mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Nowe Volvo Cross Country

Nowe Volvo Cross Country

Volvo po trzech latach zdecydowało się na odświeżenie swojego modelu V70 XC.

Nowe Volvo Cross Country

Volvo V70 XC w drugiej odsłonie, reprezentuje produkt niszowy trafiający do grona odbiorców, dla których obok wygody i prestiżu, równie ważne jest swobodne poruszanie się w trudnych warunkach, po terenie niedostępnym dla zwykłych pojazdów. Już sama nazwa (Cross Country), umieszczona na tylnej szybie, podpowiada czego należy oczekiwać od tego niezwykłego kombi. Ten model Volvo, pozostając wciąż luksusową limuzyną, stał się znakomitą (i bardzo drogą) alternatywą dla zwykłych samochodów. Tym bardziej, że daje możliwości szerszego wykorzystania. Mnie podobałaby się nazwa trzyczłonowa, choć z reklamowego punktu widzenia za długa - Adventure Cross Country. Trzeba bowiem mieć zamiłowanie do przygód (i zasobny portfel), aby nabyć ten samochód i przemierzać nim bezdroża.

Nadwozie zostało zaokrąglone, zgodnie z linią przyjętą w modelu S80. Volvo, kojarzone z przysłowiową „kanciastością”, zerwało z tym wizerunkiem i postarało się o eleganckie linie w swoich nowych modelach. Uwagę zwracają potężne zderzaki i nakładki na błotniki, które są charakterystyczne dla tego modelu. Jak przystało na samochód mający także pokonywać przeszkody terenowe, Volvo XC ma szerokie opony (205/55 R 16 W) umieszczone na 16-sto calowych felgach z lekkiego stopu. Zmianie uległa płyta chroniąca silnik od spodu. Producent dołożył też do wyposażenia standardowego wycieraczki reflektorów.

Wnętrze nie różni się niczym od poprzedniego modelu. Godnym uznania jest radioodtwarzacz wyposażony w procesor Dolby Sorround. Bardzo wygodne są przednie fotele z elektryczną regulacją i pamięcią ustawień (za dopłatą!). Oczywiście, jak przystało na Szwedów, samochód ma podgrzewane przednie fotele. Klimatyzacja elektroniczna jest bardzo wydajna i łatwa w obsłudze. Wszystkie przełączniki są ergonomicznie rozmieszczone. Ciekawostką jest ustawienie świateł mijania. Otóż są one włączone cały czas (takie są przepisy w Szwecji). Mogą one być także dostosowane do rynku amerykańskiego lub kanadyjskiego. Wystarczy tylko przekręcić małą śrubkę, aby otrzymać jedno z trzech rozwiązań. Kolejnym udogodnieniem w tym samochodzie są „inteligentne” wycieraczki. Najpierw płyn spryskuje szyby, a dopiero potem uruchamia się napęd wycieraczek. Zapobiega to nadmiernemu zużywaniu się piór wycieraczek. Oczywiście mamy do dyspozycji komputer pokładowy, którego wyświetlacz poinformuje nas o aktualnym przebiegu, zużyciu paliwa, przejechanym dystansie itd. Do dyspozycji mamy wygodny podłokietnik z przodu oraz z tyłu. Ten na tylnej kanapie można w ciągu chwili zamienić w fotelik dla dziecka spełniający najostrzejsze wymogi bezpieczeństwa. Jednym słowem, wnętrze jest komfortowe i nie budzi jakichkolwiek zastrzeżeń. Wspomaganie pracuje lekko i jego siła maleje wraz ze wzrostem prędkości. Niestety Volvo ma dość dużą średnicę zawracania, wynoszącą ponad 11 metrów.

Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo pasażerów, to marka Volvo obrosła już legendą. Już sama grubość drzwi bocznych budzi zaufanie (wygodnie można trzymać na nich oparty łokieć w czasie prowadzenia samochodu). Jest dużo prawdy w tym, że to co najlepsze w przypadku samochodów tej marki, jest niewidoczne. I tak otrzymujemy 4 poduszki powietrzne, system SPIS. Poduszka powietrzna pasażera ma specjalny szew, który jest niewidoczny na desce rozdzielczej. Szyba przednia jest wyrzucana do przodu w przypadku zderzenia. Zderzaki pochłaniają energię uderzenia do prędkości 7 km/h. Energia uderzenia w przód lub tył jest także rozpraszana przez specjalną klatkę stalową osłaniającą kabinę pasażerską.

Wszystko to ma wpływ na ciężar samochodu.. Aby sprostać tej masie Cross Country otrzymało nową jednostkę napędową. Jest to silnik rzędowy o pojemności 2 400 cm sześciennych. Posiada dwa wałki rozrządu (DOHC), cztery zawory na cylinder. Osiągnięcie mocy 200 KM jest możliwe dzięki turbosprężarce o niskim ciśnieniu doładowania (LPT). Dzięki temu, maksymalny moment obrotowy uzyskujemy w przedziale od 1800 do 5000 obrotów na minutę. Pozwala to na szybką i sprawną jazdę bez konieczności częstej zmiany biegów. Maksymalna prędkość wg producenta wynosi 220 km/h.

Automatyczna skrzynia biegów doskonale współpracuje z silnikiem. Posiada dodatkowe ułatwienia w postaci trzech różnych trybów pracy: economic (zwykła jazda po mieście i na trasie, pozwala na niższe zużycie paliwa i zmniejsza emisję spalin), sport (pozwala na lepsze przyspieszanie na niższych przełożeniach), winter (pozwala na płynną jazdę w zimie). Volvo V70 XC ma stały napęd na cztery koła. Układ napędowy 4x4 pochodzi z modelu V70 AWD. Do wyboru pozostaje jeszcze sekwencyjna skrzynia automatyczna Geartronic, gdzie można sterować przełożeniami także ręcznie. Moc przekazywana jest na koła przednie w 95%, na tylną oś przypada zaś 5%. Jednak w zależności od warunków drogowych rozkład jest zmieniany płynnie przez elektroniczny układ śledzący ślizgi kół. Centralne sprzęgło może zupełnie odwrócić proporcje i na tylną oś przypadnie prawie cała moc silnika.

Volvo Cross Country to samochód nieprzeciętny i dla nieprzeciętnych. W tym aucie pod elegancją dostojnej i reprezentacyjnej limuzyny ukrywa się dusza skłonna do przygód.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport