mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Porsche przedstawia wzmocnionego Caymana

Porsche przedstawia wzmocnionego Caymana

Ludzie z Zuffenhausen mają zaszczyt zaprezentować światu swoje najnowsze dziecko - Caymana GTS. Do salonów auto trafić ma w maju.

Porsche przedstawia wzmocnionego Caymana

W 2005 roku pojawiła się pierwsza generacja Caymana i od tamtego czasu model ten nazywany "baby Porsche" zyskał sobie wielu sympatyków oraz wypracował dobrą pozycję w segmencie aut sportowych. Teraz Porsche stara się utrzymać status quo modelu prezentując wzmocnioną, nową wersję Caymana GTS.

Cayman GTS został wyposażony w sześciocylindrowy boxer. Jednostka to wzmocniony motor 3.4-litra zapożyczony z Caymana S. W GTS moc silnika to 340 KM, o 15 KM więcej niż w wersji S. Maksymalny moment obrotowy to 380 Nm. W standardzie auto posiada pakiet Sport Chrono.



Cayman GTS wyposażony w przekładnie PDK pierwszą setkę osiąga w czasie 4.6 sekundy. Prędkość maksymalna tego modelu to 285 km/h. Porsche podaje, że auto ze skrzynią PDK zużywa średnio 8.2 l/100 km.



Od "eski" Caymana GTS odróżnia zmieniony przedni i tylny zderzak, przyciemnione światła wyposażone w biksenonowe lampy oraz oznaczenie modelu w kolorze czarnym.



Wraz z modelem Cayman GTS zadebiutował również Boxster GTS, który posiada ten sam 3.4-litrowy silnik dostarczający 330 KM (370 Nm). Auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie 4.7 sekundy i maksymalnie osiąga 281 km/h. Boxster GTS również w standardzie posiada pakiet Sport Chrono.



Ceny Caymana GTS na rynku niemieckim zaczynają się od 73 757 euro, zaś Boxstera GTS od 69 949 euro (ceny z VAT).


Podobne wiadomości:

Zakaz rejestracji Porsche Cayenne w Szwajcarii

Zakaz rejestracji Porsche Cayenne w...

Aktualności 2017-08-22

Porsche, Genesis i BMW to najlepsze marki

Porsche, Genesis i BMW to najlepsze marki

Aktualności 2017-07-31

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volkswagen i Tata - nie będzie wspólnego projektu
Volkswagen i Tata - nie będzie wspólnego projektu
Niemiecki koncern wstrzymał rozmowy z indyjskim gigantem motoryzacyjnym. Co dalej?
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech