mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Nowy VW Passat B8 - wiemy o nim więcej

Nowy VW Passat B8 - wiemy o nim więcej

Pod koniec roku Volkswagen rzuci do boju o klientów aut klasy średniej nową generację Passata B8. Oto pierwsze zdjęcia i szczegóły na temat jednego z największych bestsellerów niemieckiego koncernu.

Nowy VW Passat B8 - wiemy o nim więcej

Znając politykę producenta z Wolfsburga można było się tego spodziewać. Z pierwszych ujawnionych zdjęć wynika, że Volkswagen nie zamierza drastycznie zmienić linii Passata. Przy zbliżonych rozmiarach karoserii nowa edycja wyróżnia się nieco ostrzejszymi konturami nadwozia i bardziej wyrazistymi reflektorami LED. W Volkswagenie tą koncepcję stylistyczną nazywają "linią tornado".



W zależności od wersji Passat B8 może pochwalić się zrzuceniem do 85 kilogramów masy względem poprzednika. Jednak co najbardziej zwraca uwagę to fakt, że nowa generacja może być uzbrojona po zęby w najświeższe nowinki techniczne. W pełni animowany kokpit, wyświetlacz Head-Up i imponująca liczba asystentów ma sprawić, że niezależnie od wersji nadwozia Passat ma wyznaczać nowe standardy jakości i komfortu w klasie średniej. Ciekawostką są same reflektory w topowych wersjach wyposażeniowych, których diody LED służyć mogą jednocześnie jako światła do jazdy dziennej i kierunkowskazy. Tylne z kolei podczas hamowania będą zmieniać sposób projekcji światła z linii horyzontalnej na wertykalną.



Szczególnie wiele Niemcy obiecują sobie po wprowadzeniu wariantu hybrydowego. Dyrektor ds. rozwoju dr Heinz-Jakob Neusser podczas wczorajszej prezentacji w Berlinie zaznaczył, że rozszerzenie oferty Passata o egzemplarze z alternatywnymi źródłami napędu powinno zaciekawić przede wszystkim przedsiębiorców, poszukujących solidnych i oszczędnych aut do swoich flot.

"Do 2018 roku chcemy stać się najbardziej wpływowym koncernem na świecie" - zaznaczył Neusser. "By to osiągnąć potrzebujemy między innymi takiego modelu jak nowy Passat B8" - dodał.

Ambicje szefów koncernu VW nie są nieuzasadnione. Od 1973 roku Passat został wyprodukowany w liczbie przekraczającej 22 mln egzemplarzy. Aktualnie znajdująca się w sprzedaży generacja już przekroczyła 1,1 mln sztuk.



Swoją światową premierę ósma seria Passata zaliczy w październiku na salonie samochodowym w Paryżu. Miesiąc później model B8 pojawi się w oficjalnej sprzedaży w wariantach limuzyny i kombi. Ceny najprawdopodobniej zostaną ujawnione podczas paryskiej wystawy. Niewykluczone, że pomimo próby pozycjonowania auta bliżej bardziej prestiżowych konkurentów segmentu D, nie będą one znacząco wyższe od dotychczasowych. Przypomnijmy, że w Polsce podstawowy wariant 1,4 TSI 122 KM w przypadku limuzyny kosztuje 75 890 zł.

Szczególnie nowe wnętrze ma zainteresować bardziej wybrednych klientów. I tak ósma generacja Passata będzie pierwszym niemieckim samochodem klasy średniej, w którym na życzenie będzie można zamówić animowane zegary. Prędkościomierz, obrotomierz, system nawigacji i cała masa innych funkcjonalności będzie możliwa do zaprezentowania na 12,3 calowym wyświetlaczu ciekłokrystalicznym o rozdzielczości 1440x540 pikseli. Obraz będzie zatem duży i wyraźny.



Jeśli okaże się, że to niewystarczający gadżet, zawsze można doposażyć Passata o wyświetlacz typu Head-Up, gdzie informacje podobnie jak w modelach Mazdy czy Peugeot wyświetlane są na szklanej płytce, wysuwanej u góry deski rozdzielczej. W nowym VW Passacie B8 dużo stawia się także na komfort. Stąd wśród opcji pojawią się klimatyzowane siedzenia z funkcją masażu, rozbudowany system rozrywki i audio z dostępem do Internetu, podświetlenie LED i liczna grupa asystentów wspomagających kierowcę. Dotychczas takie smaczki zarezerwowane były raczej dla samochodów wyższej klasy.

To co ma pozostać niezmienne to wysoka jakość wykończenia wnętrza, pojemność załadunkowa i wszechstronność. Passat B8 mierzy 4,77 m, a więc jest o 2 mm krótszy od obecnej generacji. Jest też o 1,4 cm niższy, ale sama przestrzeń w kabinie wzrosła o 3,3 cm. Ta niewielka różnica ma przekładać się jednak na większą ilość miejsca na nogi i zwiększać potencjał załadunkowy Passata. W przypadku bardziej pojemnego Passata Varianta bagażnik zyskał dodatkowe 47 l. na bagaż i teraz przewiezie od 650 do 1740 l.



Pakiet jednostek napędowych również zapowiada się interesująco. Na początek do wyboru będą cztery turbodiesle o pojemności 1,6 i 2,0 l. i przedziale mocy od 120 do 240 KM. Najciekawszym z nich będzie z pewnością topowy wariant biturbo z maksymalnym momentem obrotowym rzędu 500 Nm, który jednocześnie ma być niezwykle oszczędny (5,3 l./100 km). Wśród benzyniaków również same czterocylindrowce: 1,4, 1,8 i 2,0 l. Przedział mocy od 125 do 280 KM. Wszystkie wyposażone w najnowsze technologie mające ograniczyć apetyt na paliwo. System sterujący wyłączaniem poszczególnych cylindrów w połączeniu z eko-asystentami ma zredukować spalanie jednostek o około 20 procent.

W późniejszym terminie (2015 rok) portfolio modelu uzupełni wspomniany wcześniej wariant hybrydowy. Passat Plug-In-Hybrid w trybie bezemisyjnym ma pokonać do 50 km, a moc łączona z obu jednostek (156 KM z silnika benzynowego i 109 KM z silnika elektrycznego) będzie wynosić 211 KM. Całkowity zasięg hybrydowej wersji będzie wynosił do 1000 km na jednym baku.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Passat
Volkswagen Passat
Cena podstawowa już od: 94 690 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Nowy Volkswagen Jetta - niedostępny w Europie

Nowy Volkswagen Jetta - niedostępny w Europie

Aktualności 2018-01-15

Mitsubishi prezentuje nowy model - Attrage

auto motor i sport 0000-00-00

Rok po premierze w Tajlandii, czas na resztę świata. W ciągu 10 miesięcy z tajlandzkich taśm montażowych zjechało ponad 50 000 egzemplarzy. Czy Mitsubishi Attrage powtórzy sukces w Europie?

Komentuj:

WW 2014-10-24

Do tego znaczna utrata wartości przy odsprzedaży. Wszak elektronika to główne źródło kłopotów w używanych samochodach a naprawa często niemożliwa. Cena zaś nowego elementu dorównuje a wręcz czasem przewyższa wartość starszego samochodu. W Polsce to istotny element.

~samsson 2014-07-30

156 +109 = 265 a nie 211KM

~rgr 2014-07-28

"Prędkościomierz, obrotomierz, system nawigacji i cała masa innych funkcjonalności będzie możliwa do zaprezentowania na 12,3 calowym wyświetlaczu ciekłokrystalicznym o rozdzielczości 1440x540 pikseli. Obraz będzie zatem duży i wyraźny." Duży - może. Ale wyraźny? Pewnie, że pojęcie względne. Ale na mój gust - wolne żarty... Tak niewielka rozdzielczość przy takiej przekątnej daje zagęszczenie 125ppi... Czyli mniej więcej tyle co w jakiejś komórce za 50-60zł (np. Samsung E1200 - 121ppi), ale tylko w tak taniej, bo np. w takiej za 150-160zł (np. Alcatel OneTouch 2000 czy Nokia Asha 206) jest to już wartość 167ppi... W dobie wszechobecnych smartfonów i tabletów, choćby tylko tych Full HD, taki wyświetlacz w aucie najnowszej generacji to chyba trochę wstyd... Gdyby to było chociaż 2560x960 (zachowując proporcje) - jakoś by to wyglądało.

~Rex 2014-07-10

No niestety, ale mnie było stać na VW, z kultowym w Polsce TDi i sypała się dwumasa, wtryski i turbo, że nie będę wspominał o drobiazgach, bo to w każdym aucie się zdarza. Ale wtryski poprawili, nie wiem jak dwumasa. Ale biturbo brzmi jak bikłopoty.

~bbc 2014-07-08

to teraz z tym pispolakiem żeś pojechał, rozumiem że Ty jest POlakiem

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.