mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Porsche Cayman GT4 oficjalnie w Genewie

Porsche Cayman GT4 oficjalnie w Genewie

Na stoisku Porsche w Genewie pojawiły się dwie nowości. Jedna to Porsche 911 GT3 RS, a druga to oczekiwany model Cayman GT4.

Porsche Cayman GT4 oficjalnie w Genewie
Najmniejszy model Porsche w końcu rozwija w pełni swoje możliwości. Wersja GT4 odkrywa pełen potencjał tego modelu, dlatego też nie będzie on tani. Porsche opublikowało ceny, które w przeliczeniu wynoszą ponad 350 tysięcy złotych na rynku niemiecki.

Za tą cenę klienci otrzymują sześciocylindrowy silnik bokser o pojemności 3,8 litra. Jednostka rozwija moc 385 KM oraz 420 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Napęd jest przekazywany na tylną oś za pomocą sześciobiegowej skrzyni manualnej.



Najostrzejsza wersja Caymana potrzebuje jedynie 4,4 sekundy żeby rozpędzić się do setki. Tylko 14,5 sekundy potrzeba żeby na liczniku pojawiło się 200 km/h. Prędkość maksymalna to 295 km/h. Do małego modelu przeszczepiono układ hamulcowy z Porsche 911 GT3. Auto otrzymało także większe wloty powietrza, poszerzone błotniki oraz zestaw spojlerów. Zawieszenie obniżono o 30 mm. Porsche Cayman GT4 był już sprawdzany na torze Nurburgring. Auto osiągnęło tam czas 7 minut 40 sekund.

Pierwsze egzemplarze mają trafić do klientów pod koniec tego miesiąca. Za dopłatą będzie można zamówić karbonowo-ceramiczne tarcze hamulcowe oraz lekkie fotele z karbonowym szkieletem. Dostęny będzie także pakiet Sport Chrono oraz Club Sport.


Podobne wiadomości:

Porsche 911 RSR 2017 - broń doskonała

Porsche 911 RSR 2017 - broń doskonała

Premiery 2016-11-17

Porsche Panemera - obwieszona ekskluzywnymi dodatkami

Porsche Panemera - obwieszona ekskluzywnymi...

Aktualności 2016-07-29

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Minibus Skody - to już 60 lat!
Minibus Skody - to już 60 lat!
Już w pierwszej połowie lat 50. XX wieku Skoda robiła pierwsze przymiarki do nowoczesnego pojazdu użytkowego. Jednobryłowa konstrukcja samonośna z silnikiem tuż za tylną osią miała być konkurencją dla Volkswagena T1.