mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Podróż z Dodgem

Podróż z Dodgem

Na wystawie we Frankfurcie Dodge zaprezentuje kolejny swój model, który trafi także i do Europy. Crossover Dodge Journey na rynku europejskim zadebiutuje w połowie przyszłego roku, wcześniej, bo już od stycznia, dostępny będzie na rynku amerykańskim.

Podróż z Dodgem

Dodge Journey, który został stworzony na wspólnej platformie D amerykańskiej marki, także z zewnątrz ma wiele cech wspólnych z modelami Caliber oraz Avenger. Ten sam przód, czterokątne reflektory, grill z chromowaną listwą, trzy duże wloty powietrza ze zintegrowanymi światłami przeciwmgielnymi oraz masywne nadkola. Dodge Journey to taka mieszanka różnych typów samochodów - kombi, minivana a nawet SUV-a.

Najważniejszym jednak elementem nowego Dodge'a będzie niewątpliwie jego bardzo praktyczne wnętrze. W ofercie znajdą się zarówno wersje pięcio-, jak i siedmioosobowe. Dodatkowo siedzenia można składać (na płasko), przesuwać, pochylać oparcia, tak że auto to można z powodzeniem wykorzystać i do przewozu sporej liczby osób, jak i sporej ilości bagażu.

W Europie Dodge Journey dostępny będzie na pewno z dwoma znanymi już choćby z Calibra jednostkami. Dwulitrowy diesel o mocy 140 KM i maksymalnym momencie obrotowym 310 Nm oraz 2,4-litrowa jednostka benzynowa o mocy 173 KM i maksymalnym momencie 225 KM. W standardzie znajdą się 6-biegowe skrzynie manualne, zaś dostępne będą także 6-stopniowe skrzynie automatyczne z podwójnym sprzęgłem. Na rynku amerykańskim Journey będzie oferowany z 3,5-litrową jednostką benzynową o mocy 235 KM i 315 Nm. W gamie silników znajdzie się także silnik FFV (186 KM, 259 Nm), który dostosowany jest do zasilania paliwem zawierającym nawet 85% etanolu.

Zobacz więcej o samochodach marki Dodge

Czytaj także:
Dodge Caliber - TEST

Dodge tuż przed inwazją (2007-03-23)

Zobacz koniecznie: Wszystko o Dodge Journey Wszystko o Dodge
Tematy w artykule: Dodge Dodge Journey

Podobne wiadomości:

Hennessey Dodge Viper Venom - więcej niż Hellcat

Hennessey Dodge Viper Venom - więcej niż...

Samochody luksusowe 2016-07-14

Dodge Viper, inaczej niż tańsze modele Dodge, czyli Challenger i Charger, nie doczekał się wersji Hellcat, czyli wspomaganej kompresorem 707-konnej odmiany. Ale sposób na zwiększenie osiągów mają inzynierowie z Hennessey Performance.

 

Dodge Viper zniknie z rynku

Dodge Viper zniknie z rynku

Samochody luksusowe 2015-10-14

Komentuj:

~robertodesol 2011-01-21

Aha... jesli chodzi o zuzycie paliwa to do danych producenta dorzuc 2 litry wtedy bedziesz mial realne zuzycie.

~robertodesol 2011-01-21

Auto ma swoje wady i zalety. Zalety: Duza przestrzen, pojemny bagaznik, kilka przydatnych nietypowych schowkow-czesto z nich korzystam, ladny zadziorny nietypowy wyglad-choc to kwestia gystu, bardzo wygodne fotele co doceni kazdy kierowca podczas dluzszej trasy, dobrze dopasowane nie trzeszczace plastiki wewnatrz kabiny, fanowie glosnej muzyki docenia bardzo dobrej jakosci sprzet audio oraz dobrze rozchadzace sie basy, duze praktyczne lusterka boczne, bardzo przydatny tempomat, Poza kilkoma wyjatkami ladnie wykonczone wnetrze i choc w topornym amerykanskim stylu moze sie podobac. Podwojne dno bagaznika pozwala dobrze schowac laptopa i inne drobne pakunki. Wady: stanowczo za slaby silnik do masy pojazdu-szczegolnie da sie to odczuc podczas ruszania na zimnym silniku pod niewielkie wzniesienie (potrafi wtedy zgasnac i aby tego uniknac trzeba wkrecac go na wysokie obroty), Kwestia gustu ale dla mnie troche za slabo wyciszony silnik-slychac go troche w kabinie i tylko na trasie na 6 biegu cichnie i nie przeszkadza, Slaby beznadziejny akumulator w dodatku schowany w nadkolu (aby go wyciagnac do naladowania nalezy podniec samochod i zdemontowac nadkole), akumulator o niewielkiej pojemnosci 50Ah o duzym pradzie rozruchowym. Jesli zapomnisz wylaczyc swiatel to po pol godzinie zapomnij o odpaleniu (spotkalo mnie to 3 razy, raz zostawilem na awaryjkach i po powrocie ok 45 minut juz nie odpalil) Od razu kupilem nowy akumulator 72Ah i problem zniknal. Brak czujnikow parkowania-bez tego tak duzym autem nie da sie dobrze zaparkowac nie uszkadzajac go, tym bardziej ze ze srodka ma slaba widocznosc podczas parkowania w koperte. Fajansiarsko wykonana klapka schowka na desce rozdzielczej (przypomina chinszczyzne) reszta tapicerki OK. Slabe przyspieszenie i predkosc maxymalna sprawia wrazenie ze auto zostalo wyprodukowane z mysla o dziadkach ktorym nigdzie sie nie spieszy. Na wchodzeniu w ostre zakrety z dosyc duza predkoscia auto tanczy i zachowuje sie troche niepewnie co powoduje lekki strach u kierowcy (wydaje mi sie ze jest to wina wysoko umieszczonego srodka ciezkosci), no i to co mi najbardzie przeszkadza to jak na tak duze auto troche za slaby skret. Wersja podstawowa jest mocno okrojona co budzi niesmak (np. lusterka boczne choc maja znaczek podgrzewanych lusterek niestety sa ich pozbawione, wskaznik kilometrow nie pokazuje zuzycia paliwa, schowek w przednim siedzeniu - tak mocno reklamowany - w wersji podstawowej nie istnieje - a szkoda. Brak relingow, brak w przednim zderzaku lamp przeciwmgielnych) Podsumowanie: Auto ladne i napewno na ulicy zwraca na siebie uwage. Wygodna jazda nawet na dlugich trasach. Sprzed audio potrafi zaskoczyc czystoscia i sila dzwieku. Ucieszy kierowcow przesiadajacych sie ze starszych wysluzonych aut. Niestety kierowca przesiadajacy sie z w miare luksusowego auta na poczatku napewno bedzie zawiedziony (chyba ze kupi Dodga w wersji najbardziej wypasionej). Ja przesiadlem sie z Hyundaia Sonaty 2006 i ubolewam nad ta zamiana bo Sonata byla we wszystkich niemal aspektach COOL. O Dodgu tego nie moge powiedziec choc nie jest zlym autem pomimo wielu wad. Jezdze wolno i wygodnie upajajac sie dobra muzyka - nic wiecej nie moge dodac. Jesli chcesz kupic to auto to koniecznie zanim to zrobisz zalicz jazde probna po dziurawych drogach i zalicz kilka ostrych zakretow i powyprzedzaj troch a zobaczysz o czym mowie -jeli po tym nic ci w nim nie bedzie przeszkadzalo to go kup. Po inne informacje mozecie pisac equipo.tecnico@epsai.com

~MasterLease 2007-08-28

Dla mnie, typowe amerykańskie, kańciaste i plastikowe, ale to móg gust... Zastanawiam sie tylko... co to właściwie? Niby połączenie Van, SUV i kombi, ale to chyba nie zaleta... SUS, a bez 4x4, VAN, a drzwi nieodsuwane, Kombi, ale spasione jak przeciętny Amerykanin... Jednym słowem, dziwny wóz...

~monza 2007-08-28

A za 3 lata powiedzą, well.. nie sprawdziła się taktyka Chrysler-Jeep-Dodge w Europie... a wszyscy wiedzą, że te auta muszą inaczej wyglądać i lepiej być wykończone, tylko nie producent. No, ale jak kto się chce wyróżnić, to kupi..

~ka19 2007-08-27

lepiej to niż zalać Europę siunsuingami z Chin.Dobrze,że nas jeszcze nie malują na...nieważne.A ludziska i tak wybior.ą co im się podoba...o gustach nie dyskutuję.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport