mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Seat Ibiza – pierwsza jazda

Seat Ibiza – pierwsza jazda

Hiszpanie zafundowali lifting Ibizie, jednak najmniej zmian jest w wyglądzie auta. Najciekawsze nowości pojawiły się pod skorupą przedstawiciela segmentu B. Wisienką na torcie jest debiutujący silnik trzycylindrowy 1.0 TSI o mocy 110 KM, który zaskakuje pozytywnie.

Seat Ibiza – pierwsza jazda
Wnętrze
Nowością w Ibizie jest „pakiet kolorystyczny”, który pozwala klientowi wyróżnić swój samochód, wybierając dodatki w kilkunastu odcieniach. Okręgi wokół nawiewów, obudowy lusterek oraz detale felg – te elementy możemy zamówić w specjalnie przez nas wybranym kolorze, dostępnym z palety kilkunastu odcieni. Do tego dochodzą dwa nowe lakiery nadwozia - Moonstone Grey i Chilli Red.

Kolorowe dodatki to jedno, ale odświeżone wnętrze również zasługuje na kilka zdań pozytywnej uwagi. Miękkie materiały, lepsza jakość oraz prostota to wizytówka odświeżonej Ibizy. Wszystko składa się w przyswajalną całość, która nie razi, a powinna przypasować każdemu użytkownikowi. Ibiza dostała nowy ekran multimedialny, zbliżony do tego z Leona.



Na przekór rodzinie

Wyświetlacz w Ibizie nie jest tym, który spotkamy w Skodzie czy samochodach Volkswagena. Nawet Leon nie posiada tego, co dedykowane jest Czechom i Niemcom. Seat postanowił kwestie multimediów rozwiązać po swojemu. Do całej zabawy zaprosił Samsunga i tak powstał autorski Seat DriveApp. Został on dostosowany pod pracę z nowym telefonem Galaxy A3 i dostęp do specjalnych aplikacji tego smartfonu. System daje również możliwość łączenia innych smartfonów korzystając z MirrorLink, Apple CarPlay oraz AndroidAuto.

Przestrzeń
Dużo pozytywnych cech odkryła przede mną Ibiza podczas pierwszej jazdy, ale nie zabrakło zgrzytów przy pierwszym kontakcie. Po pierwsze podłokietnik, który spełni swoją rolę jedynie na autostradzie, gdzie biegi zmieniamy z częstotliwością bliską zeru. W przypadku jazdy w mieście jego rozłożona pozycja zakłóca pracę ręki przy zmianie biegów oraz nie pozwala na swobodne zaciągnięcie hamulca ręcznego.
 

Feralny podłokietnik można jeszcze jakoś przeboleć – złożyć go i nie będzie kłopotu. Ale nic nie możesz poradzić na bardzo wąskie oparcia foteli przednich. Są głębokie nawiązując do sportowych „kubełków”. To jednak przerost formy nad treścią. Już bardzo krótka trasa pokazała mi, iż jakiej pozycji bym nie przyjął i jak nie ustawiałbym fotela, tak z każdym razem boczki oparcia uwierały mnie w plecy. Możliwe, że sprawdzą się dla drobnych kobiet i niskich mężczyzn, ale ktoś powyżej 180 cm będzie bardzo narzekał na „sportowe” fotele dostępne w wersji Connect, którą jeździłem na prezentacji.

Mocna strona
Zależało mi, by dopaść Ibizę z nowym, trzycylindrowym silnikiem benzynowym. Litrowa jednostka turbodoładowana z trzema cylindrami dostarcza moc 110 KM. Co ciekawe motor ten pojawia się również jako wersja wolnossąca o mocy 75 KM i „słabsze turbo” ze stadkiem 95 KM. Do tego klient będzie mógł wybrać jednostkę 1,4 TSI (150 KM) oraz motor wysokoprężny o mocy 75, 90 lub 105 KM.

Już na samej prezentacji nowego silnika dowiedzieliśmy się, że o 17% mniej szkodliwych substancji emituje do atmosfery niż poprzednia jednostka 1,2 TSI. To dobre jednak dla ekologów i PRowych gadek, ja chciałem sprawdzić ten silnik w boju. Moc 110 KM już na papierze wydaje się być wysterczająca dla Ibizy. Gdy rozkręcasz go i na obrotomierzu wskazówka osiągnie 2 000 obr./.min, to motor oddaje swoje najlepsze właściwości. Poniżej tej wartości nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Pokonaną trasę w scenerii miasto i poza nim zapamiętałem razem ze średnim wynikiem spalania ok. 6 litrów, nie są to wskazania producenta (4,1 l w mieście i 3,4 l w trasie) ale wynik uśredniony jest zadowalający.



Seat zafundował lifting, którego zmiany dostrzeżemy dopiero zaglądając pod skorupę – nie zmienił się kształt reflektorów, za to ich wkład owszem. Do tego debiutuje system monitorujący zmęczenie kierowcy jak i Multicollision Braking System. Poza tym wnętrze zadowoli wielu, zaś nowy silnik to propozycja godna rozważenia. To również niezła alternatywa m.in. dla Skody Fabii, Volkswagena Polo czy Toyoty Yaris.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Seat Ibiza
Seat Ibiza
Cena podstawowa już od: 45 800 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Seat Ibiza Wszystko o Seat
Tematy w artykule: Seat Seat Ibiza

Podobne wiadomości:

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Aktualności 2016-11-21

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
BMW serii 5 2017 - znamy ceny nowego modelu
BMW serii 5 2017 - znamy ceny nowego modelu
Polski importer samochodów BMW przedstawił dziś cennik nowej "piątki". Auto będzie dostępne w salonach od 11 lutego 2017.