mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Oto nowy Hyundai Santa Fe

Oto nowy Hyundai Santa Fe

Hyundai od pewnego czasu ma sporo do powiedzenia w segmencie wszelkiej maści SUV-ów. Na trwającej właśnie wystawie samochodowej w Nowym Jorku zaprezentowana została trzecia generacja modelu Santa Fe, niezwykle popularnego, także w Europie, średniej wielkości auta sportowo-rekreacyjnego.

Oto nowy Hyundai Santa Fe
Popularność Hyundaia Santa Fe jest na tyle duża, że Koreańczycy zdecydowali się pozostać przy tej nazwie, także i w Europie, gdzie jak wiadomo, większość modeli otrzymała alfanumeryczne nazewnictwo. W przypadku europejskiej wersji tego samochodu pojawiły się pogłoski o nazwie ix45, jednak najprawdopodobniej utrzymana zostanie pierwotna nazwa.

W Nowym Jorku Hyundai zaprezentował od razu dwie wersje swojego SUV-a. Krótsza, pięciomiejscowa, dla odróżnienia otrzymała nazwę Santa Fe Sport. Większa odmiana, z trzema rzędami siedzeń, będzie się nazywać po prostu Santa Fe. Nowy Hyundai Santa Fe mierzy 4,69 m długości, 1,88 m szerokości i 1,68 m wysokości, przy 2,7-metrowym rozstawie osi. Oznacza to, że jest niemal identycznie duży, jak poprzednik. Mimo to, jak zapewniają w Hyundaiu, udało się wygospodarować więcej miejsca dla pasażerów w kabinie. Wersja siedmiomiejscowa jest o 21,5 cm dłuższa, a także odrobinę szersza i wyższa, a przy tym ma o 10 cm dłuższy rozstaw osi.

W sprzedaży w Stanach Zjednoczonych nowy Santa Fe pojawi się pod koniec lata, a dłuższa odmiana na początku przyszłego roku. Póki co nie wiadomo, czy również i oba warianty wjadą na europejskie drogi. Jak na razie wiemy jedynie, że pięciomiejscy SUV Hyundaia zadebiutuje na przełomie lata i jesieni.

Stylistycznie trzecia generacja Santa Fe (co ciekawe, obie wersje różnią się także odrobinę wyglądem) nawiązuje do języka stylistycznego "fluidic sculpture". Wiele elementów stylistycznych jest zatem identycznych bądź bardzo podobnych do innych modeli koreańskiej marki.

Debiutujący w Nowym Jorku Santa Fe Sport będzie oferowany na rynku amerykańskim z dwoma silnikami benzynowymi. Mocniejszy, choć o mniejszej pojemności, dzięki turbodoładowaniu z dwóch litrów pojemności rozwija 264 koni mechanicznych. 2,4-litrowa jednostka ma do dyspozycji 193 KM. Oba silniki będą mieć podobny apetyt na paliwo - średnio w okolicach niecałych 9,5 l/100 km.

Największy Santa Fe będzie mieć pod maską 3,3-litrowy, sześciocylindrowy motor o pokaźnej mocy 294 koni mechanicznych. Wszystkie jednostki będą współpracować z sześciostopniowymi przekładniami automatycznymi. Do wyboru będą warianty z napędem na przednią oś oraz na wszystkie koła.

Z powyższych, przeznaczonych dla amerykańskiego kierowcy, jednostek napędowych, Europejczyk będzie mógł nabyć tylko najsłabszą, 193-konną wersję Santa Fe o maksymalnym momencie obrotowym na poziomie 245 Nm. Jak wiadomo na Starym Kontynencie zdecydowanie bardziej popularne są diesle, dlatego też na takie jednostki postawi z pewnością koreańska marka. Tu do wyboru będą najprawdopodobniej dwa silniki. Słabszy, o pojemności dwóch litrów i mocy 150 KM (382Nm maksymalnego momentu) spełniać ma normy emisji spalin Euro6. Jeśli potrzebna będzie większa moc, wówczas będzie można zdecydować się na 2,2-litrowego diesla, o mocy 200 KM i maksymalnym momencie 431 KM. Europejczycy również będą mieć wybór pomiędzy napędem na sam przód i obie osie, ale również będą mogli nabyć wersję z manualną, sześciobiegową skrzynią biegów.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Hyundai Santa Fe
Hyundai Santa Fe
Cena podstawowa już od: 140 300 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Hyundai Ioniq - znamy cenę w Polsce

Hyundai Ioniq - znamy cenę w Polsce

Aktualności 2016-09-07

Hyundai rozmawia z Google

Hyundai rozmawia z Google

Technika 2016-08-18

Komentuj:

~Hyundai 2013-02-07

Widac , ze jestes laikiem w tym co mowisz i nie widzisz zmian jakie poczynil Hyundai w ostatnich latach. Santa Fe to ich ostatnie dziecko, ktore nie ma nic wspolnego z poprzednia generacja. Mam obecnie nowego Santa Fe. Z wymienionych przez Ciebie samochodow posiadalem prawie wszystkie. Outlanderem jezdzilem ostatnie dwa lata. Powiem Ci ,ze inni musza teraz uczyc sie od Hyundaya designu i jakosci.

~ATTTS 2012-04-10

Wolalbym Mitsu Outlandera, Chevyego Captiva, Honde CR-V czy Toyke Rav-4. Sa zdecydowanie lepsze i za podobne pieniadze. Poprzedni Santa Fe i obecna Sorento wypadaja slabo na tle konkurencji. Mialem okazje sie przejechac Sorento z 2011 roku i powiem krotko: niewypal i strasznie drogi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport