mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > SRT Viper GTS-R: Żmija gotowa do powrotu na tor

SRT Viper GTS-R: Żmija gotowa do powrotu na tor

Razem z cywilną wersją najnowszej generacji Viper marka SRT na targach motoryzacyjnych w Nowym Yorku zaprezentowała wersję torową swojego najnowszego dziecka - Vipera GTS-R. Samochód będzie rywalizował w American Le Mans Series.

SRT Viper GTS-R: Żmija gotowa do powrotu na tor
Dwa identyczne modele SRT Viper GTS-R stworzone na bazie modelu cywilnego będą rywalizować w serii ALMS. Za kierownicą torowych Viperów zasiądą: Dominik Farnbacher, Marc Goossens, Ryan Hunter-Reay oraz Kuno Wittmer. Wraz z nowymi kierowcami Viper oficjalnie powraca do serii ALMS.

SRT Viper GTS-R podobanie jak wersja cywilna Vipera jest wyposażony w silnik V10 o pojemności 8.4 litra, który w wersji cywilnej generuje moc 649 KM. Ta wartość przekracza jednak wartości dozwolone przez regulamin klasy GT w ALMS, dlatego należy się spodziewać, że moc torowej wersji Vipera będzie kształtowała się na poziomie 450-500 KM.

Historia startów Vipera w wyścigach rozpoczyna się wraz z pierwszą generacją, wtedy jeszcze Dodgea Vipera, który w wersji GTS-R zdobył pięć tytułów mistrzostw serii GT oraz wygrał mistrzostwa FIA GT w latach 1997-1999. W 2000 roku Viper jako pierwsze auto bazujące na samochodzie amerykańskiej produkcji wygrał 24-godzinny wyścig Rolex Daytona. Vipery wygrywały również w ALMS oraz bardzo dobrze radziły sobie w 24h wyścigu w Le Mans.

Nam pozostaje jedynie czekać na moment, w którym SRT znów rzuci wyzwanie i podejmie próbę pobicia rekordu toru Nurburgring nowym Viperem.

Podobne wiadomości:

Dodge Viper zniknie z rynku

Dodge Viper zniknie z rynku

Samochody luksusowe 2015-10-14

SRT Tomahawk Gran Turismo odsłonięte

SRT Tomahawk Gran Turismo odsłonięte

Premiery 2015-06-03

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Mercedes A45 AMG - szerszy i mocniejszy
Mercedes A45 AMG - szerszy i mocniejszy
Wielkimi krokami nadchodzi nowe wcielenie Mercedesa Klasy A, a w międzyczasie inżynierowie z Affalterbach pracują nad jego najmocniejszym wydaniem. Kilka dni temu w okolicach Nurburgringu przyłapano zamaskowany egzemplarz, który mocno hałasował.