych silników na równowartość 326KM oraz średnie zużycie paliwa na poziomie zaledwie 2,1l/100km. Przy okazji zasięg czysto "elektryczny" przy w pełni naładowanych akumulatorach będzie wynosił 40km. Standardem wszystkich wersji jest 8-biegowy automat Steptronic, przenoszący moment napędowy na tylne koła. Za dopłatą możemy zamienić "siódemkę" w czteronapędowca w wersji xDrive.
 
Wszystkie te informacje układają się w obraz "nowoczesnego luksusu", jak to BMW zwykło określać swoją nową limuzynę. Trzeba przyznać, że robi to spore wrażenie i tylko szkoda, że nie idzie w parze z bardziej porywającym designem karoserii, tak jak to było chociażby w przypadku 4 generacji "siódemki" E65 z 2002 roku. Ale już BMW doskonale wie, czego wymagają klienci i możemy się spodziewać, że Seria 7 przynajmniej na chwilę obejmie rolę króla segmentu aut luksusowych, zarezerwowaną dotąd dla Mercedesa Klasy S.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

BMW Seria 7
BMW Seria 7
Cena podstawowa już od: 409 300 PLN brutto
Dostępne nadwozia: sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

BMW Concept 8 – luksusowa wizja coupe

BMW Concept 8 – luksusowa wizja coupe

Samochody luksusowe 2017-05-26

Już jutro rusza we Włoszech prestiżowa wystawa Villa d`Este. To właśnie tam zadebiutuje najnowszy projekt bawarskiego producenta. Koncepcyjny model nawiązuje do legendarnej „ósemki”. Czy w końcu doczekamy się następcy?

BMW Serii 4 - cała gama po liftingu

BMW Serii 4 - cała gama po liftingu

Premiery 2017-01-17

Komentuj:

~asasseloo 2015-06-11

znów komedia! moc 326KM oraz średnie zużycie paliwa na poziomie zaledwie 2,1l/100kmnprzecież nawet gdyby napisali 10 litrów to byłoby nie wiele, więc po co ta ściema???

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Skoda Karoq - oto następca Yeti!
Skoda Karoq - oto następca Yeti!
Po ośmiu latach przyszedł czas na następcę Skody Yeti. Nowy model zmienił się tak bardzo, że otrzymał nową nazwę - Karoq. Znamy już pierwsze szczegóły na temat kompaktowego SUV-a z Mlada Boleslav.