mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > STS-V - Super Touring Sedan

STS-V - Super Touring Sedan

Zgodnie z zapowiedzią prezentujemy Państwu kolejne modele samochodów prezentowanych na międzynarodowej wystawie motoryzacyjnej w Detroit. Nowy Cadillac STS-V to wzmocniona wersja sprzedawanego na amerykańskim rynku konkurenta BMW 5 i Mercedesa E klasy.

STS-V - Super Touring Sedan

Oba niemieckie auta, a zwłaszcza ich usportowione odmiany M5 i E55 AMG, mają w końcu godnego rywala na północnoamerykańskim rynku. Seryjny STS może być wyposażony w jeden z dwóch, i tak już mocnych silników. 255-konny, 3.6-litrowy V6 lub 320-konny, 4.6-litrowy V8 mogą napędzać tylnie lub wszystkie koła.

Ten drugi motor, mimo zmniejszenia pojemności do 4.6 litra (BMW M5 - 5.0l; E55 AMG - 5.5l), ale dzięki wyposażeniu go w turbosprzężarkę z intercoolerem, osiąga teraz 440 koni mocy (BMW M5 - 507KM; E55 AMG - 469KM). Na tylnią oś wersji STS-V, w zakresie 2200-6000 obrotów, przekazywane jest 90-100% maksymalnego momentu - 583Nm (BMW M5 - 520Nm; E55 AMG - 700Nm/2650-4500obr.).

Jednak STS-V ma być nie tylko kwintesencją sportowych aspiracji należącego do koncernu GM Cadillaca. W tej klasie, liczy się styl, jakość i marka z jaką auto rozpędza się do 100km/h poniżej 5 sekund. Będzie to możliwe dzięki nowej, 6-biegowej, automatycznej skrzyni. Ma ona zapewnić płynne przekazanie mocy na tylną oś, a odpowiednio dostosowane zawieszenie wraz z kołami P255/45R18 z przodu i P275/40R19 z tyłu, utrzyma porywcze auto na torze i autostradzie.

Zewnętrzna kuracja uwydatniająca muskuły auta, ograniczyła się - podobnie jak u głównych konkurentów - do raczej dyskretnych nakładek progów, spojlerów i końcówek rur wydechowych. Jednak, w połączeniu ze sportowymi kołami, siatkowym grillem i obniżonym zawieszeniem, auto pokazuje co kryje się pod blachami. Środek, a zwłaszcza czerwona skóra i dobrze wyprofilowane fotele, bardziej niż u konkurencji zachęcają do wkręcania się na czerwone pole obrotomierza.

Co ważne, cała auto zostało stworzone przez wewnętrzny dział koncernu GM. Podobnie jak w przypadku należącej do BMW sekcji M Sports i AMG będącego własnością Mercedesa, tak i w tym przypadku producent nie korzystał z pomocy zewnętrznych firm tunningowych.

Również cała produkcja będzie się odbywać w macierzystej fabryce, wraz z normalnymi STS-ami. Ma się ona rozpocząć po imprezie w Detroit, a pierwsze modele trafią do klientów w USA na jesień tego roku. Jednak zamówienia będa przyjmowane już podczas targów.

Targi NAIAS Detroit 2005

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport