mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Peugeot 208: Lew gotowy do ataku [video]

Peugeot 208: Lew gotowy do ataku [video]

W niezwykle zatłoczonym segmencie małych, miejskich aut trzeba mocno się natrudzić, by przygotować coś, co ma realne szanse na sukces. Ładna dla oka stylistyka, poprawne właściwości jezdne i atrakcyjna cena są ważne, ale mogą okazać się niewystarczającymi czynnikami, dlatego każdy z producentów stara się o coś, czym zaskoczy, a następnie zdobędzie potencjalnych klientów. Mieliśmy okazję przekonać się, co takiego do zaoferowania ma wchodzący na rynek Peugeot 208.

Peugeot 208: Lew gotowy do ataku [video]
Małe modele z dwójką na początku Peugeot oferuje od lat osiemdziesiątych i trzeba uczciwie przyznać, że ma na nie sposób. Zarówno 205, jak i 206 okazały się hitami rynkowymi i to nie tylko nad Sekwaną. A niewielu jest producentów spoza Niemiec, którym udało się podbić rynek naszych zachodnich sąsiadów. I choć 207 nie może już pochwalić się tak dobrymi wynikami sprzedaży, to jednak i ten model przez pewien czas brylował wśród najchętniej kupowanych aut na Starym Kontynencie. Z najnowszym modelem z segmentu B Peugeot chciałby z pewnością powtórzyć sukces swoich poprzedników...

Pierwsze wrażenie, choć większość osób zaprzecza, jakoby ulegało takiemu podczas wyboru samochodu, jest istotne i producenci starają się, często na siłę, czymś nas zauroczyć. Francuskie marki zawsze jednak miały tę łatwość w projektowaniu ładnych stylistycznie aut i tak samo jest w przypadku Peugeota 208. My, Polacy mamy tu malutki powód do dumy, bowiem przy projektowaniu tego auta pierwsze skrzypce grał polski projektant, Adam Bazydło, znany chociażby także z zaprojektowania wnętrza Peugeota 508.

208 wygląda przede wszystkim niezwykle świeżo, modnie i nowocześnie. Tego oczekują osoby poszukujące nowego modelu. Zwarta i spójna sylwetka, którą udało się stworzyć m.in. poprzez skrócenie przedniego i tylnego zwisu (odpowiednio o 6 i 1 cm), nie emanuje rzucającymi się w oczy dodatkami (może poza chromowaną listwą zachodzącą na tylny słupek w odmianie trzydrzwiowej), a jednak się podoba.

Podczas projektowania Peugeota 208 wiele uwagi poświęcono kwestiom ekologii. Znajduje to odzwierciedlenie i w redukcji masy auta, i w poprawie właściwości aerodynamicznych, i wreszcie także we wprowadzeniu niezwykle oszczędnych, trzycylindrowych jednostek napędowych. Te modyfikacje spowodowały, że w porównaniu z "207-ką" w podstawowej wersji benzynowej emisja CO2 jest teraz niższa aż o 46 g/km, zaś średnia dla całego modelu została obniżona o 34 g/km dwutlenku węgla.

Mniejsze rozmiary zewnętrzne, ale także użycie innych, lżejszych materiałów, inna konstrukcja nadwozia zaowocowały redukcją masy aż o 110 kg w przypadku wersji z tym samym silnikiem 1,4 HDi i nawet do 173 kilogramów mniej, niż poprzednik, z podstawową jednostką benzynową. Całkowita masa w bazowej wersji to raptem 975 kilogramów, czym bije o co najmniej kilkadziesiąt kilogramów swoich najpoważniejszych konkurentów.


Mimo mniejszych rozmiarów zewnętrznych (nadwozie krótsze o 7 cm) udało się zapewnić optimum miejsca wewnątrz małego Peugeota. Co jest ciekawe, bo rozstaw osi pozostał niezmieniony. Francuzi twierdzą, że odczuwalne będzie to zwłaszcza na tylnej kanapie, gdzie m.in. udało się wygospodarować o 5 cm więcej przestrzeni na kolana. Podczas pierwszych jazd Peugeotem 208 sprawdziliśmy i to, i choć mały hatchback to rzecz jasna nie limuzyna, to jednak i z tyłu dorosły pasażer będzie mógł zasiąść całkiem wygodnie.

Po zajęciu miejsca w kabinie "208-ki" naszą uwagę przykuły i z całą pewnością przykują u większości osób dwa elementy. Przede wszystkim kierownica o znacznie zmniejszonej średnicy. W ten sposób mamy do czynienia z jedną z najmniejszych kierownic wśród małych aut. Co było powodem takiej zmiany? Po pierwsze chęć ułatwienia manewrów i spotęgowania wrażeń z jazdy. Po drugie ułatwienie zasiadania na fotelu kierowcy. I wreszcie po trzecie, moim zdaniem najważniejsze, to kwestie ergonomii oraz bezpieczeństwa. W typowych kierownicach na zestaw zegarów patrzymy poprzez koło kierownicy. W Peugeocie 208 zostały one umieszczone ponad kierownicą, a tuż poniżej linii naszego wzroku. Dlatego też bez dłuższego odrywania oczu od drogi możemy obserwować wskazania zegarów.

Muszę przyznać, że takie rozwiązanie wymaga pewnego przyzwyczajenia. Pewnego, co w tym przypadku oznacza może godzinę jazdy, może ciut więcej. Po tym czasie okazuje się, że takie umieszczenie tablicy ze wskaźnikami nie tylko nie przeszkadza, a wręcz ułatwia ich obserwowanie, a mały wieniec kierownicy pozwala na lepszą zabawę, ale i łatwiejsze oraz precyzyjniejsze prowadzenie auta.

Drugim ciekawym rozwiązaniem jest dotykowy, 7-calowy ekran, za pomocą którego sterujemy większością urządzeń pokładowych - nawigacją, systemem audio czy komputerem pokładowym. Został on przesunięty w stronę kierowcy, przez co wyróżnia się mocno z całej środkowej konsoli, jest łatwiej dostępny, a jego obsługa jest mocno intuicyjna. Ekran ten dostępny będzie od drugiego poziomu wyposażenia, ale według szacunków ludzi z francuskiego koncernu wyposażone w niego będzie co najmniej 80 proc. nabywanych Peugeotów 208.

Zarówno w środku, jak i na zewnątrz Peugeota 208 możemy dość mocno spersonalizować. Do tego celu służą dostępne elementy graficzne, aluminiowe nakładki progów drzwi, osłony lusterek i wiele innych akcentów. Elementy te opracowano w trzech wariantach: Sport, Street i Graffic, co dodatkowo umożliwiać będzie wyróżnienie się na ulicy.

Spoglądając na cenniki Peugeota 208 znajdziemy po kilka opcji z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi. Wśród tych pierwszych ciekawą propozycją wydają się być całkowicie nowe, trzycylindrowe jednostki. W ofercie Peugeota znajdą się dwa takie silniki - o pojemności 1,0 i 1,2 litra oraz mocy odpowiednio 68 i 82 koni mechanicznych. Niewielka pojemność i brak jednego cylindra mają gwarantować niewielkie spalanie, co przy miejskich autach może mieć decydujące znaczenie. Niestety, wersje z tymi silnikami pojawią się u nas dopiero na jesieni i nie było nam dane sprawdzić, jak w rzeczywistości spisuje się trzycylindrowy Peugeot 208. Wiemy za to, że będzie on kosztował 39.900 zł (42.900 wersja pięciodrzwiowa).

Podobnie rzecz ma się z mocniejszymi motorami benzynowymi. Tu do wyboru będą dwa silniki o pojemności 1,6 litra. Jednostka 1,6 VTi dysponuje mocą 120 KM, zaś 1,6 THP ma pod maską 155 koni mechanicznych. Póki co więc, chętni na "208-kę" zasilaną benzyną muszą się zadowolić 95-konnym silnikiem 1,4 VTi. Moment obrotowy na poziomie 136 Nm zapewni nam niezłe przyspieszenie (okraszone niestety już znacznie wyższym spalaniem), jednak zdecydowanie jest to silnik do spokojniejszej jazdy, wówczas wartości spalania ok. 6 l/100 km będą osiągalne.

Dlatego też dziś po Peugeota 208 chętniej będą sięgać osoby preferujące silniki wysokoprężne. Do wyboru mają oni jednostkę o pojemności 1,4 l i mocy 68 KM (również wydaje się, że jest skonstruowana głównie dla spokojniejszych kierowców, dla których ponadto liczy się każdy zużyty litr paliwa) oraz wersje 1,6 e-HDI o mocy 92 bądź 115 KM.



Ta ostatnia, którą mieliśmy okazję poznać bliżej podczas polskiej premiery Peugeota 208, zasługuje w szczególności na słowa uznania. 115-konne stado koni bez żadnych problemów porywa ważące niecałą tonę auto do szybkich sprintów. Mazurskie drogi, które raz do roku goszczą najszybszych polskich kierowców, to doskonała okazja, by się o tym przekonać. 270 Nm momentu obrotowego okazuje się wartością w zupełności wystarczającą, spalanie nieco tylko przekraczające barierę pięciu litrów na 100 kilometrów akceptujemy bez mrugnięcia okiem. I choć kręte odcinki dróg nie sprzyjają korzystaniu z szóstego biegu, to jednak ta właśnie wersja, jako jedyna, ma taką skrzynię manualną. Niestety w pozostałych, jak już wybudują nam te zapowiedziane setki kilometrów autostrad, będzie nam brakować szóstego przełożenia.

Uroczo wijące się drogi nad najpiękniejszymi polskimi jeziorami wykazały jeszcze jedną pozytywną cechę Peugeota 208. Zawieszenie. Okazało się ono całkowicie "nie-francuskie". Nie było miękko, z bujaniem, a dość sztywno, przez co auto bez większych problemów pokonywało szybsze zakręty. Jedyną wadą jest mała skuteczność resorowania nieco większych nierówności, jakich niestety również i na Mazurach nie brak.

Oferowany w trzech wersjach wyposażeniowych - Access, Active, Allure - już w podstawie oferuje niezbędne dziś minimum w postaci sześciu poduszek powietrznych, systemu ESP (z możliwością wyłączenia jedynie w najmocniejszej wersji benzynowej), tempomatu czy niemal pełnej elektryki. Choć zastanawiające może być, że elektrycznie otwierane tylne szyby będą nas kosztować 400 zł i tylko, jeśli zdecydujemy się na najbogatszy wariant wyposażeniowy.

Ceny Peugeota 208 zaczynają się od 39.900 zł, jednak najtańszą wersję będziemy mogli dostać dopiero po wakacjach. Obecnie więc najtańszego małego lwa dostaniemy w cenie 46.900 zł (5-drzw. 1,4 VTI 95 KM), zaś za wersję wysokoprężną będziemy musieli wydać minimum 52.200 zł (53.400 zł w odmianie pięciodrzwiowej).

Podczas mojego pierwszego spotkania z Peugeotem 208 jestem dość spokojny o przyszłość tego modelu. Będzie sukces, może nie na miarę modeli 205 i 206, w końcu rywale też nie zasypują gruszek w popiele, ale auto powinno cieszyć się sporym zainteresowaniem. Jak zwykle Francuzi pokazali, że projektowanie ładnych aut nie jest im obce, a że funkcjonalnie oraz właściwościami jezdnymi 208 nie odstaje od konkurentów, więc jest to opcja warta naszego rozważenia.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Peugeot 208
Peugeot 208
Cena podstawowa już od: 41 700 PLN brutto
Rodzaj samochodu: dostawczy osobowy

Podobne wiadomości:

Peugeot 3008 - znamy ceny w Polsce

Peugeot 3008 - znamy ceny w Polsce

Aktualności 2016-10-11

Peugeot 5008 - z minivana w crossovera

Peugeot 5008 - z minivana w crossovera

Premiery 2016-09-07

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport