mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Opel Omega - nowa twarz luksusu

Opel Omega - nowa twarz luksusu

Samochód po sześciu latach obecności na rynku, pod koniec 1999 roku przeszedł zmiany stylistyczne.

Opel Omega - nowa twarz luksusu

 Zmieniono przód samochodu stosując nową osłonę wlotu powietrza do chłodnicy. Całość z dużym „blitzem” – logiem marki, jest chromowana i bardzo elegancka. Nowy kształt mają także reflektory, które zostały fabrycznie wyposażone w żarówki ksenonowe. We wnętrzu zmieniono nieznacznie deskę rozdzielczą oraz konsolę środkową. Nowe są także lampy zamontowane z tyłu. Jednak najważniejsze zmiany zaszły w układzie hamulcowym. Zastosowano tu układ „Quick Power”, który koryguje ciśnienie w układzie hamulcowym niezależnie od siły nacisku na pedał hamulca, przez kierowcę. Dodatkowo samochód wyposażony jest w układ S-DSA czyli dynamiczną stabilizacje podwozia. Pozwala to na pewne wchodzenie w zakręty bez zbytniej nerwowości oraz na dynamiczną i bezpieczną jazdę po wytyczonym torze nawet w skrajnych warunkach. Nowe jest także radio ze zmieniaczem płyt CD dostępne w wersji „elegance”. Możemy także nabyć nową Omegę w wersji sport z obniżonym zawieszeniem oraz sportowymi fotelami.

Jest to okazałe auto o “reprezentacyjnym” charakterze, łączące wygodę i komfort z rodzinnym charakterem tej wersji nadwoziowej. Największą obawę stanowiła dla mnie długość Omegi, która wynosi prawie pięć metrów. Trudno jest manewrować, szczególnie w mieście i na parkingu, pojazdem takich rozmiarów. Ku mojemu radosnemu zaskoczeniu, układ kierowniczy, dzięki wspomaganiu i odpowiedniemu zawieszeniu z przodu, doskonale radzi sobie z tym problemem. Po pierwszych próbach karkołomnego parkowania w różnych sytuacjach, teraz jestem spokojny o możliwości znalezienia miejsca na zatłoczonym parkingu. Układ wspomagania o nazwie Servotronic ma jeszcze jedną zaletę. Otóż siła wspomagania jest zależna od prędkości jazdy samochodu. Im większa prędkość tym wspomaganie jest mniejsze. Podczas jazdy na wprost, w środkowym położeniu kierownicy, wspomaganie jest wyłączone, co zapewnia doskonałe prowadzenie auta.

Omawiana wersja posiada silnik widlasty o sześciu cylindrach rozwartych pod kątem 54 stopni. Pozwala to na budowę zwartej, a co z tym idzie sztywnej konstrukcji. Każdy cylinder wykonany jest w technice czterozaworowej z centralnie umieszczoną świecą zapłonową, której gwarantowana żywotność wynosi 60 000 km. Silnik ECOTEC posiada sekwencyjny wtrysk paliwa, regulowaną długość kolektora dolotowego. Jeżeli wierzyć informacjom podawanym w prasie silnik ten doczekał się zmiany kształtu komory spalania po przekonstruowaniu głowicy. Wszystko to owocuje dobrym przyspieszeniem i zapasem mocy, gdyż maksymalny moment obrotowy uzyskiwany jest przy 3 200 obr./min. Doskonała jest kultura pracy, a także wytłumienie drgań. Można spokojnie rozmawiać przy prędkości 180 km/h. Potem szum powietrza rozcinanego relingami dachowym jest stosunkowo głośny.

Dysponując 170 końmi pod maską można śmiało wyprzedzać. Przyspieszenie od zera do stu kilometrów na godzinę wynosi 10 sekund. Maksymalna prędkość jaką udało mi się uzyskać, wskazówka prędkościomierza określiła na 230 km/h.

Jednak nie ma róży bez kolców. Przyjemność szybkiej jazdy jest okupiona dość dużą ilością spalanego paliwa. Jazda powyżej 120-130 km/h kosztuje nas niespełna 11 litrów na każde sto przejechanych kilometrów. Poruszając się w zatłoczonym mieście musimy się liczyć z wydaniem na stacji benzynowej równowartości 12,5 litra benzyny bezołowiowej za taki sam dystans. Najniższa wartość średniego zużycia paliwa wynosiła 9,5 litra przy prędkości 110 km/h, a obroty silnika wynosiły 3 500 obr./min.

Dokładność pomiarów jakie prezentuję powyżej wynika z danych podawanych przez wyświetlacz, który jest podłączony do komputera pokładowego Omegi. Radzę jednak nie patrzeć na chwilowe zużycie paliwa podczas ruszania na skrzyżowaniu, gdyż wartość powyżej cyfry 30 może nas mocno zbić z tropu.

Dodatkowy wpływ na zużycie paliwa ma korzystanie z klimatyzacji. Zwiększa to zapotrzebowanie na paliwo o około 10%. Klimatyzacja mechaniczna jest montowana w standardzie wyposażenia Omegi. Do tego dochodzi także filtr przeciwpyłkowy oraz możliwość całkowitego odcięcia dopływu powietrza z zewnątrz. Szczególnie można docenić takie udogodnienie stojąc w korku lub jadąc za starą, bardzo „kopcącą” ciężarówką. Nasz zmysł powonienia nie jest atakowany przez zapachy płynące spoza auta. Jest to rozwiązanie wymarzone dla alergików podatnych na nasiona traw, chwastów itd.

Kolejnym atutem Omegi jest duży przedział bagażowy. Liczy on 530 litrów do krawędzi okien. Całość przestrzeni jest zasłaniana praktyczną roletą. W podłodze są umieszczone specjalne uchwyty do mocowania bagażu. Jednak naprawdę zdumiewającym jest fakt, że po złożeniu tylnej kanapy możemy przewieźć sporej wielkości szafkę. Jakby tego było nam mało, producent przewidział możliwość złożenia siedzenia pasażera z przodu. W tym przypadku możemy włożyć do wewnątrz przedmiot o długości 2,9 metra! Naprawdę nie musimy się martwić przed wyjazdem na wakacje o to co zabrać ze sobą. Ten problem Omega rozwiązuje za nas.

Wyposażenie obejmuje też parę przydatnych funkcji szczególnie w zimie. Należą do nich podgrzewane lusterka boczne oraz podgrzewane dysze spryskiwacza przedniej szyby. Lusterka są regulowane elektrycznie, a dodatkowo lewe lusterko zaprojektowano tak, aby zmniejszyć do minimum tzw. martwy kąt widzenia.

Praktycznie rozwiązano kwestie ogrzewania wewnątrz samochodu. Można osobno regulować natężenie ciepła po stronie lewej i prawej. Pasażerowie siedzący z tyłu także mają możliwość regulacji nawiewu, ale tylko na twarz. Z tyłu zamontowany jest bardzo wygodny podłokietnik. Podłokietnik koło siedzenia kierowcy posiada skrytkę na różne drobiazgi. Pomyślano także o regulacji wysokości mocowania pasów bezpieczeństwa nie tylko z przodu, ale i na tylnej kanapie.

Bardzo wygodne są fotele i kanapa. Fotel kierowcy i pasażera można regulować elektrycznie w dół i w górę. Mechanicznie zaś w poziomie. Można ustawić kąt nachylenia całego fotela, kąt oparcia, za pomocą pary pokręteł, w dwóch płaszczyznach regulowana jest także część lędźwiowa. Naprawdę można dobrać dla siebie najwygodniejszą pozycję za kierownicą praktycznie bez oglądania się na wzrost kierowcy. Bardzo cieszy welurowa tapicerka. Jest to materiał wysokiej jakości w miłym i łatwym do utrzymania w czystości szarym kolorze.

Kierownica obszyta skórą mile leży w ręku. Tak samo jest z dźwignią zmiany biegów. Wszystkie wyłączniki i przełączniki są na miejscu i ich obsługa nie jest w żadnym stopniu utrudniona. W zasięgu ręki mamy włączniki świateł przeciwmgielnych z przodu i z tyłu, regulację oświetlenia tablicy rozdzielczej, pokręteł regulacji nawiewu, sterowania szybami bocznymi itd.

Właściwości jezdne nie pozostawiają wiele do życzenia. Podobnie jest z komfortem jazdy. Ważące przeszło 1500 kg auto porusza się płynnie i miękko. Amortyzatory o regulowanej twardości pracy oraz wielowahaczowe zawieszenie powodują, iż Omega w pełni zasługuje na miano komfortowego pojazdu.

Bezpieczeństwo zapewniają nam dwie poduszki powietrzne z przodu oraz dwie boczne, wspomniane już systemy S-DSA oraz „Quick Power”, ABS oraz wzmocnienia boczne, napinacze bezpieczeństwa, kontrolowane strefy zgniotu i inne rozwiązania podwyższające poziom bezpieczeństwa zarówno biernego jak i aktywnego. Kierujący Omegą ma do dyspozycji także układ przeciwpoślizgowy. Zapobiega on ślizganiu się kół podczas przyspieszania, bardzo pomocny na zakrętach. Umożliwia także podjeżdżanie na oblodzone stromizny.

Omega posiada długą listę udogodnień. W ich skład wchodzi immmobliser, centralny zamek, domykanie okien przy zamykaniu samochodu, lampki punktowe do czytania np. map, kieszenie w oparciach przednich foteli, boczne kieszenie we wszystkich drzwiach, oświetlenie otwartych drzwi (widoczne z daleka), podświetlane lusterka w osłonach przeciwsłonecznych, oświetlenie tylnej kanapy i bagażnika, siatkę bagażowa, apteczkę, narzędzia, gaśnicę, regulację pracy wycieraczek itd.

Jest jednak coś co niestety nie zadowala mnie w pełni. Otóż za mała jest pojemność zbiornika na płyn do spryskiwaczy. Trzy litry to zdecydowanie za mało.

Dodatkowo można poczytać za mankament fakt napędzania samochodu na tylną oś. Jest to mało praktyczne rozwiązanie zwłaszcza w przypadku wpadnięcia w poślizg. Skądinąd wiadomo, że niedługo, pojawi się następca Omegi z przednim napędem.

Reasumując stwierdzam, że Omega to bardzo duży, reprezentacyjny i wygodny samochód, oferujący duży poziom luksusu i wysokie bezpieczeństwo. Ponadto na jego korzyść trzeba zaliczyć fakt, iż marka ta jest coraz bardziej popularna w Polsce, nie tylko ze względu na fabrykę powstałą w Gliwicach.

Wersja kombi potrafi zadowolić każdego malkontenta, chyba że ktoś potrzebuje dużego samochodu do przeprowadzki. W sumie za mniejsze pieniądze mamy komfort Mercedesa klasy C bez narażania się na złośliwe docinki sąsiadów, nie mówiąc nawet o mniejszym powodzeniu tej marki u złodziei.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Opel Omega Wszystko o Opel
Tematy w artykule: Opel Opel Omega

Podobne wiadomości:

Nadchodzi Opel Grandland X - zapowiedź kompaktowego crossovera

Nadchodzi Opel Grandland X - zapowiedź...

Aktualności 2016-11-18

Opel Meriva - znamy następce

Opel Meriva - znamy następce

Aktualności 2016-11-07

Komentuj:

~tomek 2012-02-01

Witam miałem a b i mam bfl piekne autka

~basielek 2011-02-14

Witam!!! Bardzo prosze o poradę na co zwrócic uwagę przy zakupie Omegi 3l B FL z przebiegiem około 25000? Aktualnie śmigam Omegą B z 1997 kombi 2l z gazem

~astro 2010-10-15

auto wszech czasów ,tylny napęd bajka i tylko raz udało mi sie zakopać na nieodśnieżonym podwórku. komfort w tym aucie nie porównał bym z klasą C ,miałem okazje jezdzic klasą C i raczej bym sie nie zamenił mimo ze merc. jedna wada omegi przed FL... ech te silniki z bmw

~czarny_80 2009-11-18

od niedawna mam omege 2.0 16v i chcialbym sie dowiedzie jak tam wyglada uklad zaplolowy bo chcialbym zminic kable i swiece

~Bartek 2009-10-30

Ludzie co wy wypisujecie. Tylny napęd w omedze nie jest mankamentem tego auta panie kolego. Prawdziwe limuzyny i samochody wyścigowe posiadają napęd na tylną oś. Przednią natomiast zostawmy kobietom.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport