mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Polska premiera: Volkswagen Jetta Hybrid

Polska premiera: Volkswagen Jetta Hybrid

Volkswagen od dawna toczy walkę z Toyotą o miano największego producenta samochodów na świecie. Rywalizacja na różnych poziomach powodowała, że raz najlepsza okazywała się Toyota, raz Volkswagen. Japoński producent rządził niepodzielnie w segmencie aut hybrydowych. To może się jednak zmienić za sprawą Jetty Hybrid. Ale czy na pewno?

Polska premiera: Volkswagen Jetta Hybrid

Producent aut z Wolfsburga w segmencie samochodów hybrydowych nie miał wiele do zaoferowania. Pierwszym modelem, który łączył napęd konwencjonalny  z elektrycznym był Touareg Hybrid, drugim zaprezentowany niedawno XL1. Dopiero jednak Jetta Hybrid ma być poważnym orężem do walki w segmencie aut, które łechtają ego ekologów i maniaków walki o środowisko.

Samochód od zwykłej Jetty, którą możemy spotkać na naszych ulicach odróżnimy po zmienionych zderzakach, dotykowych progach oraz zmienionym grillu i rzecz jasna emblematach hybrid. W środku również odnajdziemy dumny napis hybrid oraz zegar, który Volkswagen nazywa „ePowermeter”, pokazujący to czy w danym momencie jedziemy ekologicznie, czy akurat akumulator jest  ładowany za pomocą rekuperacji. Skoro mowa o zasilaniu energii elektrycznej, to ta magazynowana jest w akumulatorze, który składa się z 60 ogniw, a jego masa wynosi 53 kg. Akumulator jest umieszczony nad tylną osią za siedzeniami. To powoduje, że w porównaniu do zwykłej Jetty (510 l) o 136 litrów. W codziennym użytkowaniu może nam tej przestrzeni zabraknąć.  

W tym aucie nie chodzi jednak o przestrzeń bagażową, a o to co wprawia w ruch hybrydowego Volkswagena. Jetta Hybrid została wyposażona w silnik 1.4 TSI i tu pojawia się pierwszy plus i przewaga nad japońską konkurencją w postaci turbo doładowania.  Hyrbydowe Toyoty pod maską mają wolnossący motor. Samo serce spalinowe dostarcza 150 KM mocy. Widać, że silnik został podkręcony, gdyż w zwykłej Jettcie dostarcza 122 KM. Elektryczny motor zapewnia moc 27 KM. Cały zestaw hybrydowy gwarantuje nam 170 KM, a to daje znaczącą przewagę w porównaniu do 136 KM jaki dostaniemy w Priusie i Aurisie Hybird. Pierwszą setkę Jetta Hybrid osiągnie po 8.6 sekundy, maksymalnie auto według producenta wyciąga 210 km/h.

Napęd w tym aucie to as w rękawie Jetty, ale nie jedyny. Motor elektryczny został umieszczony pomiędzy silnikiem, a skrzynią biegów. I to przekładnia jest drugą poważną bronią Jetty Hybrid, gdy zestawimy ją z Aurisem Hybrid lub Priusem. Obie japońskie konstrukcje przekazują napęd na koła za pomocą bezstopniowej przekładni E-CVT. Kto z Was miał okazję bliżej obcować z Priusem lub Aurisem hybrydowym ten zgodzi się ze mną, że ta skrzynia nie jest mocną stroną obu aut. Volkswagen postanowił, że nie będzie się rozdrabniał i do swojej hybryd wsadzić coś, co jest sprawdzoną i bardzo chwaloną konstrukcją. Mowa tu rzecz jasna o przekładni DSG.  

Silnik i skrzynia biegów to dwa najważniejsze atuty Jetty Hybrid. To powinno zapewnić nas, że jazda tym autem dostarczy zupełnie innych doznań niż te podczas prowadzenia japońskich hybryd. I rzeczywiście tak jest. Owszem, samochód waży więcej niż zwykła Jetta, co jest skutkiem wspomnianych wyżej dodatkowych 53 kg i masy, która bierze się ze wzmocnień konstrukcji. Mimo iż podczas jazdy czujemy dodatkowe kilogramy, to auto przyspiesza w sposób, który na pewno nie określicie mianem „hybrydowy”. Wciśnięcie pedału gazu w trybie S daje przez ok. 10 sekund moc całego napędu, w trybie D dostaniemy ten sam efekt w momencie kickdownu. Gdy chcemy przyspieszyć, to ekologiczna Jetta robi to, czego od niej oczekujemy, czuć, że pod maską mamy 170 KM i wiele osób zdziwi się, jak szybko startujemy spod świateł. Mina gościa widzącego coraz mniejszy napis Hybird na klapie oddalającego się samochodu będzie widokiem bezcennym. Gdy zaś prowadzimy hybrydową Jettę w zakrętach, nie dostrzeżemy wad - dodatkowa masa poprawia stabilność auta.



W Jettcie Hybrid nie sposób pominąć spalanie. Producent podaje minimalny apetyt auta na bezołowiową na poziomie 4.1 litra. Podczas spokojnej jazdy udało nam się osiągnąć 4.3. Można zatem potwierdzić informacje od Volkswagena. Hybryda posiada przycisk E-Mode, który pozwala nam na korzystanie jedynie z napędu elektrycznego. Niestety, możemy cieszyć się nim jedynie na dystansie ok. 2 km i do prędkości 70 km/h. Oszczędność paliwa może przyjść też dzięki efektowi, który producent z Wolfsburga określa mianem „żonglowania”.  Gdy do prędkości 135 km/h zdejmiemy nogę z gazu, komputer wyłączy i odłączy sprzęgłem silnik TSI od układu napędowego. Odpada hamowanie silnikiem, a auto może toczyć się swobodnie, nie zużywając paliwa. Problem pojawia się, gdy poruszamy się dynamiczne ciesząc się z mocy 170 KM. Ciężko nam było zejść poniżej 7 litrów.


Jetta Hybrid to ekologiczne aut bez wad? Oczywiście świat nie jest idealny. To, co nam przeszkadzało przy pierwszym kontakcie z tym autem, to jego wnętrze, które nie powala na kolana swoim designem. Rekompensatą może być wyświetlacz, który oprócz wskazań nawigacji i informacji radiowych został wzbogacony o funkcje komunikatów hybrydowych. Możemy obserwować wykres "zero emisji" pokazujący czas jazdy bez emisji spalin. Ekran dostarcza nam również animacji informującej o pracy napędu i tego, z którego silnika aktualnie przekazywana jest moc na koła. To możemy również obserwować na mniejszym wyświetlaczu ulokowanym pomiędzy zegarami.

Jeśli Jetta Hybrid nad konkurencją ma przewagę w postaci układu napędowego - silnika i skrzyni DSG, to traci do niej w ważnym punkcie na liście zestawienia. Mowa tu o cenie. Niemiecka hybryda na polskim rynku będzie dostępna w dwóch wersjach wyposażeniowych - Comfortline oraz Highline. Ceny topowej wersji jak na razie nie znamy, polski importer zdradzi ją w późniejszym terminie. To jednak nas nie martwi. Auto dużo traci, gdy już zobaczymy cenę wersji Comfotline, ta na naszym rynku wynosi 118  990 zł. Taka kwota to niewątpliwe dużo, gdy spojrzymy na Aurisa Hybrid. Jest to drożej o prawie 20 tys. złotych, a to już spora kwota, którą możemy przeznaczyć na doposażenie topowego Aurisa Hybrid. Z porównaniem do Prisua jest podobnie, choć na wersję topową z dodatkowymi pakietami musimy wydać więcej niż na Jettę Hybrid. Za 118 990 zł dostajemy auto, które na liście wyposażenia ma takie elementy jak m.in. gniazdko 12V w bagażniku, przednie fotele z regulacją w 4 płaszczyznach, radio z odtwarzaczem RCD 510 ze wskaźnikiem przepływu energii, funkcją odtwarzania formatu MP3, wewnętrzną zmieniarką na 6 płyt CD i ośmioma głośnikami czy też wielofunkcyjną kierownice obszytą skórą.  

Niemcy wchodzą w hybrydy na poważnie i dowodem tego jest Jetta Hybrid. Tak naprawdę nad Wisłą kupno hybrydy to nadal jest decyzja dla pasjonatów ekologicznej technologii. Auto zostało stworzone z myślą o podboju rynku amerykańskiego i tam też powinno odnieść sukces. Wejście na rynek Jetty Hybrid to niewątpliwe demonstracja osiągów i pokazanie, że o dziwo hybryda może dostarczać wrażeń porównywalnych do samochodów z napędem konwencjonalnym.  Niestety auto traci, gdy spojrzymy w cennik.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Jetta
Volkswagen Jetta
Cena podstawowa już od: 71 390 PLN brutto
Dostępne nadwozia: sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport