mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Nowy Citroen C4 Picasso: Uroda, rzecz dyskusyjna

Nowy Citroen C4 Picasso: Uroda, rzecz dyskusyjna

Z samochodami jest trochę jak z dziewczynami. Jednym model może się podobać, a dla innych może być całkowicie brzydki. Mieszane uczucia pojawiły się w naszych głowach w momencie, gdy po raz pierwszy ujrzały światło dzienne zdjęcia nowego Citroena C4 Picasso. Potem już było tylko lepiej.

Nowy Citroen C4 Picasso: Uroda, rzecz dyskusyjna

Producenci samochodów zaczynają podążać w coraz dziwniejszych kierunkach, jeśli chodzi o poszukiwanie stylu. Kilka miesięcy temu Jeep pokazał model Cherokee, który zszokował wszystkich stylistyką przedniej części nadwozia. Okazało się, że nie był to pojedynczy przypadek, bowiem tą samą drogę obrał Citroen, tworząc na nowo model C4 Picasso.

Najwięcej kontrowersji wzbudza wygląd przedniego pasa. Na początku był lekki szok i niedowierzanie. Branżowi specjaliści porównywali jego wygląd do statku kosmicznego. Jednak z czasem można się przyzwyczaić do tego wyglądu, szczególnie gdy zasmakujemy wnętrza. Przednim i tylnym reflektorom warto przyjrzeć się, gdy zapadnie zmrok. Inżynierowie postanowili zastosować technologię LED. W przypadku tylnych lamp udało się uzyskać efekt 3D, co nawiązuje do prototypów takich jak Survolt czy Revolte.

Nowy Citroen C4 przeszedł przede wszystkim kurację odchudzającą. Auto jest lżejsze (w zależności od wersji nawet o 140 kilogramów) oraz jeszcze bardziej opływowe (SCx 0,71). Inżynierowie określają go mianem "Technospace", co oznacza połączenie technologii i przestrzeni.

Auto powstało na nowej płycie podłogowej EMP2. Zaowocowało to skróceniem zwisów oraz wydłużeniem rozstawu osi o 55 mm. To wszystko wpłynęło pozytywnie na ilość oferowanego miejsca w środku.

Największa rewolucja nastąpiła jednak we wnętrzu. Francuzi mówią, że utrzymano tam stylistykę loftu. Rzeczywiście, na brak miejsca nie można narzekać. Ilość miejsca w środku jest optycznie powiększana przez przednią szybę, która zachodzi aż nad głowy przednich pasażerów. Powierzchnia przeszklona w tym samochodzie to aż 5,30 m2.

Konstrukcja deski rozdzielczej to minimalizm i technologia. Dwa duże ekrany (7 i 12 cali), z czego jeden jest dotykowy. Do tego kilka pokręteł i przycisków umieszczonych na kierownicy. Na początku takie rozwiązanie może trochę przytłaczać, ale szybko odkryjemy, jak przyjemnie korzysta się z nowinek na pokładzie. Bardzo dobre wrażenie sprawiają także materiały wykończeniowe we wnętrzu. Citroen zaczyna w tej kwestii wychodzić na lidera w segmencie. Warto zwrócić na to uwagę podczas kontaktu z samochodem.

Citroen jako pierwszy w segmencie vanów zdecydował się zaimplementować rozwiązanie w postaci kamery 360 stopni. Dzięki czterem kamerom zewnętrznym system wyświetla widok samochodu „z lotu ptaka”, obraz strefy znajdującej się za samochodem lub praktyczny przy wyjeździe z garażu panoramiczny widok z kamery przedniej. W ten sposób kierowca kontroluje całe otoczenie samochodu. Poszerzone pole widzenia ułatwia manewry. Dla leniwych jest jeszcze dość rozbudowany system Park Assist. Wystarczy podjechać pod odpowiednie miejsce parkingowe, wybrać odpowiedni tryb parkowania, a samochód zrobi wszystko za nas.

Bardzo wygodnie podróżuje się na przednich fotelach. Są one bardzo szerokie i przypominają trochę ulubioną kanapę przed telewizorem. Podczas jazdy można się zrelaksować. Z tyłu znajdują się trzy indywidualne fotele. Można w nich regulować kąt nachylenia oraz przesuwać. W razie czego składają się na płasko. Za nimi przestrzeń bagażowa. Standardowo mamy do dyspozycji 537 litrów, ale po przesunięciu drugiego rzędu ta wielkość może wzrosnąć nawet do 630 litrów. Ilość schowków znajdujących się na pokładzie samochodu to temat na osobną rozprawkę.

Nowy Citroen C4 Picasso jest oferowany z dwoma silnikami benzynowymi oraz dwoma wariantami wysokoprężnymi. Podstawowa jednostka benzynowa to wolnossące 1,6 VTi o maksymalnej mocy 120KM. Za ten model w wersji wyposażeniowej Attraction trzeba będzie zapłacić 73 900 złotych. Druga jednostka do wyboru to 1,6 THP. Wersja z turbo dysponuje mocą 155KM i kosztuje od 86 200 złotych.

W przypadku silników diesla mamy tutaj do wyboru 1,6 HDi o mocy 90KM. Cena od której startuje to 81 000 złotych. Silnik e-HDi o tej samej mocy rozwija 115KM. Jego cena wynosi 85 500 złotych w przypadku wersji Attraction.

Francuski producent przygotował cztery warianty wyposażenia: Attraction, Seduction, Intensive oraz Exclusive.

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Citroen C4
Citroen C4
Cena podstawowa już od: 49 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. suv-5dr. van-5dr.

Podobne wiadomości:

Citroen C-Elysee po nowemu

Citroen C-Elysee po nowemu

Premiery 2016-11-15

Nowy Citroen C3 - mały Cactus

Nowy Citroen C3 - mały Cactus

Premiery 2016-06-30

Komentuj:

~dziwosz 2013-09-12

a po co ci takie połączenie?

~kowal 2013-09-12

A benzynowca z "automatem" nie ma... buuu...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport