mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Skoda Octavia III: Pierwsza jazda

Skoda Octavia III: Pierwsza jazda

Na miejsce prezentacji nowej generacji Octavii Skoda wybrała portugalskie wybrzeża prowincji Algarve, jedno z najbardziej cenionych przez serferów miejsc na ziemi. To nie przypadek. Trzecia seria ma bowiem sprawić, że ten najważniejszy model w gamie czeskiego producenta będzie nadal w stanie utrzymać się na wysokiej fali sprzedaży.

Skoda Octavia III: Pierwsza jazda
Jak istotny jest to samochód dla marki z Mlada Boleslav, nie trzeba silnie argumentować. W ciągu 14 lat Octavia rozeszła się po Europie w liczbie przekraczającej 3,7 mln sztuk, stanowiąc ponad 40% ogólnej sprzedaży wszystkich modeli "Made in Czech Republic". Zauważalny wkład w ten sukces Octavii mamy też my, Polacy. Od wielu sezonów, dwie poprzednie generacje tego modelu, szturmowały czołowe pozycje samochodowej listy przebojów w kraju nad Wisłą. "Dwójka" obecnie nadal jest nr 1 i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie miało się to zmienić.

No chyba, że pobije ją jej własne, najnowsze wcielenie. Octavia III zadebiutuje w salonach już w marcu 2013 i na dzień dobry podziękuje polskim klientom za zaufanie w poprzednich latach, oferując im bogatszy pakiet wyposażenia podstawowych wersji Active. Bogatszy między innymi od tego, który otrzymają jej krajanie. W jego skład wchodzi między innymi klimatyzacja "Climatic", elektrycznie podgrzewane lusterka zewnętrzne, hamulec antykolizyjny (Multicollision Brake), 7 poduszek powietrznych (w tym nowość: airbag chroniący kolana kierowcy), system Start&Stop (z wyjątkiem najsłabszej benzyny i Diesla) i radio z MDI. Na razie jednak trudno ocenić wartość tego wyposażenia, ponieważ Skoda nie ujawniła jeszcze cen nowej Octavii. Zarówno w przypadku tej wersji bazowej, jak i bardziej rozbudowanych: Ambition i Elegance.

Skoda zarzeka się jednak, że potencjalny nabywca przy zakupie nowej generacji otrzymuje jakość auta klasy średniej w cenie kompakta. Pomijając temat pieniędzy, wszystkie pozostałe akcenty tego sloganu miałem okazję zweryfikować kilka dni temu.

Na pewno wizualnie samochód nie przyprawia o szybsze bicie serca. Zresztą nie o to tutaj chodzi. Octavia, podobnie jak Golf VII z którym dzieli modułową płytę podłogową MQB, celuje w kierowców, których cechuje pragmatyzm, pewne przyzwyczajenia i oczekiwania wobec modelu. Stąd sylwetka Octavii jest po prostu uporządkowana, stonowana, ponadczasowa i nienachalna. Nie jest jednak nudna. Tu i ówdzie można znaleźć ciekawe detale, które podwyższają ogólną ocenę wyglądu karoserii: przednie reflektory nabrały ostrzejszych linii, grill stał się bardziej wyrazisty, tylne drzwi ciekawie zachodzą na krawędzie bocznych okien, a z tyłu z kolei ciekawy mariaż tworzą nowe reflektory w kształcie litery C i załamania, ostre krawędzie na tylnej klapie bagażnika. Określenie rzucone przez Karla Heuholda (szefa zespołu projektowego Skody) jako sylwetki skrystalizowanej wydaje się w tym przypadku jak najbardziej trafne. Ponadto nadal mamy do czynienia z nadwoziem liftback, a takie zwiększa praktyczność samochodu. Skoro już o tym mowa, przestrzeń bagażowa nowej Octavii wzrosła do 590 l. Jeśli położyć tylną kanapę jest ich już 1580. W przypadku flot firmowych warto poczekać do maja br. - wówczas w sprzedaży pojawi się Octavia, w której złożyć na płasko będzie można oparcie fotela pasażera, co umożliwi przewóz towarów o długości nawet delikatnie przekraczających 2,40 m.

              
    
To jeden z wielu przydatnych patentów, które Czesi wsypują do jednego wspólnego worka, określanego mianem "Simply clever". Oprócz znanych już gadżetów z niedawno debiutującego na rynku modelu Rapid (skrobaczka do szyb w klapie wlewu paliwa, dwustronna gumowo/tapicerowana wykładzina), do Octavii można będzie domówić na przykład specjalny uchwyt na zewnętrze multimedia montowany w tunelu środkowym czy tzw. rubbish bin (pojemnik na nieczystości). Pozostając jeszcze na chwilę przy nowościach. Wspomniałem, że Skoda zamierza nieco zbliżyć Octavię do aut klasy średniej, stąd w opcjach wyposażenia pojawi się system Driving Mode Selection. Dzięki niemu kierowca otrzyma możliwość wyboru trybu jazdy, dostosowując swój egzemplarz według własnych preferencji użytkowania (zmienić można pracę silnika, układu kierowniczego, dwusprzęgłowej skrzyni DSG czy nawet klimatyzacji). W Octavii debiutują też poduszki boczne tylnej kanapy. Zamówić będzie można również asystenta pasa ruchu (Lane Assist), detektor zmęczenia (Driver Activity Assistant) i tempomat z automatyczną regulacją odstępu od poprzedzającego pojazdu (Adaptative Cruise Control), pomocnika parkowania II generacji (Park Assistant), system rozpoznawania znaków drogowych czy system automatycznego sterowania długimi światłami (ILA). We wnętrzu z kolei skorzystać będzie można z systemu multimedialnego rodem z Golfa VII (Columbus) wspartego 8-calowym wyświetlaczem. Co prawda nie działa tak płynnie jak w niemieckim hatchbacku, ale prezentuje się równie elegancko i jest bardzo intuicyjny w obsłudze.


Skoro już jesteśmy przy wnętrzu i porównaniach do Golfa. W Octavii znajdziesz więcej miejsca dla siebie i swoich współtowarzyszy (z wyjątkiem miejsca na głowę na tylnym rzędzie). Technologie są w obu autach równie nowoczesne, jednak jeśli chodzi o użyte materiały do wykończenia wnętrza, to Skoda zostaje w tej kwestii o jeden szczebel niżej. Tego jednak po koncernie Volkswagena, do którego przecież przynależy Skoda, można byłoby się spodziewać. Octavii na pewno jednak nie można odmówić solidności wykonania i spasowania elementów. Podobnie jak do feng shui całej deski rozdzielczej - skromnie, ale czytelnie i intuicyjnie. Paleta kolorów wnętrza jest oszczędna, to też standard u Skody.

Za to duży wybór czeka w palecie jednostek napędowych. Tutaj można wybierać pomiędzy trzema benzynami i czterema Dieslami. W przypadku tych pierwszych rozpoczynamy od 1.2 TSI 86 KM, poprzez 1.4 TSI 140 KM (do tej pory nie był oferowany), a kończymy na 1.8 TSI, generującym 180 KM. Silniki wysokoprężne są trzy, ale jeden z nich (1.6 TDI), może pluć mocą w dwóch wariantach - 105 lub 110 KM. Pozostałe te podstawowy 1.4 TDI 90 KM, a stawkę zamyka 150-konne 2.0 TDI. Do przeniesienia napędu na koła odpowiedzialne będą 5- i 6-stopniowe skrzynie manualne lub 7-biegowa, półsekwencja DSG. W okolicach maja 2013 roku zadebiutuje Octavia kombi. Następnie seria RS, wariant z instalacją gazową i być może mocniejszy silnik Diesla. W planach Skody jest także miejsce dla serii Greenline, która ma średnio konsumować 3,4 l./100 km.

Wrażenia z jazdy:
Pierwsze zapoznanie z możliwościami nowej Octavii na drogach wokół portugalskiego Faro, postanowiłem rozpocząć od egzemplarza, który może cieszyć się dużym wzięciem na polskim rynku, a mianowicie silnika 1.6 TDI o mocy 105 KM. 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego jest w nim osiągane pomiędzy 1500-2750 obr./min. Jakie wrażenia? Cóż, jeśli szukasz oszczędnej jednostki (średnie spalanie w trakcie jazd próbnych na dystansie 120 km wyniosło 5 l.), a przy tym nie masz prawej stopy zalanej betonem, w codziennym użytkowaniu będziesz z niej zadowolony. Nawet bardzo. Kultura pracy stoi na dobrym poziomie, silnik jest cichy, czego nie do końca można powiedzieć o wyciszeniu samej kabiny, jeśli wkroczysz na autostradę. Do setki ten wariant przyspiesza w 10,8 s. i osiąga maksymalną prędkość 194 km/h. Sam komfort jazdy, zestrojenie zawieszenia mimo zastosowania belki skrętnej z tyłu (wielowahaczowe dostępne będzie w wariancie 4x4 i topowych odmianach), jest bardzo zbliżone do tego, co oferuje poprzednia generacja Golfa. A to dobry prognostyk. Auto poprawnie wybiera wszelkie ubytki w jezdni i gładko przemieszcza się po drodze. Natomiast dzięki temu, że zostało zbudowane na wspomnianej płycie MQB jest naprawdę nieźle wyważone (w przypadku najcięższych wersji masa Octavii została odchudzona do 102 kg.). Do tego układ kierowniczy zestrojony zgodnie z volkswagenowską filozofią, pozwala czuć się pewnie w trakcie dynamicznego pokonywania zakrętów. Jedyny duży problem to 5-stopniowa skrzynia biegów. Choć jej przełożenia świetnie spisują się w mieście, na szybkiej trasie powodują, że rozpędzanie auta od 120 km/h w górę trwa dłużej niż kościelne kazanie. Koncern VW powinien zakończyć już wietrzenie swoich magazynów i nie wpychać tych przekładni Skodzie. Z drugiej strony zakup wersji z taką skrzynią, napewno pozytywnie odbije się na cenniku tego modelu.

Przesiadka do najmocniejszej benzyny 1.8 TSI o mocy 180 koni mechanicznych, to jak zamiana pociągu InterCity na maszynę niemieckich kolei DB. Swoje pozytywne oblicze jak zwykle pokazuje skrzynia DSG, która inteligentnie i szybko rozszyfrowuje zamierzenia kierowcy. Ten silnik pcha wskazówkę od zera do granicy trzech cyfr na prędkościomierzu w 7,4 s., a maksymalnie jest w stanie rozpędzić Octavię do 231 km/h. W cyklu mieszanym zaspokoi się natomiast 6,2 l./100 km.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Skoda Octavia
Skoda Octavia
Cena podstawowa już od: 63 960 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Skoda Octavia Wszystko o Skoda
Tematy w artykule: Skoda Skoda Octavia premiera

Podobne wiadomości:

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Aktualności 2016-12-02

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Technika 2016-12-01

Komentuj:

~vffeadam 2013-03-29

Lolo a co Ty masz za badziewie? Ja skodą octavią przejechałem już 280 tys i wszystkie łożyska oraz przednie zawieszenmie mam w oryginale , nie mówiąc o silniku . Amortyzatory , podczas badania technicznego wskazują 75% sprawności . Czy także to jest badziewie?

~NOWA OCTAVIA TYLNE LAMPY OD FIATA SIENY I 2013-03-27

GDYBY NIE STYLISTYKA TYŁU ,TO BYŁO BY FAJNE AUTKO

~Pol 2013-01-17

Tak kiepskiego i tak prześladowanego szmelcu made in szkopelandia dawno nie widzialem, polecam wszystkim hitlerjugent...

~kp 2013-01-15

a polaczki co zbudowali ciekawego ?

~AS 2013-01-15

110 kM dlawersji green, a po za tym te 90 kM też z silnika 1.6

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport