mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Pickup na sterydach od Volkswagena

Pickup na sterydach od Volkswagena

Na taką imprezę jak Wörthersee producent musi przywieźć samochody, które godnie będą go reprezentować. Z Wolfsburga oprócz potężnego Design Vision GTI do Austrii dotarł Amarok Power-Pickup.

Pickup na sterydach od Volkswagena
Amarok Power-Pickup został wyposażony w 3-litrowy silnik V6 TDI, który dostarcza moc 272 KM oraz maksymalny moment obrotowy 600 Nm. Bazą do stworzenia specjalnej wersji niemieckiego pickupa był Amarok z pojedynczą kabiną. Jednostka TDI współpracuje z 8-biegową skrzynią automatyczną oraz napędem 4Motion.

Specjalna wersja Amaroka posiada 22-calowe aluminiowe felgi, które podkreślają obniżoną o 80 mm sylwetkę auta. Pickup otrzymał body kit poszerzający go wizualnie i nadający sportowego, masywnego wyglądu. Przedni zderzak posiada ogromny wlot powietrza, a przód wyróżniają również bi-xenonowe reflektory. Z tyłu szerokie końcówki wydechu schowane zostały w dyfuzorze wykonanym z włókna węglowego.



W środku znajdziemy czarne wykończenie oraz sportowe fotele pokryte Nubuckiem. Całość została podkreślona czerwonymi wstawkami. W centralnej części znajduje się 8" ekran dotykowy, który pozwala sterować m.in. systemem audio, które bazuje na 500-watowym subwooferze.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Amarok
Volkswagen Amarok
Cena podstawowa już od: 173 258 PLN brutto
Dostępne nadwozia: pick-up-4dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich salonach

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich...

Aktualności 2017-09-18

Porsche, Lamborghini i Bentleye będą elektryczne

Porsche, Lamborghini i Bentleye będą...

Aktualności 2017-09-12

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Skoda Octavia 1.5 TSI już w salonach
Skoda Octavia 1.5 TSI już w salonach
Skoda Octavia jest najchętniej kupowanym modelem w Polsce. Teraz do jej oferty dołącza wersja napędzana silnikiem 1.5 TSI.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic