mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Skoda Octavia: Tym razem z gazem

Skoda Octavia: Tym razem z gazem

Skoda wprowadza do masowej produkcji swój najpopularniejszy model w wersji zasilanej gazem LPG. Średnie spalanie w tym trybie wynosi 9,2 l. na 100 km.

Skoda Octavia: Tym razem z gazem
Nowa wersja Octavii LPG i Octavii Combi LPG bazuje na silniku 1.6 MPI. Spełniająca normę EU4 jednostka zapewnia moc 75 kW (102 KM) i spala zarówno benzynę bezołowiową, jak i LPG. Silnik zasilany bezołowiową benzyną dysponuje mocą 75 kW (102 KM) oraz 72 kW (98 KM), jeśli spala LPG. Zużycie paliwa wynosi 7,1 l/100 km, a LPG: 9,2 l/100 km. Emisja CO2 osiąga poziom 149g/km dla LPG i 169g/km dla benzyny. Samochód dostępny jest z pięciobiegową przekładnią manualną.
 
Zbiornik na LPG ma pojemność 44 litrów, znajduje się w otworze na koło zapasowe i jest wyposażony w elektromagnetyczny zawór bezpieczeństwa. Pojemność przestrzeni bagażowej wynosi 560 litrów w wersji liftback, a w wersji combi 580 litrów. Instalacja, w którą wyposażono samochód umożliwia zarówno ręczną, jak i automatyczną zmianę trybu – z zasilania gazem na benzynę i odwrotnie.

Praca silnika w obu trybach jest bardzo zbliżona, a ewentualna różnica w osiągach - niemal niezauważalna. Połączenie benzyny i LPG gwarantuje komfortową jazdę, niskie koszty eksploatacji i umożliwia podróżowanie na dłuższych dystansach. Auto będzie do kupienia już jesienią.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Skoda Octavia
Skoda Octavia
Cena podstawowa już od: 63 960 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.

Podobne wiadomości:

Skoda Kodiaq - ponad tysiąc zamówień!

Skoda Kodiaq - ponad tysiąc zamówień!

Aktualności 2017-03-20

Skoda przedstawia limitowaną serię Drive

Skoda przedstawia limitowaną serię Drive

Aktualności 2017-03-20

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
PSA przejmie Opla? Wielkie zamieszanie
PSA przejmie Opla? Wielkie zamieszanie
Kilka dni temu wypłynęła informacja o możliwości przejęcia Opla przez francuski koncern motoryzacyjny PSA. Wywołało to reakcję niemieckich władz, które podkreśliły, że monitorują sprawę, ponieważ Opel zatrudnia większość swoich pracowników w Niemczech.