mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Seat Exeo - pierwsza jazda

Seat Exeo - pierwsza jazda

Polska prezentacja prasowa całkowicie nowego modelu Seata już za nami. Poza możliwością pokonania pierwszych kilometrów, ponownemu potwierdzeniu bardzo bliskiego pokrewieństwa do Audi A4 jest też jedna niespodzianka. Przez pierwszy miesiąc, do końca czerwca, Seat wprowadził promocyjną i niezwykle atrakcyjną cenę na bazową wersję modelu Exeo, zaczynającą się od 69.990 zł!

Seat Exeo - pierwsza jazda
Wejście do całkowicie nowego segmentu rynkowego to dla każdego niezwykle poważne zadanie, które nie musi wcale zakończyć się sukcesem. Zwłaszcza, jeśli jest to niezwykle konkurencyjny segment D, w którym jest co najmniej kilku mocnych graczy ubiegających się o pozycję lidera. Czy więc Exeo, pierwszy model Seata w tym segmencie, jest z góry skazany na porażkę, co najwyżej na bardzo śladowy udział w rynku? Wcale nie. A to dlatego, że Seat wykorzystał podobny do chińskiego sposób kopiowania innych modeli i stworzył Exeo na bazie Audi A4. Tyle że w tym przypadku o żadnym plagiacie nie ma mowy, a jedynie o zapożyczeniu pewnych rozwiązań z innej marki wchodzącej w skład tej samej grupy. Rozwiązań, które sprawdziły się niemal w 100% w A4 i nie ważne, że chodzi tu o model poprzedniej generacji.

W ten sposób Seat stworzył Exeo, najbardziej niemiecki model spośród wszystkich Seatów, jakie ujrzały już światło dzienne. A to za sprawą tej samej linii produkcyjnej, którą ciężarówkami przetransportowano z Ingolstadt (miejsca produkcji A4) do Martorell (miejsca produkcji Exeo).

Aby jednak całkowicie nie upodobnić się do swojego niemieckiego pierwowzoru, Exeo ubrano w typowe dla najnowszych Seatów elementy stylistyczne. Znajdziemy więc tu podwójne reflektory zachodzące na boki, atrapę chłodnicy o typowym kształcie i dużym logo marki pośrodku, boczne lusterka przymocowane na drzwiach czy też logo będące jednocześnie uchwytem do otwierania tylnej klapy bagażnika. W sumie stylistom Seata udało się stworzyć auto, które zgodnie z wizerunkiem marki ma w sobie sporo sportowego charakteru (m.in. jedno z najkrótszych i najniższych nadwozi spośród wszystkich modeli w segmencie), ale jednocześnie ma też klasyczne i eleganckie linie typowe dla sedanów z segmentu D.

Mimo niewielkich rozmiarów zewnętrznych miejsca w kabinie jest pod dostatkiem. Zarówno jadąc z przodu, czy też na tylnej kanapie nie powinno go zabraknąć nawet wysokim osobom. Wnętrze jest ergonomiczne i w zależności od wersji (Reference, Style, Sport) może być różnie wykończone. Można wybierać pomiędzy kilkoma zestawami kolorystycznymi, od jednolitej i ciemnej, po dwukolorową z beżową dolną częścią. Do tego dochodzi sześć wzorów tapicerki, w tym dwa skórzane. W wersjach Style i Sport tarcze wskaźników także otoczone są chromowanymi obwódkami. Pomiędzy wskaźnikami umieszczono wyświetlacz komputera pokładowego oraz systemu audio, nawigacji i klimatyzacji.

Jak przystało na sedana z segmentu D do dyspozycji jest sporo litrów przestrzeni bagażowej, bo aż 460. W razie potrzeby można złożyć oparcia tylnej kanapy, dzielone w stosunku 2/3. Sam bagażnik jest ustawny, jednak niestety ma raczej niewielki otwór załadunkowy.

Początkowo Seat Exeo będzie dostępny w pięciu wersjach silnikowych, w tym trzech benzynowych i dwóch wysokoprężnych, z czego cztery jednostki napędowe to silniki turbodoładowane. Wszystkie silniki spełniają ponadto wymagania norm Euro 5.

Podstawową jednostką napędową jest silnik benzynowy 1.6 o mocy 102 KM, rozwijająca maksymalny moment obrotowy 148 Nm przy 3800 obr/min. Średnie zużycie paliwa tej wersji wynosi 7,5 l/100 km przy emisji CO2 na poziomie 175 g/km. Silnik 1.6 to jedyna jednostka wolnossąca w ofercie Exeo.

Mocniejszy silnik benzynowy to turbodoładowana jednostka 1.8 o mocy 150 KM. Wyposażona w turbinę i intercooler, rozwija maksymalny momenty obrotowy 220 Nm przy 1800 obr/min. Średnie zużycie paliwa w samochodzie z tym silnikiem to 7,9 l/100 km, a emisja CO2 wynosi 184 g/km. Najmocniejszą jednostką napędową Exeo jest silnik 2.0 TSI o mocy 200 KM. Ten czterocylindrowy silnik z bezpośrednim wtryskiem, podwójnym intercoolerem i turbodoładowaniem rozwija maksymalny moment obrotowy 280 Nm przy 1800 obr/min, zużywając 7,7 l/100 km i emitując 179 g CO2/km.

Obie dostępne jednostki wysokoprężne bazują na doskonale znanym dwulitrowym silniku grupy Volkswagena. Słabsza wersja rozwija moc 143 KM i maksymalny moment obrotowy 320 Nm w przedziale 1750-2500 obr/min. Średnie zużycie paliwa w samochodzie z tym silnikiem to 5,5 l/100 km, a emisja CO2 wynosi 143 g/km. Mmocniejszy diesel w nowym Exeo ma moc 170 KM. Maksymalny moment obrotowy silnika 170-konnego wynosi 350 Nm w przedziale 1750-2500 obr/min. Mimo potężnej mocy, silnik zużywa zaledwie 5,5 litra paliwa na 100 kilometrów i emituje 153 gramy CO2 na kilometr.

Wszystkie silniki współpracują z sześciobiegowymi przekładniami manualnymi. Wkrótce wprowadzona zostanie także wersja 2.0 TSI z automatyczną skrzynią sekwencyjną Multitronic.

Choć według cennika wchodzący właśnie na polski rynek Seat Exeo kosztować ma od 76.990 zł, to przez najbliższy miesiąc klienci, którzy zdecydują się na zakup podstawowej wersji auta zapłacą tylko 69.990 zł. Niestety promocyjne ceny nie objęły innych wersji silnikowych. Za najtańszego diesla trzeba będzie zapłacić 86.990 zł, zaś za 200-konną wersję benzynową 91.990 zł.

Wrażenia z jazdy
Choć trasa Warszawa - Kraków nie należy do zbytnio malowniczych, to jednak pozwoliła na pierwsze sprawdzenie auta w rzeczywistych warunkach drogowych. Niestety, do wyboru była tylko słabsza wersja wysokoprężna, dlatego absolutnie nic nie możemy powiedzieć o pozostałych wersjach.

143-konny diesel to jednak zupełnie wystarczająco mocna jednostka nawet dla osób, które lubią i oczekują od auta nieco bardziej dynamicznej jazdy. Auto więcej niż poprawnie przyspiesza ze startu, choć nieco gorzej jest z elastycznością na trasie. Przy większych prędkościach bez częstszego sięgania do dźwigni zmiany biegów się nie obejdzie.

Narzekać nie powinniśmy też na komfort podróżowania. Zawieszenie zostało tak zestrojone, by choć po części zadowoleni byli ci, którzy będą oczekiwać od auta sportowych doznań, jak i ci, dla których najważniejsza będzie jednak wygodna jazda.

Ponad 300 przejechanych kilometrów, głównie w trasie, choć w części także na
ulicach naszej obecnej i poprzedniej stolicy, z różnymi prędkościami, zakończyło się z wynikiem 6,2 l/100 km.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Seat Exeo Wszystko o Seat
Tematy w artykule: Seat Seat Exeo nowosci rynkowe

Podobne wiadomości:

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Aktualności 2016-11-21

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

~ju 2011-01-31

ten kto szuka wad ten po prostu zazdrości . Nie wolno porównywać nowego Exeo do używanego audi które zostało wycofane z produkcji w 2007 roku , bo mówimy o tym modelu B7 do którego Exeo jest porównywane , to fakt płyta podłogowa ta sama , części od audi , ale to bardzo dobrze, marka Seat zawsze mnie nie zawiodła , częsci od Volkswagena i od Audi robią swoje . więc dlaczego nie skusić sie na nowe pewne auto które nikogo nie zawiedzie ? ja Exeo posiadam już pół roku i ani razu nie byłem czymś zaniepokojony . Prowadzi się świetnie , wybrałem najbogatszą werjse, co prawda troche dopłaciłem ale jestem bardzo zadowolony , no i ta mina ludzi na światłach kiedy zostaja w tyle bo 170 koni robi swoje . Silnik CR także nowy silnik którego w Audi jeszcze nie ma :) Samochód rzadko spotykany , w moim mieście póki co są dwa Exeo w tym jedno moje , na prawde robi wrażenie na mieście . a do tego przyjemność z jazdy ogromna ! pozdrawiam i na prawde polecam

~monika 2009-09-21

Dla mnie BOMBA! prowadzi sie rewelacyjnie, mnostwo bajerow, zgrabna sylwetka...moglabym brac w ciemno

~ja??? 2009-07-06

Nie wiem co ty piszesz, jak leciwa skoda ma lepsze wspomaganie od Seata???

~ja 2009-06-26

powiem szczerze jako fan Skody - dobre auto... jeździłem nim trochę, 2.0 TDI... jedyna obiektywna różnica w prowadzeniu między Exeo a Superbem czy Octavią to Seatowskie "słabe" wspomaganie, słowo "słabe" jest w tym miejscu akurat atutem... polecam co najmniej jazde próbną żeby móc się wypowiadać... ;)

~rr 2009-06-12

witam exeo jest dobrym wyborem diasla w b. dobrym wyposażeniu mozna kupić już za 100 tyś PLN - pojedyńcze salony dokładają od siebie skóry - trzeba podzwonić ja juz zamówiłem takiego będzie miał 170 km diesel - i nie tdi jak stare audiole pozdrawiam

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport