mojeauto.pl > motogazeta > Premiery > Skoda Octavia - pierwszy facelifting

Skoda Octavia - pierwszy facelifting

Skoda Octavia - czarny koń naszego rynku samochodowego.

Skoda Octavia - pierwszy facelifting

Bez ogromnych fajerwerków Skoda Octavia stała się w naszym kraju jednym z najchętniej kupowanych nowych aut w swojej klasie. Pojawienie się wersji kombi spowodowało jeszcze większy popyt na najmłodsze dziecko Skody. Tym bardziej, że wersja kombi wydaje się optycznie zwinniejsza niż nieco ciężkawa limuzyna. Ale nic nie trwa wiecznie i nasi południowi sąsiedzi pomyśleli już o odświeżeniu wizerunku swojego największego modelu.

Skoda z Mlada Boleslav wchodzi w skład koncernu Volkswagen. Zatem nie dziwi nas podobieństwo linii bocznej do Passata lub Bory czy nawet Seata Toledo. Płyta podłogowa Octavii zapożyczona jest od A3 i VW Golfa. Nie inaczej przedstawia się sprawa z silnikami montowanym w Octavii. Do niedawna najmocniejsza jednostka to silnik 150-konny 1.8 T znany doskonale z VW Passata. Do wyboru mamy jeszcze silniki o pojemności 1.6 cc, 1.8 cc (bez turbosprężarki) oraz diesle o poj. 1.9 cc (najlepszy o mocy 110 KM znany choćby z Audi A4). Jest to koncepcja stosowana przez wiele koncernów. Jak najwięcej elementów i wspólnych podzespołów obniża koszty produkcji, usprawnia logistykę, polepsza serwis i daje zwiększone możliwości produkcyjne.

Octavia jest pierwszym autem o nowoczesnej technologii i wysokiej jakości przyjętej z Volkswagena. Jednak, aby móc ciągle sprzedawać trzeba docierać do nowych grup klientów lub proponować zmodyfikowane lub całkiem nowe produkty.

Nowym modelem Skody jest wersja sportowa wyposażona w silnik znany z Audi A3 lub TT. Oznaczenie tego modelu zamyka się w dwóch literach - RS. RS oznacza przyspieszenie od zera do ,,setki,, w 8 sekund, prędkość maksymalną 232 km/h oraz pomocny układ stabilizacji jazdy ESP. Zewnętrznie różni się od cywilnej wersji między innymi przednim i tylnym spoilerem, kolorystyką wnętrza, specjalnie opracowanymi 16-calowymi felgami, polakierowanymi na zielono zaciskami hamulcowymi i dodatkowym znaczkiem na atrapie wlotu powietrza do chłodnicy.

Zmiany, jakimi objęto samochód widoczne są szczególnie dobrze z przodu. Zmieniony został kształt reflektorów. Są bardziej prostokątne i posiadają klosze z tworzywa sztucznego. W wersji lepiej wyposażonej otrzymamy bardzo wydajne światła ksenonowe. Octavia otrzymała także zmienioną kratę wlotu powietrza, czyli tzw. grill. Chromowane obramowanie zostało wzmocnione.

Z tyłu zmiany ograniczyły się do wprowadzenia drugiego poziomego białego elementu z tzw. efektem diamentowym.

We wnętrzu kierowca zyskał trochę więcej miejsca na wysokości kolan. Inna jest też szata graficzna wskaźników na desce rozdzielczej, choć szkoda, że nie są podświetlane na niebiesko jak np. w Passacie. Modyfikacja dotknęła także tylnych siedzeń za sprawą nowych form i pianki wypełniającej. Dodano także trzeci zagłówek i trzypunktowy pas bezpieczeństwa. Ulepszono wzmocnienia boczne drzwi, chroniące pasażerów przed skutkami bocznych kolizji.

Nowe są oznaczenia wersji wyposażenia: Classic, Ambiente, Elegance. Luksusowa wersja nadal nosi nazwę Laurin&Klement. Model ten można doposażyć jedynie w system nawigacji satelitarnej, elementy wykończeniowe z granitu oraz system ESP.

Octavia jest samochodem dość ciężkim jednak zachowanie podczas jazdy należy uznać za neutralne w różnych warunkach. W dużej mierze jest to zasługa dodatkowej ramy pomocniczej przedniego zawieszenia. Komfort resorowania jest na przyzwoitym poziomie. Na długich dystansach mankamentem są szumy pochodzące z opływu powietrza po karoserii, które w wersji kombi można uznać za dokuczliwe (dochodzi jeszcze reling dachowy). Jako ciekawostkę dodam, że współczynnik oporu powietrza jest niski i wynosi Cx = 0,31.

We wnętrzu samochodu dominują odcienie szarości (Classic), czerni (Ambiente) oraz czerni i beżu (Elegance). Tworzywo sztuczne, z którego wykonana jest deska rozdzielcza jest dobrej jakości. Ilość miejsca na wszystkich siedzeniach jest wystarczająca i zadowoli nawet wysokich pasażerów. Zatem dalekie podróże nie będą naszym utrapieniem z powodu niewygody i ciasnoty wnętrza. Bardzo praktyczną i lekko działającą jest regulacja wysokości fotela kierowcy. Podobnie też działa wspomaganie kierownicy. Miejsce kierowcy urządzone jest wg. ścisłych wymogów ergonomii. Choć tablica rozdzielcza wydaje się „uboga”, ale w praktyce okazuje się bardzo funkcjonalna. Do dyspozycji mamy także uchwyt na puszki z napojami znajdujący się w konsoli środkowej pomiędzy fotelami. Mankamentem jest jednak dość wąska kieszeń w tylnych drzwiach, w którą z trudem zmieści się kilka drobiazgów. Drzwi zamykają się lekko z miłym trzaśnięciem nie mającym nic wspólnego z brzęczeniem pustych blach jak np. w Polonezie.

Nad bezpieczeństwem pasażerów czuwają kontrolowane strefy zgniotu, wzmocnienia drzwi bocznych, pirotechniczne napinacze pasów, regulowane w dwóch zakresach zagłówki, dwie poduszki powietrzne (od wersji Ambiente) ABS we wszystkich wersjach wyposażenia (tarcze hamulcowe z przodu wentylowane, bębnowe z tyłu z wyjątkiem samochodów o silnikach 110 KM, 150 i 180 KM).

Octavia kombi to prawdziwy samochód biznesowo-rodzinny. Komfort jazdy na tylnych siedzeniach poprawia rozkładany podłokietnik zamontowany w rozkładanej kanapie. Do dyspozycji mamy gniazdko 12V w przedziale bagażowym, lampkę do czytania np. map z przodu dla pasażera, kieszenie z tyłu na oparciach przednich foteli. Do tego dochodzą regulowane elektrycznie lusterka boczne, komputer pokładowy, immobilizer, trzecie światło stop, czyli to co powinno posiadać nowoczesne auto.

Z dużą dbałością o szczegóły wykończono przedział bagażowy w wersji kombi. Tylne drzwi otwierają się szeroko do góry i są wyłożone tapicerką od środka. Zamykanie ich ułatwia zamontowany do tego celu specjalny uchwyt. Wnętrze jest wyłożone grubym i odpornym na ścieranie dywanikiem. Przesuwanie ładunków konstruktorzy ułatwili nam przewidując umieszczenie listew ze sztucznego tworzywa na podłodze bagażnika. Znajdują się tam też ucha do mocowania ładunku. Roleta przykrywająca ładunek do wysokości okien jest wysuwana z kasety zamocowanej do oparcia kanapy. Bardzo praktycznym rozwiązaniem jest danie nam do dyspozycji schowka znajdującego się pod podłogą bagażnika. Dopiero pod nim znajduje się miejsce na koło zapasowe wraz z zestawem narzędzi, podnośnikiem i trójkątem ostrzegawczym. Pojemność bagażnika liczona do linii okien wynosi 548 litrów. Po złożeniu tylnej kanapy możemy zapakować przedmioty o długości 1,7 metra i o szerokości 1,23 metra (między nadkolami ok. 1 metr).

Octavia kombi także na naszym rynku ma być oferowana ze stałym napędem na cztery koła (sprzęgło Haldex) oraz z automatyczną skrzynią biegów. To naprawdę bardzo wszechstronny samochód o wielorakich zastosowaniach.

W Polsce Skoda cieszy się dobrą opinią mimo jej rodowodu z dawnych KDL-ów. Silne związanie z Volkswagenem wzmacnia jej reputację, zaś montaż w Polsce czyni ten samochód bardzo atrakcyjnym cenowo. W sumie za stosunkowo umiarkowaną cenę możemy otrzymać dobrze wyposażony, reprezentacyjny samochód łączący w sobie poprawną stylistykę z ogromną praktycznością. Octavia to samochód dla ludzi aktywnych zarówno w pracy, jak i po godzinach. Jedynym mankamentem jest długi czas oczekiwania na to auto. Ale tym większa radość z codziennego użytkowania.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport