mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Nowy Suzuki Swift wjeżdża do Polski

Nowy Suzuki Swift wjeżdża do Polski

Kompaktowy Swift, który ostatnio został odświeżony przez japońskiego producenta jest już dostępny na polskim rynku.

Nowy Suzuki Swift wjeżdża do Polski
Swift produkowany jest w siedmiu zakładach produkcyjnych na cały świecie, a samochód sprzedawany jest w ponad stu krajach. Auto po facliftingu jest już dostępne u polskich dilerów marki Suzuki.

W nowym Suzuki Swift odnajdziemy zmieniony przedni zderzak oraz maskę silnika. Przeciwmgłowe lampy posiadają nowy kształt maskownic. Wersja Premium światła do jazdy dziennej oraz dodatkowe światło STOP wykonano w technologii LED.

Projektanci zintegrowali również lusterka z kierunkowskazami. We wnętrzu zaś znajdziemy nowe wzory tapicerki siedzeń. Projektanci zadbali o to, by Swifta wyposażyć w nowy wzór felga aluminiowych oraz dodali dwa nowe kolory nadwozia Sunburst Yellow Metallic oraz kobaltowy Boost Blue Pearl Metallic.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Suzuki Swift
Suzuki Swift
Cena podstawowa już od: 48 400 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Suzuki E-Survivor następcą Samuraia?

Suzuki E-Survivor następcą Samuraia?

Aktualności 2017-09-27

Suzuki Swift Sport - ostry i lekki hot-hatch z Japonii

Suzuki Swift Sport - ostry i lekki hot-hatch...

Premiery 2017-09-14

Komentuj:

~Trisetum 2013-07-17

"nowy" ??? nie wiem dlaczego Suzuki,Honda,Mazda przy wprowadzaniu nowych auto bierze tylko pod uwagę zewnętrzne cechy auta,,a środek jak z lat 90' -- nowa Mazda 6 zewnętrznie bardzo ładnie a w środku,,,tragedia,przeca za 4 lata tam bedzie wszystko skrzypieć,podobnie Suzuki,a nawet Honda

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic