Q5 po Q7

Audi planuje uzupełnić gamę oferowanych modeli aut rekreacyjnych. Po zapowiadanym debiucie dużego SUV-a, za dwa lata zobaczymy jego mniejszego odpowiednika.

Q5 po Q7

Według jednego z serwisów poświęconych niemieckiej marce, Q5 będzie miało właśnie pięć pełnowymiarowych miejsc. Ilość miejsca, wymiary i sportowy charakter wskazują, że Audi nie zamierza przyglądać się sukcesom konkurencji bezczynnie, zwłaszcza że już w przyszłym roku do segmentu dołączy całkiem nowy Land Rover Freelander.

Tak, jak i inne podobne auta, tak i Q5 będzie dysponowało napędem na cztery koła - w tym przypadku będzie to świetnie znany system Torsen z rozdziałem mocy 40/60 procent między obie osie, ze wskazaniem na tę przednią. Wszystko podobnie jak w zapowiadanym przez macierzystą firmą Volkswagenie Beduin, z którym za pewne Q5 będzie dzielić więcej elementów.

Tuż nad przednimi kołami, pod maską Audi Q5 montowany będzie jeden z pięciu silników. Do wyboru klientów inżynierowie z Ingolstadt mają przekazać trzy benzynowce: 2- i 3.2- lub 3.6-litrowe jednostki FSI oraz specjalny motor 4.2 V8 dla wersji S. Dwa diesle dla rynku europejskiego to 2.0 TDI i 3.0 V6 TDI. Ceny mają rozpoczynać się od około 30 tys. euro (około 123 tys. zł.), co potwierdza aspiracje Audi by skutecznie rywalizować z konkurencją.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowe radiowozy polskiej policji - BMW 330i
Nowe radiowozy polskiej policji - BMW 330i
Polska drogówka się zbroi - flota BMW 330i xDrive trafi pod koniec listopada na ulice. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołania pozostałych oferentów, którzy proponowali takie modele jak Volkswagen Passat czy Skoda Superb.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech