mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Nowy Suzuki Swift Sport

Nowy Suzuki Swift Sport

Japoński producent pokazał usportowioną wersję Swift'a, która trafi do sprzedaży w Polsce od stycznia 2012 r. Sportowa wersja została stworzona na bazie Swift IV generacji.

Nowy Suzuki Swift Sport
Wygląd Swifta Sport to ewolucja stylistyki w kierunku bardziej agresywnym. Obniżone zawieszenie, przedni zderzak z dużym wlotem powietrza i z zintegrowanymi lampami przeciwmgielnymi dają do zrozumienia, że nie mamy do czynienia ze spokojnym małym autem.


Pod maską znajdziemy silnik benzynowy 1.6 o mocy 136 KM. Moc wzrosła w porównaniu do poprzedniego modelu o 11 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi teraz 160Nm. Mimo to zużycie paliwa wynosi 6.4 l/100 km. Silnik jest połączony z 6-stopniową manualną skrzynią. Samochód wyposażony jest w 17-calowe aluminiowe obręcze kół, na których osadzone zostały opony o rozmiarze 195/45R17.
Nad bezpieczeństwem kierowcy czuwa inteligentny system hamulcowy wyposażony w system antypoślizgowy ABS z EBD, wspomaganie hamowania awaryjnego BAS oraz system stabilizacji toru jazdy ESP z kontrolą trakcji. 7 poduszek powietrznych (w tym poduszka kolanowa kierowcy) oraz sztywne nadwozie ze strefami kontrolowanego zgniotu minimalizują skutki ewentualnej kolizji.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Suzuki Swift
Suzuki Swift
Cena podstawowa już od: 48 400 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Suzuki Jimny - pierwsze zdjęcia z przecieku

Suzuki Jimny - pierwsze zdjęcia z przecieku

Aktualności 2017-09-06

Test długodystansowy Suzuki Swift

auto motor i sport 0000-00-00

Nasz Swift przeszedł na wstępie pomiary osiągów. Drugie, porównawcze, czekają go na koniec testu. Zaczęło się dobrze, ciekawe jak będzie po 50 tys. km.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.