mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Renault Koleos: Przetrzeć szlaki + [video]

Renault Koleos: Przetrzeć szlaki + [video]

Renault rusza w nieznany dla siebie teren. Dosłownie i w przenośni. To za sprawą nowego kompaktowego modelu typu crossover SUV o nazwie Koleos. Jak może wyglądać przeprawa francuskiego producenta w tej nowej dla niego klasie mieliśmy okazję częściowo przekonać się na europejskiej premierze tego auta w Maroku.

Renault Koleos: Przetrzeć szlaki + [video]
Renault+SUV+napęd 4x4. Taka kombinacja jeszcze kilka lat temu była trudna do wyobrażenia. A jednak. Po prezentacji Koleosa na salonie samochodowym w Genewie w tym roku, nie trzeba było zbyt długo czekać aby nowy model Renault pojawił się na europejskich drogach. Przy jego konstrukcji Francuzi postanowili jednak nie eksperymentować i zdecydowali się wykorzystać doświadczenie swojego partnera z sojuszu, japońskiej marki Nissan, która na swoim koncie ma już kilka udanych projektów 4x4.

ZOBACZ FILM MOJEAUTO.TV Z EUROPEJSKIEJ PREMIERY RENAULT KOLEOS

Było to zupełnie słuszne posunięcie, ponieważ po pierwsze primo zaoszczędzono mnóstwo czasu (i czego nie da się ukryć także pieniędzy) na rozwinięcie własnej technologii unikając w ten sposób ewentualnych potknięć, a po secundo chciano mieć dobrze wykonany produkt gotowy do walki "od zaraz" ze starymi wyjadaczami segmentu kompaktowych SUV-ów, a więc Toyotą RAV4 czy Hondą CR-V oraz także debiutującymi na rynku w tym roku Volkswagenem Tiguanem i Fordem Kuga.

Ale nawet jeśli segment SUV jest dla francuskiej marki z miasta Boulogne-Billancourt zupełnie świeży to po nadwoziu Koleosa i tak z łatwością można rozpoznać charakterystyczne dla większości modeli Renault cięcia. Z przodu auto "nosi" typowo markową twarz, z dwoma wlotami powietrza oddzielonymi rombem z logo firmy. Kształt przednich lamp ma coś wspólnego z Clio... drugiej generacji. Z tyłu natomiast w oko wpada relatywnie płasko opadająca szyba oraz pokaźne lampy. Oczywiście nie brakuje charakterystycznych dla crossoverów wzmocnień w dolnych okolicach zderzaków czy widocznych przetłoczeń na nadkolach.

O ile wygląd w porównaniu z konkurencją nie wybija się ponad przeciętną o tyle Renault Koleos bez zarzutu wypada pod kątem ładowności. Dobrze zagospodarowana płaska podłoga w bagażniku daje na wejściu 450 l. Dla porównaniu Tiguan w tej samej konfiguracji siedzeń oferuje 470 l., zaś fordowska Kuga 410 l. Liderem pozostaje natomiast RAV4 z pojemnością 586 l. Zaletą Koleosa wydaje się być funkcja składania tylnej kanapy o nazwie "easy break", która pozwala na szybkie złożenie drugiego rzędu w układzie 1/3-2/3 od strony bagażnika przy pomocy dwóch dźwigni bez konieczności dostępu do drzwi bocznych. Kiedy dodatkowo w Koleosie zostanie złożony na płasko przedni fotel pasażera wówczas auto będzie w stanie "połknąć" bagaże o długości nawet do 2,60 m. i pojemności do 1380 l. Klapa bagażnika otwiera się na dwa sposoby: cała lub samo przyszybie. Wszystkie schowki dysponują natomiast imponującą pojemnością 70 l.

Dużo uwagi Francuzi poświęcili wyglądowi wnętrza. Chciałoby się powiedzieć: wreszcie! W środku dominują okrągłe i spokojne linie. Gdzieniegdzie przebija się aluminium, gdzieniegdzie znów plastik imitujący aluminium. Całość jest jednak wykonana naprawdę solidnie i co ważne z dobrych materiałów. Kłopotliwie dla ergonomii wnętrza wygląda natomiast centralna konsola (podobna do tej co w Nissanie Qusqhai), która wygląda jakby była wciśnięta w to miejsce na siłę. To z kolei powoduje, że obsługa radia, dwustrefowej klimatyzacji i nawiewów bardziej przypomina chaotyczną grę pinball niż świadomy wybór podczas sterowania wybranym narzędziem. W tunelu środkowym obok elektronicznego hamulca ręcznego umieszczono system sterowania nawigacji satelitarnej firmy BOSE działający na podobnym patencie co "iDrive" oferowany przez BMW. Umilającym jazdę dodatkiem jest z kolei duży dach panoramiczny o powierzchni 1,55 m2. Tego samego niestety nie można powiedzieć o siedzeniach z kiepskim trzymaniem bocznym i miejscach dla pasażerów siedzących z tyłu, którzy narzekać mogą na niewiele miejsca na nogi i głowę - wynik dość krótkiej kabiny i płaskiej linii dachu.

Mimo wszystko Koleos wydaje się być dobrze przygotowany na różne wyprawy, i te po utwardzonych drogach jak i te w terenie. Głównie za sprawą jednostek napędowych, których w ofercie Renault znajdziemy trzy. Dwie z nich to motory wysokoprężne dCi o pojemności 2000 ccm o mocy 150 (śr. spalanie: 7,2 l./100 km) lub 173 KM (7,9 l.), wyposażone w piezoelektryczne wtryskiwacze, nowe tłoki i turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek. Dla zapewnienia szybszego rozruchu 2.0 dCi wyposażono w świece żarowe o bardzo krótkim czasie grzania. Ostatnia jednostka to zapożyczony od Nissana silnik benzynowy 2.5 l. 16V wyżyłowany do 171 KM.

W zdecydowanej większości wersji Koleos będzie napędzany przy współpracy 6-biegowej skrzyni mechanicznej. Automat z samoczynnym doborem strategii pracy uwzględniającym styl jazdy kierowcy (normalny, sportowy, oszczędny), również o 6 przełożeniach dostępny będzie tylko z najsłabszym silnikiem dCi i tylko w wersji z napędem 4x4. Wersje z napędem na przednią oś 4x2 do kupienia są natomiast z motorami 2.0 dCi 150 KM i benzynowym 2.5 l. W Polsce crossover Renault trafi do salonów w trzech pakietach wyposażenia: Expression (tylko 4x2) w cenie od 85 900 PLN; Dynamique (4x4) od 99 900 PLN; Privilege (4x4) od 109 400 PLN.

Wrażenia z jazdy:
Z uwagi na to, że Koleos dierży płytę podłogową od modeli Megane i Scenic charakteryzuje się zwartą konstrukcją podwozia. Wydaje się, że największą zaletą tego rozwiązania jest bardzo dobry balans samochodu. Trudno bowiem zaliczyć Koleosa do aut ordynarnie pod- czy nadsterownych. Oczywiście dużą dawkę spokoju w pokonywaniu zakrętów zwłaszcza na luźnej nawierzchni wprowadza sam napęd "All mode 4x4 i" wyciągnięty z najnowszej generacji Nissan X-Trail załączony automatycznie, tudzież włączany manualnie poprzez tryb 4x4 Lock. W obu jednak przypadkach rozdział mocy wynosi maksymalnie po 50% na każdą z osi. W zjazdach w terenie bardzo przydaje się HDC działający na zasadzie reduktora i wyhamowujący samoczynnie pojazd do prędkości około 10 km/h.

Jeśli brać pod uwagę walory jezdne nowego Koleosa to musimy szczerze przyznać, że jest to pierwszy kompaktowy crossover, który bardziej pozytywnie zaskoczył nas swoją kondycją w terenie niż na tradycyjnych, asfaltowych drogach. Dzięki sporemu ponad 20 cm prześwitowi Koleos dzielnie radzi sobie nawet z bardzo stromymi podjazdami. Napęd 4x4 w trybie automatycznym załącza się z lekkim opóźnieniem lecz robi to całkowicie subtelnie. Nowe Renault trochę rozczarowuje natomiast przy dynamiczniejszej jeździe. Ma tendencje do odczuwalnego gięcia się na boki, układ kierowniczy jest zbyt ospały, długo trzeba więc poeksperymentować aby wyczuć granicę przyczepności auta. A może i lepiej nie eksperymentować?

Z pewnością oferta Renault przemówi do "ułożonej" pod kątem stylu jazdy grupy kierowców. Bez wątpienia Koleos w tej roli wypada najlepiej. Jest niesamowicie cichy w środku co zwiększa poczucie komfortu, zapewnia doskonałą widoczność w przód oraz na boki, jest solidnie wykonany, dobrze wyposażony i notuje przyzwoite osiągi.

Po pierwszym kontakcie z tym samochodem wydaje się nam, że nowe Renault Koleos powstało w myśl zasady, że aby móc podziwiać ciekawe widoki nie koniecznie trzeba być wyczynowym alpinistą.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Tiguan
Volkswagen Tiguan
Cena podstawowa już od: 99 280 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.
Ford Kuga
Ford Kuga
Cena podstawowa już od: 97 950 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.
Tematy w artykule: Tiguan Koleos Kuga

Podobne wiadomości:

Ford Kuga ST-Line - z nutką sportu

Ford Kuga ST-Line - z nutką sportu

Premiery 2016-08-01

Luksusowy Ford Kuga w wersji Vignale

Luksusowy Ford Kuga w wersji Vignale

Aktualności 2016-06-23

Komentuj:

~man 2008-06-13

A są jakieś 2,5 l o mniejszej mocy?

~cdi 2008-06-10

silnik benzynowy 2.5 l. 16V wyżyłowany do 171 KM. - wyżyłowany??!! hehehe ponad 20 lat temu seryjne BMW mialy tak wyżylowane jednostki! Nie wspominajac o Hondzie CRX...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport